Pali Group, działająca w sektorze handlu żywcem i mięsa, odnotowała w ubiegłym roku niższe obroty niż w 2023 r., ale osiągnęła wyższy wynik netto. Niższe obroty były częściowo spowodowane zakończeniem działalności.
W sierpniu ubiegłego roku firma ogłosiła, że zatrzymuje rozbiór świń w oddziale Oss. Już wcześniej położono kres ubojowi świń w Geldrop. W ubiegłym roku sprzedana została również spółka zależna Pali Polska. Częściowo w rezultacie obroty spadły z prawie 602 mln euro w 2023 r. do ponad 546 mln euro w roku ubiegłym. Skonsolidowany wynik netto wzrósł z 3,97 mln euro do 5,3 mln euro w ubiegłym roku. Sprzedaż działalności zmniejszyła również sumę bilansową o prawie 27 mln euro.
Grupa Pali nadal zajmuje się handlem bydłem, hodowlą cielęciny i ubojem kóz. Firma pozostaje również aktywna w handlu skórami. W kwietniu za pośrednictwem gminy Oost Gelre ogłoszono, że Pali Group sprzedaje gminie zakład Vitilco Leather w Lichtenvoorde. Władze miejskie chcą przebudować teren Vitelco na cele mieszkaniowe i inne rodzaje działalności gospodarczej. Kładzie to również kres dyskusjom o uciążliwościach zapachowych itp. Rzecznik prasowy Pali Group zaznacza jednak, że firma nie zamierza wycofać się z handlu skórami. „Skórki wciąż napływają. Prowadzimy obecnie negocjacje z zagraniczną firmą w sprawie utworzenia kolejnego łańcucha sprzedaży”.