Zdjęcie agro

Aktualności wniebowzięty

Koszty obornika produkowanego przez producentów mleka podwoiły się w ciągu dwóch lat

9 października 2024 r - Redactie Boerenbusiness - 34 komentarze

W ostatnich miesiącach w holenderskich gospodarstwach mleczarskich i trzodowych koszty usuwania obornika gwałtownie wzrosły. Na przykład tylko w tym roku hodowle trzody chlewnej zapłacą średnio od 70 do 75% więcej za pozbycie się gnojowicy niż średnia w 2022 r. Koszty usuwania obornika w gospodarstwach mlecznych wzrosły w tym okresie ponad dwukrotnie (+101%) w porównaniu do średniej z 2022 r. Tak podaje agencja rynkowa DCA Market Intelligence, która co tydzień zestawia ceny nawozów. W ostatnich tygodniach osiągnęły one rekordowy poziom.

Jako agencja sporządzająca raporty cenowe (PRA), DCA Market Intelligence dostarcza przedsiębiorstwom spożywczym i agrobiznesowi niezależnych cen referencyjnych, danych rynkowych i informacji rynkowych. DCA jest jedyną instytucją w Holandii, która od 2010 roku rejestruje tzw. składki za zbiórkę obornika od krów, świń i kurczaków. W przypadku hodowców trzody chlewnej i mleka koszty z tego tytułu znacznie wzrosły od lata 2023 r.

Na przykład składka na poczet DCA dla przedsiębiorstwa zajmującego się tuczem tuczników w tym roku do 40. tygodnia wynosi średnio 32,99 EUR za metr sześcienny obornika. Dla porównania: średni wkład w zbiórkę w 2022 r. wynosi 19,13 euro za metr sześcienny. W przypadku gnojowicy bydlęcej wkład DCA w tym roku do 40. tygodnia wynosi średnio 30,55 euro w porównaniu z 15,07 euro za metr sześcienny w 2022 r. W przypadku gospodarstwa produkującego świnie i bydło mleczne o średniej wielkości w Holandii (około 2.200 tuczników świń i około 100 krów mlecznych) bez miejsca na składowanie obornika, oznacza to całkowity koszt, który w tym roku może wzrosnąć do ponad 70.000 80.000–XNUMX XNUMX euro rocznie. W przypadku wielu gospodarstw mlecznych ilość ta jest w praktyce znacznie niższa, gdyż mogą one wykorzystywać gnojowicę na własnych lub dzierżawionych użytkach zielonych.

Wycofywanie odstępstw
W związku z wycofywaniem derogacji, w tym roku powierzchnia składowania obornika jest mniejsza niż w roku ubiegłym, gdyż obniżono standard azotu na użytkach zielonych oraz zwiększono tzw. pasy buforowe na poletkach. Obfite opady deszczu zeszłej wiosny zwiększyły presję na rynek nawozów, ponieważ do trawy i gruntów ornych można było zastosować mniej nawozu niż zwykle. Zaległości te zostały nadrobione jedynie częściowo.

W przyszłym roku przepisy dotyczące nawozów zostaną prawdopodobnie jeszcze bardziej zaostrzone, co jeszcze bardziej zmniejszy przestrzeń montażową. Podczas debaty w Izbie Reprezentantów poseł NSC Harm Holman wskazał, że od 2025 r. hodowcy nie będą mogli wywozić 600.000 35 ciężarówek z obornikiem rocznie. W przeliczeniu na ładowność 31,67 metrów sześciennych na ciężarówkę i średnią cenę 665 euro za metr sześcienny obornika w przypadku tuczu świń i bydła w tym roku nadwyżka nawozu o wartości ponad XNUMX milionów euro.

