Zdjęcie agro

Analiza wniebowzięty

Rynek nawozu idzie pełną parą: czasami nawet chwilowe niedobory

20 marca 2025 r - Jan Willem Veldman - 19 komentarze

Wczesna, ładna pogoda sprawia, że ​​rynek nawozu naturalnego działa w najlepsze. Warunki są idealne, co oznacza, że ​​ludzie pojawiają się masowo. Obecnie zapotrzebowanie na nawóz naturalny jest ogromne. Zarówno hodowcy zwierząt gospodarskich, jak i rolnicy uprawiający ziemię nawożą każdą działkę ziemi, którą można nawozić. Jeśli tak się stanie i pogoda dopisze, większość tras uda się pokonać w ciągu kilku tygodni.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W tej chwili w całym kraju popyt na nawóz naturalny przekracza jego podaż. Nawożone są nie tylko użytki zielone. Od minionej soboty hodowcy bydła mlecznego nawożą również działki, na których wkrótce będzie uprawiana kukurydza. Ponadto rolnicy zajmujący się uprawą roli są obecnie zajęci nawożeniem swoich gruntów ornych przed rozpoczęciem sezonu. Obecnie średnio (z wyjątkiem Zelandii) rolnicy zajmujący się uprawą roli otrzymują od 14 do 18 euro za metr sześcienny za dostawę na przylądek. Można to uznać za atrakcyjną stawkę. W połączeniu z piękną pogodą motywuje to rolników do korzystania z gnojowicy.

Pomysł polega na tym, aby duża część przestrzeni instalacyjnej została wypełniona przez płynne rozprowadzanie na wiosnę. W związku z tym w dalszej części roku pozostanie mniej miejsca na rozmieszczenie placówek. Na razie doły na gnojówkę szybko się opróżniają, co często jest ulgą dla hodowców zwierząt gospodarskich. W skali regionalnej presja na rynek tymczasowo maleje, jednak dobra pogoda nie zmniejsza nadwyżki nawozu (papierowego). Powstaje pytanie, jak rozwinie się rynek, jeśli w miesiącach letnich sprzedaż będzie mniej płynna – ostrzegają pośrednicy. Jednak jeszcze tam nie dotarliśmy. 

Składki na zbiórkę DCA
Tymczasem ceny obornika w Holandii spadają już 6 tygodni z rzędu. W tym tygodniu jesteśmy świadkami przyspieszenia spadku. Południe Holandii nadal tonie szybciej niż wschód. Od tego tygodnia składki na poczet podatku DCA za obornik świński w południowej Holandii wynoszą 31,85 euro za metr sześcienny. W środkowej Holandii kwota ta wynosi 34,67 euro za metr sześcienny. Opłaty za zbiórkę obornika bydlęcego wynoszą 26,83 euro i 31,17 euro za metr sześcienny odpowiednio dla południa i centrum. Cena obornika bydlęcego spada stosunkowo szybko, zwłaszcza w regionach Deurne (-2,5 euro), Tilburg (-2 euro) i Uden (-2,5 euro).

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się