Stany Zjednoczone i Chiny znacząco obniżyły cła importowe. Giełdy i dolar zareagowały na to, co odbiło się również na cenie ropy naftowej. Kraje te są największymi konsumentami ropy naftowej na świecie i fakt, że wojna handlowa ulega obecnie złagodzeniu, korzystnie wpływa na ich gospodarkę. Cena gazu również rośnie. Dzieje się tak częściowo dlatego, że UE chce wreszcie uwolnić się od uzależnienia od rosyjskiego gazu.
W chwili pisania tego tekstu (środa po południu, 14 maja) cena baryłki ropy wynosiła 66,46 dolara, podczas gdy 5 maja cena wynosiła 60,23 dolara.
Dwa największe państwa konsumujące ropę naftową, USA i Chiny, osiągnęły porozumienie w sprawie wzajemnych ceł importowych. Przez 30 dni na większość chińskich towarów importowanych do USA będzie nałożone cło w wysokości 10%. Chiny z kolei znacząco obniżają cła importowe na towary amerykańskie do 115%. Oba kraje obniżają zatem stawki celne importowe o nie mniej niż 145 punktów procentowych. Cła wzrosły do 125% w USA i XNUMX% w Chinach.
Nadal istnieją czynniki wywierające presję na cenę ropy naftowej. Na przykład kraje OPEC+ zwiększają produkcję w maju i czerwcu. Trwające negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a producentem ropy naftowej Iranem na temat umowy nuklearnej również mają negatywny wpływ na ceny, gdyż zapowiadają zniesienie sankcji USA.
Trump obecnie odwiedza Bliski Wschód. Ropa naftowa jest bez wątpienia tam również tematem rozmów. Pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej kraje OPEC zwiększają produkcję ropy naftowej. Tego samego pragnie również Trump, który obiecał Amerykanom niską cenę ropy naftowej i wcześniej namawiał kartel naftowy do zwiększenia wydobycia ropy. Niektórzy analitycy twierdzą, że ma to również na celu zaskarbienie sobie przychylności Trumpa. Pytanie jednak brzmi, czy kraje OPEC+ będą nadal zwiększać produkcję, jeśli w najbliższej przyszłości cena znajdzie się pod zbyt dużą presją.
Teraz naprawdę uniezależnij się od rosyjskiej energii
Pomimo sankcji nałożonych po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w 2024 r. do UE zaimportowano więcej rosyjskiego gazu. Od 2021 r. ilość importowanego rosyjskiego gazu spadła ze 150 mld metrów sześciennych do 52 mld metrów sześciennych w 2024 r. Nie importuje się już rosyjskiego węgla, a import ropy spadł z 27% na początku 2022 r. do 3%. Komisja Europejska przedstawiła plan działania mający na celu osiągnięcie całkowitej niezależności od rosyjskich źródeł energii. Zdaniem Komisji zapewni to bezpieczeństwo dostaw energii do UE i ograniczy wpływ na ceny i rynki.
Częścią tych działań jest to, że nie będzie można już zawierać nowych umów z dostawcami rosyjskiego gazu (za pośrednictwem rurociągów i LNG), a istniejące umowy zostaną rozwiązane pod koniec tego roku. Państwa członkowskie muszą do końca roku opracować plany określające, w jaki sposób przyczynią się do stopniowego wycofywania importu rosyjskiej ropy naftowej, energii jądrowej i gazu.
Cena gazu znów wzrosła, częściowo z powodu planów Brukseli. W zeszły poniedziałek (dzień przed wprowadzeniem tych środków przez Komisję Europejską) gaz na holenderskim rynku TTF sprzedawano po 32,90 euro za megawatogodzinę. 14 maja kwota ta wynosi 35,445 XNUMX euro.
Ze względu na ciepłą pogodę zapotrzebowanie na gaz do ogrzewania jest niewielkie. Zapasy gazu muszą zostać uzupełnione. Według danych GIE AGSI rezerwy gazu w UE są zapełnione w ponad 43%. W Holandii jest to mniej niż 29%. Oznacza to, że Holandia nadal pozostaje w tyle w Europie, ale w zeszłym tygodniu odsetek ten wynosił prawie 27%, więc holenderskie zasoby gazu powoli stają się coraz pełniejsze.
Ceny energii elektrycznej w ciągu ostatniego tygodnia ulegały wahaniom. W czwartek 8 maja cena na rynku spot Epex osiągnęła najwyższą wartość 97,75 euro za megawatogodzinę, natomiast 11 maja odnotowano cenę 5,46 euro. Generuje się dużo energii słonecznej, dlatego w tym tygodniu przez kilka godzin dziennie ceny prądu są ujemne.
Mniej sprzedanych pomp ciepła
Sprzedaż pomp ciepła w Holandii spadła po latach wzrostu po raz pierwszy w historii, wynika z nowych danych holenderskiego urzędu statystycznego (CBS). W 2024 roku sprzedano tutaj 393.000 14 pomp ciepła (w tym klimatyzatorów), czyli o 2023% mniej niż w 2 roku i o 2022% mniej niż w 2024 roku. Pod koniec 2,6 roku w Holandii było 42 miliona pomp ciepła. Sprzedaje się coraz więcej hybrydowych pomp ciepła powietrze-woda – w zeszłym roku sprzedano ich XNUMX%. Instaluje się je wyłącznie w istniejących budynkach, ponieważ nowe budynki nie mają już przyłącza gazowego.