Wiele wizyt roboczych i seria pism w sprawie odroczenia skierowanych do Izby Reprezentantów. Tak wygląda wstępny zewnętrzny obraz działań nowych ministrów w Ministerstwie Rolnictwa, Rybołówstwa, Bezpieczeństwa Żywnościowego i Przyrody. W rządzie należy kontynuować prace nad nową polityką, ale wydaje się, że są też nabywcy.
Być może jest to zachęcający sygnał: wykażcie się zaangażowaniem i nie opatrzcie wszystkich oficjalnych produktów pobieżną bazgrołami, a potem przesyłajcie je do Izby Reprezentantów. Zaczyna się od zwrócenia szczególnej uwagi na pożądaną treść i ton, jaki chcesz nadać.
Nadwyżka obornika mniejsza o jedną czwartą
Wielu hodowców bydła z niecierpliwością czeka na podpis zatwierdzający. Dotyczy to rozporządzenia ministerialnego, w którym minister Femke Wiersma Motion-Flach (w sprawie strat gazowych) w prawodawstwie. W ujęciu rocznym mogłoby to natychmiast zmniejszyć krajową nadwyżkę nawozu o około jedną czwartą.
Ledwo obejmując urząd ministra LVVN, Wiersma musiał debatować nad polityką dotyczącą nawozu naturalnego z Izbą Reprezentantów. Według wielu mediów była to debata bez rzeczywistego wyniku. Źle to zrozumieli.
Usunięto podwójne liczenie
Lider frakcji SGP André Flach, przy szerokim poparciu Izby Reprezentantów (zwłaszcza ze strony D66 i Unii Chrześcijańskiej), złożył wniosek, w którym domagał się, aby hodowlę bydła mlecznego traktować tak samo jak intensywną hodowlę zwierząt gospodarskich ze względu na straty gazowe oraz aby zapewnić że sektor ten nie będzie już pobierany podwójnie. Do chwili obecnej straty gazowe do powietrza z hodowli bydła nie są odejmowane od całkowitej produkcji nawozu i są liczone jako uwalniane do gleby.
Niższe ceny nawozów
Badacz z Wageningen, Herman de Boer, przeprowadził badania na ten temat i sprawa trafiła do parlamentu głównie za pośrednictwem fundacji Nitrogen Claim Foundation. Nadal wymagana jest formalna opinia Komitetu Ekspertów ds. Polityki Nawozowej (CDM), po której minister może załatwić sprawę. Zyska dzięki temu wiele wdzięczności ze strony hodowców bydła mlecznego, ponieważ prawie 10% mniej azotu w rozrzucanym oborniku nagle przynosi dużą ulgę. Im szybciej minister to załatwi, tym szybciej będzie można uwzględnić nową sytuację. To może być wstyd dla dystrybutorów i odbiorców obornika, bo podpis ministra będzie skutkować znacznie niższymi cenami za wywóz obornika.
Mniej zielonej Brukseli
Tuż po objęciu urzędu minister Wiersma udała się także do Brukseli, aby tam nawiązać kontakty, co jest absolutnie konieczne, jeśli i ona chce uzyskać zgodę na zmiany w przepisach dotyczących nawozu i ochrony środowiska.
Ma już jedno na uwadze, ponieważ w Brukseli urząd obejmie także nowy zespół. Ursula von der Leyen może nadal pełnić funkcję przewodniczącej Komisji Europejskiej i być może Wopke Hoekstra może nadal pełnić funkcję jej pierwszej zastępczyni i realizatorki uproszczonego Zielonego Ładu, ale pojawi się nowy, nieznany jeszcze komisarz ds. środowiska. Będzie także nowy komisarz ds. rolnictwa. Oficjalnie zmieniło się też wiele rzeczy. Prawa ręka poprzednika Hoekstry, Fransa Timmermansa, Diederik Samsom, przyjął nowe stanowisko w mniej ekologicznej instytucji, czyli Gasunie.
Lepszy dochód z gospodarstwa
Virginius Sinkevicius, który wchodzi do Parlamentu Europejskiego z ramienia Europejskich Zielonych, schodzi na dalszy plan. Nie udało mu się nawet zostać członkiem wpływowej Komisji Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego. Nowe pole golfowe Von der Leyen jest mniej ekologiczne. Obejmując ponownie urząd, obiecała także lepsze dochody europejskim rolnikom, cokolwiek to oznacza.
