Cena gazu, po początkowym znacznym spadku, była w tym tygodniu dość stabilna ze względu na chłodniejszą pogodę. Cena energii elektrycznej wzrosła ze względu na niski uzysk z energii słonecznej i wiatrowej.
Po ubiegłotygodniowych spadkach cena gazu jest obecnie dość stabilna. We wtorek 3 września cena gazu wynosiła 37,19 euro za megawatogodzinę. W środę 4 września cena spadła do 35,80 euro. Potem cena ponownie wzrosła. W poniedziałek 9 września cena gazu wróciła w przybliżeniu do wartości początkowej i wynosiła 37,16 euro za megawatogodzinę.
Do początku tygodnia cena gazu znacząco spadła. Chociaż popyt jest nadal niski, podaż z Norwegii jest szczególnie silna. Ponadto rezerwy gazu są dobrze wypełnione. Poziom napełnienia wynosi obecnie 92,8%, więc przez długi czas nie było powodów do wzrostu. Wyższa cena gazu przekłada się także na prędkość napełniania. W zeszłym tygodniu tempo uzupełniania zapasów gazu spadło z około 3.000 gigawatów dziennie do poziomu od 600 do 1200 gigawatów dziennie.
Jednak w tym tygodniu sytuacja uległa zmianie. Jest to w dużej mierze spowodowane gorszą pogodą. W nadchodzących tygodniach nie tylko będzie padać deszcz, ale w Europie Północnej znacznie się ochłodzi. W rezultacie w ciągu najbliższych siedmiu do dziesięciu dni spodziewana jest chłodniejsza niż zwykle pogoda. Będzie to co najmniej oznaczać, że elektrownie gazowe będą pracować mniej wydajnie, ale w krajach północnych, takich jak Szkocja, może to również oznaczać, że gdzieniegdzie zostaną włączone systemy grzewcze.
Ponadto import dodatkowego gazu jest nadal kosztowny. Tymczasem azjatyckie ceny LNG w dalszym ciągu są blisko poziomów szczytowych. Chociaż cena znajduje się obecnie poniżej najwyższego poziomu z końca sierpnia, wynoszącego 14,07 USD za MMBtu, ostatni znany poziom 13,79 EUR z 6 września jest nadal bardzo wysoki.
Cena energii elektrycznej w letni dzień
Tymczasem cena prądu na początku tygodnia była dość wysoka, jednak pod koniec tygodnia cena znacząco spadła. Na początku tygodnia cena energii elektrycznej przekraczała 100 euro za megawatogodzinę, a maksymalna wyniosła 130,92 euro za megawatogodzinę. Cena energii elektrycznej była najniższa w niedzielę 8 września i wyniosła 66,73 euro.
Pomimo niższej ceny gazu, na początku tygodnia znacznie wzrosła cena prądu. Stosunkowo niski udział energii ze źródeł odnawialnych spowodował wzrost cen. W sumie spadł łączny udział energii słonecznej i wiatrowej.
Ceny były wysokie, zwłaszcza w pierwszych trzech dniach ubiegłego tygodnia, powyżej 100 euro za megawatogodzinę. W tamtych czasach produkcja energii wiatrowej była praktycznie zerowa, co oznaczało, że rynek w nocy był zależny głównie od gazu. Najwyższa cena we wtorek wzrosła, gdy intensywność nasłonecznienia również była rozczarowująca, a produkcja energii słonecznej również rozczarowująca była w środę. W ostatnich dniach roboczych tygodnia wzrosła siła wiatru, co spowodowało ponowny spadek cen. Choć w weekend przychody ze źródeł odnawialnych spadły, ceny pozostały na rozsądnym poziomie.
Ceny maleją
Nie jest zaskoczeniem, że w tej fazie produkcja ze źródeł odnawialnych nieco maleje. O tej porze roku liczba godzin nasłonecznienia znacznie maleje, co ogranicza produkcję paneli fotowoltaicznych. Na jesienne wiatry jest jednak zwykle jeszcze trochę za wcześnie, choć wkrótce to się zmieni. Oczekuje się, że w nadchodzących tygodniach ceny nieco spadną. Zimna pogoda powodująca wzrost cen gazu prawdopodobnie spowoduje wzrost siły wiatru. Ogólnie rzecz biorąc, zapewnia to stały spadek ceny energii elektrycznej.