Choć cena gazu wzrosła, cena energii elektrycznej była w tym tygodniu dość stabilna. Głównymi przyczynami wyższej ceny gazu są niższa podaż Norwegii i wyższa cena LNG. W międzyczasie dostawy energii elektrycznej pozostają
Cena gazu rośnie. We wtorek 14 maja cena gazu wynosiła 29,67 euro za megawatogodzinę. We wtorek 21 maja TTF wzrósł do 31,89 za megawatogodzinę.
Główną przyczyną wzrostu ceny gazu są planowane prace konserwacyjne na różnych norweskich złożach gazowych. Na przykład w najbliższą środę złoże Troll będzie dostarczać o 46 mln metrów sześciennych mniej dziennie. Dodatkowo w najbliższy czwartek podaż ze złoża Kollsnes zmniejszy się o 66 mln m38. Następnie, zgodnie z planami Gassco, dzienne dostawy zostaną ograniczone do około XNUMX milionów metrów sześciennych do początku czerwca.
Cena azjatycka napędza europejską
Tymczasem azjatycka cena LNG również podnosi cenę TTF. Popyt rośnie ze względu na cieplejszą pogodę w Azji na gaz, aby zapewnić dodatkową energię elektryczną dla klimatyzacji. Główny wzrost odnotowano we wschodnich Chinach, gdzie temperatury są powyżej średniej. Oprócz Chin z powodu upałów boryka się także Wietnam, a oczekuje się, że latem popyt w Indiach wzrośnie. W efekcie azjatycka cena LNG wzrosła z 10,50 dolarów do 10,90 dolarów. Oprócz dodatkowego popytu, dodatkowy impuls dodaje fakt, że TTF rośnie wraz z ceną LNG. Ze względu na konkurencję na obu rynkach panuje obecnie spirala wzrostowa.
Konkurencja ta napędzana jest próbą uzupełnienia europejskich rezerw. Po rozczarowującym początku proces ten wraca z pełną szybkością. W kwietniu zapasy zostały ledwo uzupełnione, gdyż temperatury były znacznie niższe od przeciętnych. Jednak w maju poziom napełnienia ponownie znacznie wzrósł. W zeszłym tygodniu europejskie rezerwy były zapełnione w 62,8%. W chwili pisania tego tekstu (wtorek, 21 maja) wskaźnik wypełnienia wzrósł do 68,8%.
Cena prądu stabilna
Tymczasem cena prądu jest dużo stabilniejsza niż w zeszłym tygodniu. We wtorek 14 maja EPEX osiągnął najniższy poziom w tygodniu na poziomie 34,05 euro. W piątek 17 maja cena osiągnęła najwyższy punkt w tygodniu i wyniosła 83,11 €.
Względna stabilność na rynku jest niezwykła, ponieważ produkcja energii słonecznej była duża przy braku wiatru. Łącznie 40,6% całej energii elektrycznej wytworzono z energii słonecznej, a 17,7% z wiatru. Ogólnie rzecz biorąc, jest to wskaźnik niestabilności, ponieważ produkcja nie jest tak spójna jak produkcja energii wiatrowej. Nadal można to zaobserwować na poziomie godzinowym, ale cena pozostaje stosunkowo taka sama przez cały dzień.
Ogółem 30,9% całej energii wytworzono w elektrowniach gazowych. Koszty z tego tytułu nieznacznie wzrosły ze względu na wyższą cenę, co spowodowało wzrost podstawowej ceny energii. To również spowodowało, że ceny były nieco bliżej siebie. Co więcej, cena korzystania z elektrowni gazowych wzrosła nie tylko ze względu na droższy gaz. Wyższa cena uprawnień do emisji CO2 spowodowała również, że spalanie gazu stało się droższe. W środę 17 maja europejskie uprawnienia do emisji CO2 były notowane po 70,52 euro za tonę. We wtorek 21 maja cena CO2 wzrosła do 74,35 euro. Spadek jest szczególnie znaczący w dłuższym okresie. W porównaniu z najniższym punktem ceny CO2 w dniu 19 lutego, cena gwałtownie wzrosła. Tego dnia cena CO2 spadła do 54,21 euro, czyli o 37,05% mniej niż najnowsze notowania.
Cena CO2 znacznie niższa
Jednak cena CO2 nadal nie jest bliska najwyższego poziomu sprzed ponad roku. W związku z inwazją na Ukrainę cena CO2 gwałtownie wzrosła do poziomu 104,81 euro w marcu 2023 r. W szczególności dodatkowy popyt na energię węglową podniósł europejską cenę CO2. To, że ceny ponownie gwałtownie spadły, wynika częściowo ze spadku udziału elektrowni węglowych, gdyż gaz ponownie przejął kontrolę ze względu na wysoki poziom napełnienia. Ponadto cenę CO2 powstrzymywała słaba gospodarka. Teraz, gdy gospodarka powoli się ożywia, cena CO2 ponownie rośnie.