Cena gazu spadła w tym tygodniu jeszcze bardziej, ale teraz znów nastąpiła korekta w górę. Stworzyło to wyjątkową sytuację. Rezerwy były wykorzystywane w stopniu mniejszym niż przeciętny. Można to zauważyć także na rynku energii elektrycznej, choć spalanie węgla nadal jest opłacalne.
Ceny gazu gwałtownie spadły w zeszłym tygodniu, ale w tym tygodniu wzrosły. We wtorek 4 marca stawka TTF wynosiła 43,46 euro za megawatogodzinę. W czwartek 6 marca cena gazu spadła o 12%, a jego cena wynosiła 38,24 euro za megawatogodzinę. Jednak w poniedziałek 10 listopada cena gazu wzrosła ponownie o 6,4% do 40,67 euro.
Ładna pogoda wpłynęła na znaczną obniżkę cen na rynku gazu w zeszłym tygodniu. Wyższe temperatury sprawiły, że zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania było znacznie niższe niż w poprzednich tygodniach. Dodatkowo pomogła słoneczna pogoda. Dzięki praktycznie bezchmurnej pogodzie wydajność kolektorów słonecznych znacznie wzrosła, a zapotrzebowanie na gaz potrzebny do produkcji energii elektrycznej spadło. Choć efekt ten był nieco osłabiony przez słabą siłę wiatru, co oznaczało, że turbiny nie pracowały zbyt intensywnie. Miało to bezpośredni wpływ na wolniejsze niż przeciętnie wyczerpywanie się rezerw gazu.
Pytanie brzmi, jak długo ten optymizm potrwa. Korekta na rynku gazu pod koniec ubiegłego tygodnia wynika w dużej mierze z perspektywy zmiany pogody pod koniec tego miesiąca. Robi się coraz zimniej, a to oznacza, że sezon grzewczy jeszcze się nie skończył. Można się więc spodziewać, że rezerwy gazu nie osiągnęły jeszcze najniższego poziomu, choć nie da się tego przewidzieć w oparciu o średnią długoterminową. Oczekuje się, że średnie rezerwy gazu wyniosą 41,6 marca 8%. Historycznie rzecz biorąc, rezerwy są najbardziej wyczerpane około 31 marca. Średnio rezerwy spadają do 38,4%. Poziom napełnienia spadł poniżej tego punktu. Według najnowszych dostępnych danych z 8 marca, europejskie rezerwy gazu są zapełnione w 36,8%. Tymczasem 10 marca holenderskie rezerwy gazu były wypełnione w 25,1%.
Cel wypełnienia pozostaje na swoim miejscu
Ponadto Unia Europejska podjęła decyzję o nieobniżaniu celów w zakresie uzupełniania rezerw gazu. Kilka krajów, w tym Holandia, zaapelowało do UE o ograniczenie konieczności magazynowania gazu. Głównym argumentem przemawiającym za tym rozwiązaniem jest to, że cel doprowadzi do wzrostu cen, ponieważ inwestorzy będą mogli zobaczyć, jak bardzo kraje odstają od realizacji celów. Bruksela uznała jednak, że porzucenie celu byłoby zbyt ryzykowne. Komisja uważa jednak, że uzupełnienie rezerw w Europie Północnej może być w tym roku poważnym wyzwaniem. UE chce zatem wyjść naprzeciw potrzebom krajów, wykazując się większą elastycznością wobec tych, którym nie uda się osiągnąć celów. To nowe podejście ma zapobiec nadmiernym wahaniom na rynku, nie wylewając jednocześnie dziecka z kąpielą.
Energia słoneczna wyznacza trendy
Tymczasem ceny energii elektrycznej odnotowały niewiele wyraźnych wzrostów i spadków. W środę 4 marca cena energii elektrycznej osiągnęła szczyt na poziomie 105,68 euro za megawatogodzinę. Najniższa cena była w czwartek, 6 marca. Tego dnia cena prądu wynosiła 84,71 euro za megawatogodzinę.
