Zdjęcie agro

Tło Nastrój azotu

Minister daje trochę oddechu w walce z wyczerpywaniem się azotu

7 marca 2025 r - Klaas van der Horst - Reakcję 1

Po raz pierwszy od dłuższego czasu minister Wiersma zaoferował w tym tygodniu konkretne rekompensaty dla sektora mleczarskiego. Podejmuje krok w kierunku zniwelowania tzw. luki azotowej, z którą zmaga się ten sektor. W innych sektorach nie ma czegoś takiego od dłuższego czasu. Dzięki temu przemysł mleczarski zyskuje dodatkową przestrzeń do składowania obornika, której sektor ten pilnie potrzebuje.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Krok jest zawarty w list który został wysłany do Izby Reprezentantów w piątek wieczorem. Na nalegania organizacji zajmujących się hodowlą zwierząt minister jest gotowa pójść o krok dalej, niż początkowo zakładała, ponieważ przedsiębiorcy będą mieli możliwość wykazania, że ​​straty gazowe w ich gospodarstwie różnią się od stawki ryczałtowej, co da im możliwość stosowania większej ilości obornika.

Nie oznacza to jednak, że nastąpi znaczna poprawa strukturalna w zakresie hodowli zwierząt, gdyż sytuacja w zakresie przyznawania pozwoleń jest praktycznie beznadziejna. Wydawało się, że dolna granica arytmetyczna depozycji azotu wynosząca 1 mol na hektar stanowiła przez pewien czas pewne rozwiązanie. Przynajmniej dla części reporterów PAS, ale niestety tak się nie stanie.

Dolna granica poniżej
Po pierwsze, minister chce poświęcić dużo czasu na ocenę, czy dolny limit będzie możliwy do utrzymania, a poza tym w Izbie Reprezentantów jest większość, która uważa, że ​​ten dolny limit, jeśli zostanie ustanowiony, powinien najpierw pozostać w mocy przez kolejny rok, aby można było sprawdzić, czy rzeczywiście zostanie utrzymany w sądzie. Miejmy nadzieję, że ta większość w Izbie nigdy nie będzie musiała podejmować decyzji w sytuacjach nadzwyczajnych, a może nawet nie będą się one już zdarzać w Holandii.

Wyczerpanie zasobów azotu
Jednakże nie dotyczy to tylko Izby Reprezentantów. Wiodące instytuty naukowe zajmujące się tematyką azotu również nie pozostają bezczynne. W Kompendium środowiska życia (produkcie CBS, PBL, RIVM i WUR) podano m.in., że: korekty pomiaru emisje z rolnictwa są ponownie wyższe, niż wcześniej obliczono, a presja na wrażliwą przyrodę również wzrasta (ale dzieje się tak także dlatego, że, matematycznie rzecz biorąc, przyroda jest w stanie tolerować coraz mniej, wskazują ekolodzy). W związku z tym wzrasta względna depozycja pochodząca z gospodarstw hodowlanych, co sprawia, że ​​coraz trudniej jest utrzymać poziom poniżej 1 mola. Ponadto łowienie siatkami stało się niezwykle trudne. Oto ubytek azotu w pełnej krasie.

Oficjalne nabrzeże piwne
Niektórzy twierdzą, że emisje pochodzące z holenderskiego rolnictwa zmniejszają się wolniej niż emisje z innych sektorów. Minister Wiersma nie podziela tego poglądu. Istnieje jednak inny przykład, dlaczego sektor ten często musi walczyć z biurokratycznym nabrzeżem piwnym. W NIE MÓJ, która podlega Komitetowi Ekspertów ds. Ustawy o Nawozach (CDM), stajnie z podłogami o niskiej emisji są ponownie klasyfikowane jako normalne stajnie. Istnieje możliwość, że te stajnie nie osiągną zamierzonej redukcji, ale czy w ogóle nie uda się osiągnąć żadnej redukcji?

Kolejną zmianę w zasadach rozliczeń można znaleźć na końcu raportu Monitorowanie depozycji azotu na obszarach Natura 2000 2024. Począwszy od tego raportu, emisje pochodzące ze zwierząt hobbystycznych, składowania obornika w rezerwatach przyrody i przez osoby prywatne są również zaliczane do emisji z rolnictwa. Dobrze, że nie uwzględniono odpływu ściekowego.

Spodnie miłosne jako pole minowe
Odważni są rolnicy, którzy odważyli się wystawić głowę ponad parapet! Interesujące wieści dotarły w tym tygodniu również z rezerwatu przyrody Lieftingsbroek w Groningen, gdzie Martin Scholten, badacz z WUR, dokonywał pomiarów. Badania, które początkowo miały dość swobodny przebieg, w ostatnich tygodniach najwyraźniej utknęły na polu minowym, a surowe dane pomiarowe najwyraźniej muszą pozostać ukryte.

Być może reporterzy PAS mogą nadal odczuwać pewną satysfakcję z zawiadomień o niewywiązaniu się z płatności, które wydano w różnych prowincjach z powodu nieudzielenia obiecanej pomocy. Powinny zostać zalegalizowane przez prowincję przed 1 marca, obecnie trwa postępowanie w sprawie odszkodowania.

W tym tygodniu znów zaczęły krążyć plotki o możliwej przymusowej relokacji firm z terenów przeznaczonych pod ochronę przyrody. Minister nie zaprzeczył, że takie obszary powstaną, ale zaprzeczył, że dojdzie do przymusowej relokacji lub likwidacji stanowisk. Nawet o tym mówiła jej konto X.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się