Choć w tle holenderski rynek nawozów jest dość gorący, obecnie panuje spokój. Hodowcy bydła, handlarze i rolnicy z zainteresowaniem czekają w nadchodzących tygodniach aż do rozpoczęcia sezonu siewnego 16 lutego. Ceny...
Choć luty już tuż tuż, w handlu nawozami nadal panuje spokój. Hodowcy zwierząt gospodarskich zachowują ostrożność w składaniu ofert i liczą na niższe wskaźniki zbiórki. Niektórzy z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie sezonu siewnego, kiedy będą mogli rozpocząć siew na własnych (wysokich) poletkach. Szczęśliwym trafem prognozy pogody na najbliższe 14 dni wydają się obecnie korzystne. Chociaż w Holandii zawsze pozostaje pytanie, czy pogoda rzeczywiście jest zgodna z prognozami.
Rynek pogodowy
Niewiele wskazuje na to, że ceny nawozów spadną znacząco w perspektywie krótkoterminowej, tj. jednorazowo o euro tygodniowo. Zwłaszcza, że na rynek trzeba wprowadzić dużo nawozów zakorkowanych, co stwarza dodatkową, atrakcyjną podaż. Realistyczny jest jednak scenariusz, w którym ceny nieco spadną, tak przynajmniej myślą pośrednicy. Historycznie rzecz biorąc, prawie zawsze tak było. Zwłaszcza jeśli pogoda pozostaje sucha, nawet na początku sezonu siewnego. Rynek obornika w coraz większym stopniu staje się tzw. rynkiem pogodowym.
Składki na zbiórkę DCA
W tym tygodniu datki ze zbiórki DCA wykazują stabilną tendencję w różnych regionach Holandii. Średnia cena tuczników na południu Holandii wynosi 37,17 euro za metr sześcienny, a w środkowej Holandii 36,17 euro. Średni wkład w zbiórkę nawozu bydlęcego w południowej Holandii wynosi 34,00 EUR, a w Holandii środkowej 34,33 EUR za metr sześcienny obornika.