Żadnych konkretnych oczekiwań
Statystycznie rzecz biorąc, ceny DCA dla gnojowicy świńskiej i bydlęcej zawsze nieznacznie rosną jesienią, gdy kończy się sezon rozsiewu. W rezultacie składki na zbiórkę mogą ewentualnie wzrosnąć jeszcze bardziej. Ze względu na nietypowy przebieg tegorocznych notowań DCA Market Intelligence nie odważa się wyrażać żadnych konkretnych oczekiwań.

Kliknij tutaj w celu określenia cen obornika DCA dla świń, wołowiny i kurczaków w poszczególnych regionach Boerenbusiness-przeglądaj bazę danych. 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
34 komentarze
Subskrybent
synek 9 października 2024 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness...
To prawie to samo, prawda, cena mleka przekracza 60 centów!!!!
Subskrybent
Drent 9 października 2024 r
Dopóki hodowca bydła będzie w stanie kupić ziemię wartą tonę lub więcej, nadal będzie zarabiał
południowo-wschodnia 9 października 2024 r
nie oznacza, że ​​na to zasługuje, ale plantatorzy sadzeniaków kupują coraz więcej ziemi i ciągle narzekają, jak to możliwe?
Subskrybent
jun 9 października 2024 r
południowy wschód napisał:
nie oznacza, że ​​na to zasługuje, ale plantatorzy sadzeniaków kupują coraz więcej ziemi i ciągle narzekają, jak to możliwe?
Rolnicy konsumpcyjni zawsze narzekają, a także kupują ziemię, więc co chcesz powiedzieć?
Subskrybent
styczeń 9 października 2024 r
rolnicy energetyczni kupują ziemię
Subskrybent
jun 9 października 2024 r
Jan napisał:
rolnicy energetyczni kupują ziemię
to dokładnie prawda.
mały hodowca 10 października 2024 r
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Spójrzmy prawdzie w oczy, rolnik konsumencki może teraz również nieźle zarobić, w przeciwnym razie robisz coś złego. W latach 90. i na początku XNUMX. sytuacja była naprawdę zła...
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Cóż, ryzyko w przypadku sadzeniaków jest również wielokrotnie większe niż w przypadku spożycia. Dlatego rolnicy konsumpcyjni i tak chętnie składają skargi na sadzeniaki. Nie bez powodu grupa przeszła na konsumpcję. rolnik konsumencki nie powinien sądzić, że powinien zarabiać więcej niż rolnik zajmujący się sadzeniakami ziemniaków.
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
drent napisał:
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Spójrzmy prawdzie w oczy, rolnik konsumencki może teraz również nieźle zarobić, w przeciwnym razie robisz coś złego. W latach 90. i na początku XNUMX. sytuacja była naprawdę zła...
i dokładnie to tak.
południowo-wschodnia 10 października 2024 r
Zamierzam zrobić coś innego, niż negatywnie wypowiadać się na ten temat i uważać, że masz całą mądrość. Nie wiedziałbym, gdzie można zarobić na konsumpcji. Cena od miesięcy oscyluje wokół 12 euro, 8 euro to w ogóle za mało, żeby pokryć w ogóle koszty, więc nie opowiadaj bzdur. Okaże się, że rolnik sadzeniaków jest bardziej narażony na ryzyko, jeśli masz o wiele więcej hektarów sadzeniaków, niż jesteś w stanie wyśledzić, musisz wybierać z uczniami, którzy nie mają wiedzy, sadzić sadzeniaki na ziemi, gdzie jeszcze nie odważą się uprawiać kukurydzę itp. itd. Nie jest to również przypadek wyższej matematyki ger
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
południowy wschód napisał:
