Shutterstock

Analiza Olie

„Wierć, kochanie, wierć” odbija się echem w cenie ropy

7 November 2024 - Linda van Eekeres

Nieoczekiwanie stało się jasne, że Donald Trump ponownie zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych. W rezultacie cena ropy naftowej spadła. „Będziemy wiercić, kochanie, wiercić” – obiecał Trump podczas swojej kampanii. Silny dolar również przyczynia się do spadku cen. Ale plany Trumpa mogą w przyszłości spowodować wzrost cen ropy naftowej.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Cena ropy Brent rośnie od ostatniego wtorku (29 października), kiedy to cena surowca wynosiła 71,21 USD. Wczoraj (5 listopada) na tablicy widniał kurs 75,53 USD. Gdy stało się jasne, że Donald Trump powróci do Białego Domu, cena akcji zaczęła spadać. W chwili pisania tego tekstu (środa po południu, 6 listopada) cena ropy Brent wynosiła 74,36 USD.

Wybór Trumpa na prezydenta ma też pozytywne strony dla amerykańskiego przemysłu naftowego. Ponieważ podczas gdy Harris chciała skupić się na energii odnawialnej, Trump stawia na paliwa kopalne. „Będziemy wiercić, kochanie, wiercić” – powiedział Trump podczas swojej kampanii (zapożyczając słowa z kampanii republikańskiej z 2008 r.).

Akcje kilku amerykańskich spółek naftowych, takich jak Exxon Mobil, wzrosły dziś. Prezes firmy, Darren Woods, niedawno stwierdził, że produkcja ropy naftowej w USA nie wzrasta tylko dlatego, że Trump jest w Białym Domu. Warunki ekonomiczne i popyt nadal mają decydujący wpływ.

Analitycy twierdzą, że niższa cena ropy naftowej ma również wiele wspólnego z silny dolar co sprawia, że ​​ropa naftowa staje się droga dla innych krajów. Po zwycięstwie Trumpa wartość dolara (jeszcze bardziej) wzrosła.

Bliski Wschód wysoko na liście priorytetów
Zarówno Trump, jak i Harris dali do zrozumienia w swoich kampaniach, że chcą rozwiązać konflikt na Bliskim Wschodzie. Gdyby nastał pokój, mogłoby to również oznaczać, że tankowce (i reszta przemysłu żeglugowego) nie byłyby już narażone na ataki na Morzu Czerwonym ze strony Hutich z Jemenu, których wspiera Iran. Wiele tankowców unika obecnie Kanału Sueskiego, którym zazwyczaj transportuje się 10% ropy transportowanej drogą morską. Obecnie objazd przez Koop de Goede Hoop zabiera dużo czasu i pieniędzy. 

Jednak kilku analityków ostrzega również, że wygrana Trumpa może spowodować wzrost cen ropy naftowej. Oczekuje się, że w swojej drugiej kadencji Trump nałoży surowe sankcje na Iran, które uderzą w sektor naftowy tego kraju. Z drugiej strony wojny handlowe mogą negatywnie wpłynąć na popyt na ropę naftową, co może doprowadzić do spadku cen.

OPEC przedłuża cięcia produkcji o miesiąc
OPEC ogłosił w ostatnią niedzielę (3 listopada), że ograniczenie produkcji o 2,2 mln baryłek dziennie zostanie przedłużone o miesiąc, do końca grudnia. Dotyczy to krajów OPEC: Arabii Saudyjskiej, Rosji, Iraku, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Kazachstanu, Algierii i Omanu. Przedłużenie ograniczeń produkcyjnych było spodziewane już wcześniej ze względu na niski popyt i niską cenę. Chińska gospodarka na razie nie wykazuje oznak poprawy, a kilka organizacji obniżyło swoje prognozy popytu na przyszły rok. Z tego punktu widzenia dość niezwykłe jest to, że tym razem zdecydowano się na przedłużenie umowy tylko o miesiąc.

Cena oleju napędowego

Cena oleju napędowego wynosiła w zeszłym tygodniu 119,43 euro za 100 litrów, teraz wynosi 122,53 euro za 100 litrów.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się