Shutterstock

Analiza Ziemia

Inwestorzy tracą zainteresowanie gruntami

30 maja 2024 - Jurphaas Lugtenburg

Rynek gruntów rolnych jest tradycyjnie domeną rolników, wybranej grupy zamożnych (instytucjonalnych) inwestorów/zarządzających aktywami oraz rządu. Inwestorzy wykazywali niewielkie zainteresowanie gruntami, częściowo ze względu na duże bariery w inwestowaniu w grunty. Dzieje się tak nie tylko w Holandii, ale także w USA. Według Steve'a Bruere, prezesa Peoples Company (firmy inwestycyjnej specjalizującej się w gruntach) i Ailie C. Elmore z Uniwersytetu Illinois w USA, kryzys kredytowy z lat 2007/08 wywrócił świat finansów do góry nogami i zmienił także podejście inwestorów do gruntów. białą księgę.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Do 2007 roku Wall Street i inne giełdy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem inwestorów. Aby rozłożyć ryzyko w ramach portfela, szukali schronienia w obligacjach, złocie, srebrze, surowcach i nieruchomościach komercyjnych. Zdaniem wielu inwestorów grunty rolne były nudne i przeznaczone dla rolników.

Kryzys bankowy wywrócił rynki finansowe do góry nogami. Wartość akcji gwałtownie spadła, a indeksy giełdowe spadły o kilkadziesiąt procent. Aby pobudzić gospodarkę, banki centralne m.in. obniżyły stopy procentowe. W ciągu dwudziestu lat poprzedzających rok 2007 średnia roczna rentowność jedno-, pięcio- i 7,0-letnich amerykańskich obligacji rządowych wynosiła odpowiednio 7,9%, 8,2% i 2008%. W 1,8 roku stopa zwrotu spadła do 2,8%, 3,7% i XNUMX%, przy założeniu, że w nadchodzących latach stopy procentowe nie będą szybko rosnąć. Obligacje tradycyjnie były bezpieczniejszą przystanią dla inwestorów, gdy rynki akcji były trudne. W poszukiwaniu bezpiecznych zysków inwestorzy odkryli grunty rolne. Sektor rolniczy pozostał stosunkowo niezmieniony, a ceny gruntów wzrosły.

Guzki
W latach 2010-2012 w Ameryce powstało kilka funduszy specjalizujących się w gruntach rolnych. Grunty są i pozostają rynkiem trudnym do zrozumienia dla inwestorów. W odróżnieniu od akcji czy obligacji nie ma tu centralnej giełdy, występują duże różnice w wartości działek, a obrót jest stosunkowo niewielki. W USA, podobnie jak w Holandii, mobilność lądowa wynosi poniżej 2%. Nie da się zatem szybko dostać, a aby móc wycenić grunt, wymagana jest pewna znajomość branży rolniczej.

Amerykańskie fundusze gruntów wykazywały stabilne zyski w ciągu ostatnich piętnastu lat. Według Krajowej Rady Powierników Inwestycji w Nieruchomości Farmland Index średni roczny zwrot w latach 2008-2023 wyniósł 9,9%. Można by pomyśleć, że to dobra pozycja wyjściowa dla funduszy do dalszej ekspansji. Jednak według białej księgi tak nie jest. W rzeczywistości część funduszy likwiduje swoje pozycje i nie chce reinwestować. Rosnące stopy procentowe mające na celu walkę z inflacją utrudniają funduszom pozyskiwanie kapitału i są kosztowne. Wraz ze wzrostem stóp procentowych rosną także rentowności obligacji. To właśnie brak rentowności obligacji był powodem dla inwestorów do inwestowania w ziemię.

Kryzys rolniczy
W przeszłości wykazano, że ceny gruntów również mogą spaść. Lata 750. to okres wysokiej inflacji, ale także okres rozkwitu amerykańskich rolników. Najważniejszym wydarzeniem był być może kontrakt zbożowy o wartości 1972 milionów dolarów, który ówczesny prezydent Nixon zawarł z przywódcą Związku Radzieckiego Breżniewem. Po nieudanych reformach rolnych Chruszczowa i okresie suszy Breżniew zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o wyżywienie ludności ZSRR. Ceny zbóż w USA wzrosły, a co za tym idzie, wzrosły także ceny ziemi. W 440 roku cena ziemi w Iowa wynosiła średnio 2.124 dolarów za akr. W 1981 r. kwota ta wzrosła do 822 dolarów za akr. Kilka lat później Związek Radziecki najechał Afganistan, a Carter wprowadził pakiet sankcji obejmujący zboże. Konsekwencje były katastrofalne dla amerykańskiego rolnictwa, ostatecznie wpływając na cenę ziemi. W 1987 roku wartość ta spadła do średnio XNUMX dolarów za łuk.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się