Zamierzam zrobić coś innego, niż negatywnie wypowiadać się na ten temat i uważać, że masz całą mądrość. Nie wiedziałbym, gdzie można zarobić na konsumpcji. Cena od miesięcy oscyluje wokół 12 euro, 8 euro to w ogóle za mało, żeby pokryć w ogóle koszty, więc nie opowiadaj bzdur. Okaże się, że rolnik sadzeniaków jest bardziej narażony na ryzyko, jeśli masz o wiele więcej hektarów sadzeniaków, niż jesteś w stanie wyśledzić, musisz wybierać z uczniami, którzy nie mają wiedzy, sadzić sadzeniaki na ziemi, gdzie jeszcze nie odważą się uprawiać kukurydzę itp. itd. Nie jest to również przypadek wyższej matematyki ger
dlatego zrealizuj umowę za 175, przynajmniej pokryjesz koszty. Darmowe też są w ostatnich latach nieźle wycenione, więc jeśli nie da się nic zarobić, to lepiej się zatrzymać i wynająć sklep komuś innemu
południowo-wschodnia 10 października 2024 r
W moim regionie wszyscy już mają tego trochę dość, jakbym chciał to już bym tego nie dostał, wynajmując za 1000-3500, większości rolników skończyło się ciasto i ignorują to za 175, kończy się na zero, to drugi musi. Jeśli podwoisz cenę o połowę, chcesz to wyprostować, a dziś darmowa cena nie jest specjalnie wyzywająca
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
południowy wschód napisał:
W moim regionie wszyscy już mają tego trochę dość, jakbym chciał to już bym tego nie dostał, wynajmując za 1000-3500, większości rolników skończyło się ciasto i ignorują to za 175, kończy się na zero, to drugi musi. Jeśli podwoisz cenę o połowę, chcesz to wyprostować, a dziś darmowa cena nie jest specjalnie wyzywająca
i tak przestaniesz
Subskrybent
Thomas 10 października 2024 r
drent napisał:
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Spójrzmy prawdzie w oczy, rolnik konsumencki może teraz również nieźle zarobić, w przeciwnym razie robisz coś złego. W latach 90. i na początku XNUMX. sytuacja była naprawdę zła...
Tak, a koszty razy 10
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
południowy wschód napisał:
Zamierzam zrobić coś innego, niż negatywnie wypowiadać się na ten temat i uważać, że masz całą mądrość. Nie wiedziałbym, gdzie można zarobić na konsumpcji. Cena od miesięcy oscyluje wokół 12 euro, 8 euro to w ogóle za mało, żeby pokryć w ogóle koszty, więc nie opowiadaj bzdur. Okaże się, że rolnik sadzeniaków jest bardziej narażony na ryzyko, jeśli masz o wiele więcej hektarów sadzeniaków, niż jesteś w stanie wyśledzić, musisz wybierać z uczniami, którzy nie mają wiedzy, sadzić sadzeniaki na ziemi, gdzie jeszcze nie odważą się uprawiać kukurydzę itp. itd. Nie jest to również przypadek wyższej matematyki ger
jeśli masz zamiar wymieniać tylko skrajności, to niezłe porównanie. wirus jest nieuchwytny przy obecnym pakiecie zasobów i jest mało prawdopodobne, aby sytuacja uległa poprawie. można powiedzieć, że atr nie jest taki zły. Tak, nie przechodzą kontroli kontrolnej, więc ja też mogę to zrobić.
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
Tomasz napisał:
drent napisał:
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Spójrzmy prawdzie w oczy, rolnik konsumencki może teraz również nieźle zarobić, w przeciwnym razie robisz coś złego. W latach 90. i na początku XNUMX. sytuacja była naprawdę zła...
Tak, a koszty razy 10
tak, tak. Czy teraz codziennie opryskujesz phytophthora?
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
