Choć narasta krytyka zdecydowania BBB – a w szczególności ministra Wiersmy – dla rolniczej Holandii, są też ludzie, którzy go bronią. Dzieje się to naturalnie ze strony jej własnej partii, ale robi to także przewodniczący LTO Ger Koopmans, choć może niekoniecznie dlatego, że o nim też niewiele słychać.
Na posiedzeniu LTO, które odbyło się w piątek w Drachten, Koopmans (patrz zdjęcie) upomniał Izbę Reprezentantów, aby nie wzywała ministra Wiersmy do parlamentu. Koopmans uważa, że to powstrzymuje ją od pracy. Uważa, że jeśli minister dostanie trochę więcej czasu, wszystko ułoży się niemal automatycznie, zwłaszcza że w Europie wieją wiatry zmian. Zdaniem Omropa Fryslâna Koopmans był optymistą. Nie odnosił się zatem krytycznie do detektorów PAS, ale liczył przede wszystkim na nowe odstępstwo, nad którym obecnie pracuje Wiersma. LTO współpracuje z grupą innych organizacji interpretacja z nich.
Samsom trzeźwieje
Jednak optymizm Koopmana został zniweczony przez jego dawnego i obecnego znajomego przewodniczący rady nadzorczej Gasunie, Diederik Samsom. „Nie licz na to. Jeśli to założysz, a nie zrozumiesz, rozczarowanie będzie jeszcze większe” – cytuje Samsom. Powinien to wiedzieć były działacz Greenpeace, były polityk i była prawa ręka w Brukseli Fransa Timmermansa. Był liderem konsultacji w sprawie ostatniego odstępstwa holenderskiego.
Ojcowie PAS
On też to zrobił, razem z Koopmansem stanął przy kołysce niesławnego prawodawstwa, które wycofano w 2019 r., a które obecnie powoduje kłopoty wielu rolników. Samsom najwyraźniej otrzeźwił porażkę PAS (ale opowiada się też za innymi celami), Koopmans pozostaje pewny siebie na polderze.
IPO chce sprawiedliwości
Koopmans i inni przedstawiciele rolnictwa mogą mieć nadzieję, że znajdą rozwiązanie w drodze konsultacji i czekania, ale wielu już tego nie robi. Prowincje również tracą cierpliwość. W szczególności nie spodobało się im nowe przesunięcie terminu spotkania reporterów PAN, o które prosi Wiersma. „Nasze poczucie sprawiedliwości głęboko wpływa na to, że te firmy nadal znajdują się w niepewnej sytuacji, co wiąże się ze wszystkimi konsekwencjami biznesowymi i osobistymi” – piszą. pilny telefon do ministra. Chcą szybko uzyskać jasność.
BBB kontra BBB
Interesujące w tym artykule jest to, że nie pochodzi on od przeciwników politycznych. Nawet nie od opornych członków NSC i członków VVD, ale od klubu, w którym zawartość BBB jest szczególnie wysoka.
Nie przebiega jeszcze gładko także porozumienie w sprawie planu skupu krów, które jest niezbędne, aby w przyszłym roku zejść poniżej pułapu nawozu dla hodowli bydła mlecznego. Jak to często bywa, wszystko zależy od finansów i nie wydaje się, żeby było łatwiej.
Prześlij budżet
Ponieważ rząd musiał ponieść niepowodzenia w realizacji głównych planów (planowane cięcia są mniejsze), wszyscy ministrowie muszą oddać swoje budżety. Podobnie Wiersma. Może to oznaczać, że od środowiska przedsiębiorców rolniczych będą wymagane większe wymagania. Jeżeli tak się nie stanie, pojawi się groźba wprowadzenia środków generycznych, których BBB również nie chce. Partii grozi wymuszone wybory. Perłą koronną wyborów prowincjonalnych i parlamentarnych było wyzwolenie rolnictwa i wsi od węzła azotowego. Biorąc pod uwagę wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich miesiącach, partia musi uważać, aby nie dać się wciągnąć.