Brzmi to trochę futurystycznie, ale po samochodach elektrycznych z Chin następne są także drony. Wykorzystanie tych małych urządzeń latających w rolnictwie może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Tak przynajmniej twierdzi dwunastu członków amerykańskiej Izby Reprezentantów. Chcą, aby administracja Bidena coś zrobiła z wykorzystaniem chińskich dronów w amerykańskich gospodarstwach.
Z pism, do których dotarła agencja informacyjna Reuters, członkowie Kongresu podnieśli alarm w Departamencie Rolnictwa USA oraz Agencji Bezpieczeństwa Cybernetycznego i Infrastruktury. Zagrożenie stanowią drony, które mogą rozprzestrzeniać aerozole (małe cząsteczki cieczy). W piśmie członkowie Kongresu stwierdzają, że Departament Handlu USA powinien nałożyć ograniczenia na import dronów, które mogą rozprzestrzeniać aerozole.
Ryzyko ataku dronami natryskowymi
Strzałki wycelowane są w drony chińskiej firmy DJI. „Nie można ignorować ryzyka manipulacji dronami rozpylającymi DJI w celu przeprowadzenia ataku w USA” – cytuje Reuters z listu. „Jeśli będziemy polegać na naszym największym strategicznym przeciwniku w zakresie technologii krytycznej dla powodzenia naszej produkcji rolnej, zagrozimy odporności naszych dostaw żywności”. Członkowie Kongresu zwracają także uwagę, że Chiny mogą zbierać bardzo szczegółowe informacje na temat amerykańskich upraw za pomocą dronów. DJI nie jest małym graczem na rynku amerykańskim i zdaniem kongresmenów odpowiada za ponad połowę sprzedaży dronów w USA.
DJI twierdzi, że firma nie ma powiązań z chińską armią. „Bezpodstawne twierdzenia na temat naszych technologii dronów rolniczych narażają amerykańskich rolników na ryzyko, ponieważ tracą oni potencjalnie główne korzyści płynące z dronów opryskujących DJI” – napisała firma. Technologia dronów wpisuje się w zrównoważone rolnictwo. „Rolnicy mogą podjąć dalsze kroki w dziedzinie rolnictwa precyzyjnego”.
Ambasada chińska wspiera chińskie firmy i „sprzeciwia się częstym nielegalnym sankcjom nakładanym przez niektóre kraje na chińskie firmy i osoby fizyczne ze względów tak zwanego bezpieczeństwa narodowego” – przekazała agencji Reuters ambasada.