Tomasz napisał:
drent napisał:
mały hodowca napisał:
Skarga do rolnika konsumenckiego jest uzasadniona. Nie skarż się plantatorowi sadzeniaków, a będąc w stanie zapłacić standardowo 1500-200 czynszu więcej niż hodowca bydła lub rolnik konsumencki, nie masz prawa rozmawiać ani narzekać, wtedy wszystko idzie świetnie. , po prostu bądź szczery
Spójrzmy prawdzie w oczy, rolnik konsumencki może teraz również nieźle zarobić, w przeciwnym razie robisz coś złego. W latach 90. i na początku XNUMX. sytuacja była naprawdę zła...
Tak, a koszty razy 10
i tak jest lepiej niż wtedy.
warsztat tkacki 10 października 2024 r
jaki ten facet jest niewiarygodnie głupi.... Myślę, że trzeba to powiedzieć ostrożnie, kosztuje 10 razy w porównaniu do tamtych czasów, same opryski są o 15-1600 euro na ha droższe niż w latach 90-tych!! Jeśli weźmie się pod uwagę wyższą cenę kosztową i lepszą cenę produktu, w sumie w ciągu 20 lat nie poczyniliśmy praktycznie żadnego postępu, a jedynie znacznie większe ryzyko i zerowe siły rynkowe.
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
hodowca napisał:
jaki ten facet jest niewiarygodnie głupi.... Myślę, że trzeba to powiedzieć ostrożnie, kosztuje 10 razy w porównaniu do tamtych czasów, same opryski są o 15-1600 euro na ha droższe niż w latach 90-tych!! Jeśli weźmie się pod uwagę wyższą cenę kosztową i lepszą cenę produktu, w sumie w ciągu 20 lat nie poczyniliśmy praktycznie żadnego postępu, a jedynie znacznie większe ryzyko i zerowe siły rynkowe.
Nie wiem, czym opryskujesz, ale jeśli wydaję za każdym razem średnio 50 euro na produkt i spryskuję 15 rund, to jestem w połowie drogi i to w ciągu roku przy znacznie zwiększonych kosztach. Lata wcześniej kosztowały zwykle 20–25 euro za x, więc nie wiem, gdzie można dostać środki zaradcze, ale nadal chodziłbym na zakupy
Kenner 10 października 2024 r
Myślę, że Drent powinien wrócić do szkoły chłopaki, nauczyć się znać swoje koszty, nie ma innego wyjścia, bo będziecie chorzy 15 razy na wszystko?? i tylko z 1 lekarstwem? wtedy wszystko jest odporne na 2 tygodnie standardowej mieszanki z 3 środkami na raz Raman top i płótno i infinito +/-80-105 euro za czas Ranman top to już 65 euro za litr infinito 25 euro za litr płótna 16 euro za litr mam W sezonie wykonano 21 oprysków
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
Nie mówisz średnio, czy rozpylasz litry Ranmana na hektar? Rzeczywiście opryskiwałem średnio 15 razy, pierwsze poletka wykarczowano już w sierpniu, a ostatnie opryskiwano doszczętnie kilka tygodni temu.
Kenner 10 października 2024 r
średnio prawie litr na hektar, ten pierwszy trochę mniej, drugi trochę więcej! wtedy nie biorę pod uwagę moich droższych dysz, droższych kosztów oleju napędowego/maszyn itp., itp
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
koneser napisał:
średnio prawie litr na hektar, ten pierwszy trochę mniej, drugi trochę więcej! wtedy nie biorę pod uwagę moich droższych dysz, droższych kosztów oleju napędowego/maszyn itp., itp
Możesz sprawić, że koszty maszyny będą tak wysokie, jak chcesz, olej napędowy jest dużo tańszy niż w zeszłym roku, a ja nie spryskałem Ranmana litrem, ale tylko 0,6, na zmianę z innymi produktami zgodnie z zaleceniami i praktycznie nie było phytopthora. Jeśli nie możesz nic zarobić przy saldzie brutto 10 tys., to coś robisz źle, przynajmniej ja mogę z tego dobrze zarobić na życie