Jak już wspomniano, w tym tygodniu wygenerowano znacznie więcej energii słonecznej niż w tygodniach poprzednich. Łącznie panele słoneczne pokrywają nie mniej niż 29% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Holandii. Z drugiej strony holenderskie turbiny wiatrowe miały tylko niewielki udział w miksie energetycznym. Łącznie odsetek ten wyniósł 9% energii elektrycznej.
Przez cały tydzień warunki pogodowe pozostawały mniej więcej takie same. Wyjaśnia to niezwykle stabilną sytuację na rynku energii elektrycznej. Prawie każdego dnia między godziną ósmą rano a szóstą wieczorem generowano dużą ilość energii słonecznej. Spowodowało to znaczny spadek cen energii elektrycznej w godzinach produkcyjnych. Cena energii elektrycznej wyraźnie osiąga najniższy poziom około godziny 12:00, gdy produkcja energii słonecznej osiąga szczyt. Szczyt na rynku osiąga godzinę 18:00. W tym czasie produkcja energii słonecznej jest praktycznie zerowa, ale zapotrzebowanie na gaz jest duże, ponieważ wiele osób gotuje i włącza telewizję, aby zrelaksować się po pracy.
Węgiel opłacalny dzięki odnawialnej generacji
Ponadto niższa cena gazu sprawia, że cena prądu pozostaje mniej więcej na stałym poziomie. Ten efekt był stosunkowo duży w tym tygodniu. Około 31,8% całej energii elektrycznej wytworzono w elektrowniach gazowych. Cena gazu jest jednak nadal tak wysoka, że opłacalne okazało się korzystanie z elektrowni węglowych. Elektrownie pracowały z maksymalną wydajnością, pokrywając 15,4% zapotrzebowania na energię elektryczną. Paradoksalnie, to właśnie duża produkcja energii ze źródeł odnawialnych sprawia, że korzystanie z elektrowni węglowych jest opłacalne. Ze względu na mniejsze zużycie paliw kopalnych europejska cena CO2 spadła do 68,63 euro. 31 stycznia cena CO2 osiągnęła szczyt na poziomie 83,93 euro.
Produkcja energii odnawialnej nadal rośnie
Dane holenderskiego urzędu statystycznego (CBS) pokazują, że udział produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w roku 2024 ponownie znacząco wzrośnie. Produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, w tym biomasy, wzrosła o 2024% do 10 miliardów kilowatogodzin w roku 61. Najwyższy poziom produkcji odnotowano w kwietniu – 63% energii elektrycznej pochodziło ze źródeł odnawialnych. W rezultacie produkcja energii elektrycznej ze źródeł kopalnych spadła o 4%.
Mimo mniejszej aktywności słonecznej, produkcja energii elektrycznej ze słońca w Holandii wzrosła o 2024% do 11 miliardów kilowatogodzin w roku 22. Wzrost ten wynika ze zwiększenia zainstalowanej mocy, która zwiększyła się o 14% do 24 gigawatów. Tymczasem produkcja energii elektrycznej z wiatru wzrosła o 13% do 33 miliardów kilowatogodzin. Podczas gdy produkcja energii elektrycznej z lądowych farm wiatrowych pozostała praktycznie na tym samym poziomie, produkcja z morskich farm wiatrowych wzrosła o 32% do 15 miliardów kilowatogodzin. Moc farm wiatrowych na lądzie wzrosła nieznacznie, podczas gdy moc wiatraków na morzu wzrosła o 19% do 4,7 gigawatów.
Produkcja energii elektrycznej z węgla spadła w 2024 r. o 5% w porównaniu z rokiem poprzednim, natomiast produkcja gazu ziemnego zmniejszyła się o 4%. Najważniejszą przyczyną jest zwiększona podaż tańszej energii elektrycznej pochodzącej ze słońca i wiatru. Łącznie produkcja energii elektrycznej ze źródeł kopalnych spadła o 2,5 miliarda kilowatogodzin w 2024 r. Ponadto produkcja z biomasy spadła o 6%, głównie w wyniku mniejszego wykorzystania w elektrowniach węglowych, w których biomasa jest współspalana.