Chorobę pyska i pryszczycy (FMD) wykryto na farmie bydła w północno-zachodnich Węgrzech, niedaleko granicy z Austrią. Mówi się, że na farmie w Kisbajcs znajduje się 1.400 sztuk bydła. U wielu z nich zaobserwowano „klasyczne objawy FMD”.
Najwyższy organ weterynaryjny na Węgrzech podjął natychmiastowe działania i ustanowił strefę ochronną wokół firmy. Natychmiast rozpoczęto dochodzenie w celu ustalenia tożsamości ofiary.
Na początku tego roku pojawiło się podejrzenie wystąpienia pryszczycy w firmie położonej na północny wschód od Berlina. Jednakże FMD nigdy tam nie zdiagnozowano, chociaż wynik testu był pozytywny. Później ustalono, że wynik mógł być fałszywie pozytywny, ponieważ test wykonano na zwierzętach pochodzących spoza Europy i mogły zostać tam już zaszczepione. Jednak doniesienia o możliwym skażeniu wywołały poważne obawy i wprowadziły ograniczenia w handlu.
Nie można jeszcze stwierdzić, jak długo infekcja może utrzymywać się na Węgrzech. Władze weterynaryjne w krajach sąsiednich i w Holandii również podjęły środki ostrożności mające na celu zapobieganie dalszemu zakażeniu.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.