Subskrybent
xx 10 października 2024 r
Drent daje realistyczny i szczery obraz. Spryskałem również 16 razy i wydałem na produkt 850 euro. To nie jest wielka sprawa, te ziemniaki, ale też nie jest aż tak dramatyczna.
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
drent napisał:
koneser napisał:
średnio prawie litr na hektar, ten pierwszy trochę mniej, drugi trochę więcej! wtedy nie biorę pod uwagę moich droższych dysz, droższych kosztów oleju napędowego/maszyn itp., itp
Możesz sprawić, że koszty maszyny będą tak wysokie, jak chcesz, olej napędowy jest dużo tańszy niż w zeszłym roku, a ja nie spryskałem Ranmana litrem, ale tylko 0,6, na zmianę z innymi produktami zgodnie z zaleceniami i praktycznie nie było phytopthora. Jeśli nie możesz nic zarobić przy saldzie brutto 10 tys., to coś robisz źle, przynajmniej ja mogę z tego dobrze zarobić na życie
0,5 na pewno ;) i tak, większość dodatków do harmonogramu nie jest bardzo droga. który z łatwością pokrywa akr w cenie 50, 60, 70 euro. Jeśli chcesz uzyskać większy rabat sprzedażowy poprzez spryskanie 3 produktami, skorzystaj z tego
porady 10 października 2024 r
Wszyscy dostawcy GMB mają solidne programy obejmujące połączenie 3 zasobów. nie ma nic wspólnego z obrotem, był/jest pilnie potrzebny. Uwierzę ci od razu, ponieważ jesteś w Drenthe i tam jest zupełnie inaczej. Limburgia Brabancja Wschodnia Brabancja. Ciśnienie było najwyższe, a ryzyko infekcji wynosiło 10! To samo w sobie można wytłumaczyć tym, że były opryskiwane +/- 10 razy więcej. Miałem klientów, którzy musieli jeździć co 3-4 dni przez tygodnie. i tak, koszt jest bardzo różny. i mówisz o 10 tys., dzisiaj przyjeżdżam z 50 tonami po 13 euro, ale za 6,5 ​​tys. i wtedy niewiele jest do pokazania
Subskrybent
jun 10 października 2024 r
rada napisała:
Wszyscy dostawcy GMB mają solidne programy obejmujące połączenie 3 zasobów. nie ma nic wspólnego z obrotem, był/jest pilnie potrzebny. Uwierzę ci od razu, ponieważ jesteś w Drenthe i tam jest zupełnie inaczej. Limburgia Brabancja Wschodnia Brabancja. Ciśnienie było najwyższe, a ryzyko infekcji wynosiło 10! To samo w sobie można wytłumaczyć tym, że były opryskiwane +/- 10 razy więcej. Miałem klientów, którzy musieli jeździć co 3-4 dni przez tygodnie. i tak, koszt jest bardzo różny. i mówisz o 10 tys., dzisiaj przyjeżdżam z 50 tonami po 13 euro, ale za 6,5 ​​tys. i wtedy niewiele jest do pokazania
mój dostawca po prostu zalecił ciągłe podwajanie leków i Ranman w końcu był w stanie dodać trochę więcej solo, gdy pogoda była zła. jeśli przekroczyłeś harmonogram lub znalazłeś phytophthora, dodałeś środek leczniczy. dzięki alternariom otrzymałeś 3 zasoby, ale trzeba było to zrobić wcześniej.
Subskrybent
Drent 10 października 2024 r
rada napisała:
Wszyscy dostawcy GMB mają solidne programy obejmujące połączenie 3 zasobów. nie ma nic wspólnego z obrotem, był/jest pilnie potrzebny. Uwierzę ci od razu, ponieważ jesteś w Drenthe i tam jest zupełnie inaczej. Limburgia Brabancja Wschodnia Brabancja. Ciśnienie było najwyższe, a ryzyko infekcji wynosiło 10! To samo w sobie można wytłumaczyć tym, że były opryskiwane +/- 10 razy więcej. Miałem klientów, którzy musieli jeździć co 3-4 dni przez tygodnie. i tak, koszt jest bardzo różny. i mówisz o 10 tys., dzisiaj przyjeżdżam z 50 tonami po 13 euro, ale za 6,5 ​​tys. i wtedy niewiele jest do pokazania
rzeczywiście na południu może być inaczej, więc kalkulujesz na podstawie ceny wolnorynkowej i wiesz też, że w zeszłym roku ceny na początku były bardzo różne i wzrosły do ​​30 euro z przechowywania, to z pewnością możesz coś zarobić. Wykorzystujesz tylko moment, kiedy cena jest najniższa, więc nie powinieneś teraz sprzedawać, ja też tego nie robię i realizuję umowę za 175 euro, ale to wszystko, najpierw trafia do magazynu.
Subskrybent
Thomas 12 października 2024 r
xx napisał:
Drent daje realistyczny i szczery obraz. Spryskałem również 16 razy i wydałem na produkt 850 euro. To nie jest wielka sprawa, te ziemniaki, ale też nie jest aż tak dramatyczna.
Tak, tak, nie wierzcie, że chcecie zapłacić 0.01 proc. strat, jakie poniosą gospodarstwa rolne w 2024 roku.
Subskrybent
Drent 12 października 2024 r
Tomasz napisał:
xx napisał:
Drent daje realistyczny i szczery obraz. Spryskałem również 16 razy i wydałem na produkt 850 euro. To nie jest wielka sprawa, te ziemniaki, ale też nie jest aż tak dramatyczna.
Tak, tak, nie wierzcie, że chcecie zapłacić 0.01 proc. strat, jakie poniosą gospodarstwa rolne w 2024 roku.
jak możesz już mówić o porażce w tym roku?? Gra dopiero się zaczyna. Rozumiem, że na południu utonęło wiele, ale poza tym nic nie można powiedzieć o darmowej cenie.
znawca 15 października 2024 r
W Drenthe pens zwykle spada dopiero pół roku później, wierz mi, pieniądze na zboże z burakami pieniądze z ziemniaków pieniądze z kukurydzy niedojrzałej najwyższe saldo zero pieniądze bankowe wyłączone wyłączone wyłączone
Subskrybent
Drent 15 października 2024 r
Kennert napisał:
W Drenthe pens zwykle spada dopiero pół roku później, wierz mi, pieniądze na zboże z burakami pieniądze z ziemniaków pieniądze z kukurydzy niedojrzałej najwyższe saldo zero pieniądze bankowe wyłączone wyłączone wyłączone
Widocznie nie jesteś dobrym koneserem, ziemniaki ze stodoły kosztują 23 grosze, z pola 17,5 groszy, za to możesz uprawiać ziemniaki, czas pokaże, jaka będzie cena ostateczna, więc nie możesz nic powiedzieć to jeszcze. Cebule są ładne i suche w szopie więc jeszcze trochę poczekam, mam nadzieję, że podrosną do 20 więc po to to robię
także hodowca 16 października 2024 r
Nie oszukuj się, wiesz, że buraki już się nie opłacają, bez cukru/bez kg, cena nigdy nie będzie 80/90 euro, więc przy cenie buraków 50/60 euro płaci się za wszystko, nic więcej. Dostarczone ziemniaki max 40 ton po 23 centy też nie są wielkim problemem. weź środek hamujący kiełkowanie +/- 20 sprayów fito itp. wtedy trochę zostanie, możemy to wykorzystać na pokrycie wysokich kosztów, mam nadzieję, że cebula dobrze sobie poradzi pod względem ceny, ale nie ma kg, więc 20 centów nie warto latać w zakręcie
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Analiza wniebowzięty

Wiosenna pogoda powoduje niższe ceny nawozów

Analiza wniebowzięty

Sprzyjająca wiosenna pogoda może spowodować spadek cen nawozów

Analiza wniebowzięty

Spadek cen na południu, ale brak zmian na rynku obornika

Analiza wniebowzięty

Koniec derogacji zwiększa presję na rynek obornika w 2026 r.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się