Kolorowy obraz Holandii
Zdaniem poprzednich ministrów rolnictwa Holandia w Brukseli jest nadal bardzo stronnicza w kwestii polityki dotyczącej nawozu naturalnego, ponieważ w dalszym ciągu nie przestrzega obowiązującego prawodawstwa. Holandia również zawsze korzystałaby z najwyższego odstępstwa i w związku z tym byłoby bardziej prawdopodobne, że zostanie uznana za zanieczyszczającą, ale wówczas nie wzięto pod uwagę faktu, że zbiory w całości odbywają się w Niderlandach oraz faktu, że w rzeczywistości nie ma tam żadnych upraw wykazano, że przekroczenia normy azotanów wśród gospodarstw objętych derogacją są ignorowane (niestety w niektórych gospodarstwach niehodowlanych).
Najbardziej zmęczony, czy nie?
W międzyczasie może zaistnieć potrzeba nieznacznej korekty wizerunku Holandii jako zawsze „najbardziej zmęczonego” obszaru UE w zakresie polityki dotyczącej nawozu naturalnego. Każdy, kto przyjrzy się zasadom i standardom, zgodnie z którymi francuscy hodowcy bydła mogą pracować w regionie mleczarskim Normandii, musi dojść do wniosku, że Francuzi po cichu wynegocjowali korzystniejsze warunki, chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się to inne. Być może Ministerstwo LVVN powinno przyjrzeć się bliżej temu, jak radzą sobie inne państwa członkowskie UE. Zawsze znaczenie mają warunki brzegowe, jak w przypadku wspomnianych wcześniej strat gazowych.
Naukowa dusza sprzedana
Przypadkowo lub nie, obecnie pojawiają się także nowe pytania dotyczące modelu obliczeniowego Aerius, a także przez One zewnętrzna komisja audytu. W rzeczywistości powtarza to, co Komisja Hordijk wskazała już kilka lat temu, a mianowicie, że Aerius nie nadaje się do obliczeń emisji na szczeblu lokalnym i dlatego nie należy go wykorzystywać do wydawania pozwoleń. Niepewność jest po prostu zbyt duża. Krytykuje się także dolną granicę arytmetyczną stosowaną przez RIVM oraz fakt, że RIVM w pewnym sensie zaprzedał swą naukową duszę rządowi wraz z Aeriusem, ponieważ dystansuje się od polityki. Jest to kolejna krytyka RIVM, ponieważ firma konsultingowa Andersson Elffers Felix również zauważyła w znacznie milszych słowach, że RIVM przecenia siebie i jest zbyt blisko polityki.
Trudne do przełknięcia
Jest to krytyka trudna do przełknięcia przez RIVM, jak wynika z odpowiedzi, jakiej instytut udzielił na pytania magazynu Administracja krajowa. Rzecznicy RIVM powiedzieli, że wzięli sobie do serca tę krytykę, ale potem z taką samą szybkością ją odrzucili. Zastanawiasz się, ile krytyki potrzebuje jeszcze RIVM, aby uzyskać trochę więcej autorefleksji, czy nie byłoby to politycznie wygodne?
Maszyny Aeriusa
Dla tych, którzy nie mają pojęcia, jak wynika ze wspomnianego sprawozdania z audytu, 176 osób (160 etatów) pracuje nad maszynami Aerius we wszystkich ich aspektach, a co roku wymaga to 55 milionów euro z pieniędzy podatników. Poza RIVM narzędzie Aerius zapewnia istnienie i dochody dziesiątkom firm doradczych oraz ekologom we władzach lokalnych.
Eppo Bruinsje z Ademą
W międzyczasie były minister rolnictwa, przyrody i jakości żywności Piet Adema pomyślał, że powinien otworzyć książkę o poszukiwaniach nowego ministra rolnictwa przez Caroline van der Plas. W wywiadzie dla Nederlands Dagblad powiedział, że Van der Plas próbował zrobić kolejne „Eppo Bruinsje” (minister Unii Chrześcijańskiej, który dołączył do gabinetu Schoofa z ramienia NSC). Według niego „nieformalnie zapytała”, czy nie chce kontynuować pracy w LNV, ale w BBB. Van der Plas stanowczo zaprzeczył. Byłby to również wybór absurdalny, ale Van der Plas mógłby może zaprzeczyć mu nieco mniej stanowczo. I dlaczego Adema wpadł na swoje objawienie? Melancholia, uraza? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy.