Druga komora

Tło Nastrój azotu

Wiersze, wizje i koszmary o rolniku

18 października 2024 r - Klaas van der Horst - Reakcję 1

Od chwili objęcia urzędu przewodniczący Martin Bosma rozpoczyna posiedzenia Izby Reprezentantów czytaniem wiersza. Otwierając debatę na temat budżetu rolnego, zaczął od przeczytania „Ballady o rolniku”, być może w nadziei na rozluźnienie atmosfery debaty. W końcu starć jest już wystarczająco dużo.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Bezskutecznie. Noże były już naostrzone, a teksty przygotowane. Członkini Izby PvdD, Esther Ouwehand, prosiła (na próżno), aby uczynić debatę nieco bardziej spektakularną poprzez pokazanie obrazów wideo cierpiących zwierząt, a posłanka GroenLinks/PvdA Laura Bromet przeczytała wizja usiana językiem urzędowym o piękniejszy świat, bez wszelkich obecnych i jej zdaniem szkodliwych praktyk rolniczych.

Wątpliwości i późniejsze skargi
Następnie nastąpiła wymiana argumentów i stanowisk pomiędzy parlamentarzystami i ministrami LVVN, która przyniosła niewiele konkretnych rezultatów. I choć na początku tygodnia odbyło się już głosowanie w sprawie ustalenia (środków, których należy przestrzegać) pułapów nawozu naturalnego, kilku parlamentarzystów nie mogło powstrzymać się od ponownego wyrażenia swoich wątpliwości lub złożenia skargi w sprawie, na którą już się zgodzili. W szczególności członek NSC Harm Holman i jego kolega z VVD Thom van Campen wyraźnie to zauważyli, przy wsparciu i zachęcaniu parlamentarzystów opozycji. Holman przedstawił nawet koszmarne scenariusze zatonięcia Titanica w morzu pełnym gnoju.

Kolejnym wątkiem debaty było to, że różni parlamentarzyści, zarówno z koalicji, jak i z opozycji, nadal myśleli (i najwyraźniej nadal myślą) wyłącznie w kategoriach myślenia polityki poprzednich gabinetów. Oni także widzieli w tym wsparcie oficjalna notatka, w którym przestrzeżono Ministra Wiersmę o konsekwencjach rozwiązania NPLG, tak jakby program ten był jedynym sposobem na wypełnienie szeregu zobowiązań międzynarodowych. Rząd dał do zrozumienia, że ​​chce zrobić wszystko inaczej i wciąż musi udowodnić, że potrafi.

Drenthe również porzuca PLG
Prowincja Drenthe sygnalizowała już, że poradzi sobie bez własnego PLG (prowincjonalnej realizacji NPLG), ale politycy w Hadze o tym nie mówili. Co więcej, nie tylko parlamentarzyści mieli trudności z oderwaniem się od dotychczasowego sposobu myślenia, wiele mediów relacjonujących dyskusję najwyraźniej także uważa, że ​​problemy można rozwiązać tylko w jeden sposób.

Wydeptane ścieżki najwyraźniej trudno zignorować. Często daje się to też zauważyć, gdy trzeba przeprowadzić dochodzenie w jakiejś sprawie, np. w związku z ostatnimi wydarzeniami związanymi z wydawaniem zezwoleń w związku z ustawą o ochronie przyrody. Następnie na przykład członek VVD Van Campen zwraca się o „niezależne” dochodzenie w sprawie możliwych scenariuszy przez ABD Topconsult (urzędnicy służby cywilnej na odprawach), a nie przez agencję bardziej odsuniętą od polityki i mającą, miejmy nadzieję, świeższe spojrzenie. Być może ABD Topconsult jest tańsza, ponieważ tamtejsi urzędnicy służby cywilnej są już na liście płac rządu, ale zawsze zlecają dochodzenia prowadzone przez zwykli podejrzani rzadko dostarcza świeżej perspektywy.

Bardzo trudne, prawda?
Nie oznacza to jednak, że łatwo jest wyrwać się z węzła administracyjno-politycznego, w jakim znalazła się wieś. Według posłanki CDA, Eline Vedder, jest to „niezwykle trudne”. Powiedziała to w związku z pomocą reporterom PAN, ale niuans jest taki, że samo CDA w poprzednim rządzie niewiele konkretnie zrobiło, aby pomóc tej kategorii. Na przykład była to decyzja polityczna, aby nie zamrażać statusu prawnego tych spółek ze względu na sytuację, w jakiej znajdowały się na początku problemu. Teraz, w wyniku kolejnych dostosowań w Aeriusie, coraz bardziej brakuje im przestrzeni emisyjnej. Zdaniem Ministra Wiersmy iskierką nadziei jest to, że dzięki udanym zakupom spółek przy pomocy programów zakończenia hodowli zwierząt (Lbv/Lbv+) uda się stworzyć dla nich nową przestrzeń.

Dla Vedder była to trudna debata, ponieważ firma jej męża również borykała się z problemami związanymi z problemem azotu. To pozostawiło ją niestabilną emocjonalnie i wytrąconą z równowagi, a właściwie między dwoma pożarami; że ze względu na los gospodarstwa i politycznie obraną linię.

Debata na temat budżetu rolnego mogła przynieść niewiele konkretnych informacji, ale oprócz wdrożenia planów nawozowych oraz problemów związanych z wodą i azotem, nad sektorem nadal wisi kilka problemów – stało się jasne. Np. ewentualne wyznaczenie dodatkowego obszaru ochrony rycyka. Gdzie i na jakich warunkach należy to zrobić?

Dużo czasu poświęcono także dyskusjom na temat polityki przyrodniczej oraz dyskusjom o wilku. Czy należy częściej przeganiać to zwierzę i ewentualnie odstrzeliwać, czy też powinien podążać za nim zespół antykoncepcyjny, jak proponuje posłanka do parlamentu PVV Dion Graus.

Zbierz pieniądze już teraz 
Teraz, gdy Izba Reprezentantów zatwierdziła plan ministra Wiersmy dotyczący nawozu naturalnego, rolnictwo i mleczarstwo w szczególności muszą szukać pieniędzy na tymczasowe wycofanie krów mlecznych z produkcji. To niezła praca. Bo jak pozyskać na to pieniądze od pozostających i czy się na to zgadzają? Rada ds. Produktów Mleczarskich była kiedyś „bankomatem” dla sektora, ale obecnie wymagana jest ogólna wiążąca deklaracja (AVV).

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się