Chińscy hodowcy świń mają coraz większe trudności z osiągnięciem zysku. Spadające ceny świń w Chinach nadal wywierają znaczną presję na rentowność. Na razie perspektywy poprawy są ograniczone. Próba drastycznego zmniejszenia liczby loch przez chiński rząd wydaje się teraz utknąć w martwym punkcie.
Zyskowność chińskiej branży hodowli trzody chlewnej ponownie znalazła się w stagnacji po okresie silnej koniunktury. W sierpniu 2024 r., po miesiącach strat, zyskowność wzrosła do średnio 565 juanów na świnię (68,89 euro przy obecnych kursach wymiany), zgodnie z danymi chińskiej agencji statystycznej. W przypadku dużych ferm trzody chlewnej (z co najmniej 10.000 762 świń) zyski wzrosły nawet do 92,91 juanów (2025 euro). Jednak od tego czasu zyski ponownie znalazły się pod presją. W kwietniu 50 r. zyskowność spadła do 6,10 juanów (86 euro) na świnię. Zysk dużych ferm wyniósł wówczas 10,49 juanów (XNUMX euro).
Niższa rentowność wynika ze spadku cen chińskich świń. W 33. tygodniu 2024 r. cena wieprzowiny osiągnęła szczyt na poziomie 20,92 juanów (2,55 euro) za kilogram. W 21. tygodniu 2025 r. cena spadła do 14,93 juanów (1,82 euro) za kilogram.
W rezultacie dochód na świnię (konwencjonalną) spadł o 22,7%, z 2.810 juanów (342,63 EUR) do 2.173 juanów (264,96 EUR) na świnię. Jednak koszt na świnię pozostał dość stabilny, w przybliżeniu między 2.050 juanów (249,96 EUR) a 2.250 juanów (274,35 EUR).
Dostarczanie materiałów do druku okazuje się trudnym zadaniem
Od czasu ożywienia rynku w 2022 r., po wybuchu afrykańskiego pomoru świń (ASF), sytuacja w chińskim sektorze wieprzowiny szybko się odwróciła. To, co zaczęło się jako okres ożywienia, przerodziło się w strukturalną nadpodaż. Chiński rząd silnie stymulował produkcję, podczas gdy popyt spadł z powodu osłabienia gospodarki. Ponadto nastąpił strukturalny spadek spożycia wieprzowiny, częściowo spowodowany zmianą nawyków żywieniowych, zwłaszcza wśród konsumentów miejskich i młodszych.
W rezultacie ceny spadły do poziomu, przy którym wielu hodowców trzody chlewnej nie było już w stanie produkować w sposób pokrywający koszty. Aby ustabilizować rynek, rząd ogłosił interwencję w marcu 2024 r.: krajowe pogłowie loch musiało zostać zredukowane z 41 do 39 mln zwierząt. Początkowo wydawało się, że środek ten odniósł skutek. W kwietniu 2024 r. pogłowie loch spadło do 39,86 mln zwierząt, ale latem spadek ten uległ stagnacji. W międzyczasie pogłowie loch ponownie znacznie wzrosło. W kwietniu 2025 r. wzrosło ponownie do 40,38 mln zwierząt.