Ministrowie, którzy siedzą w rządzie jak rak. Co jest nie tak z debatą o azocie i całą debatą polityczną w Holandii. Są też członkowie parlamentu, którzy chcą odmówić demokratycznemu społeczeństwu prawa do samoobrony w walce z fundamentalistycznymi dyktaturami. Ale to ostatnie jest oczywiście poza debatą rolniczą.
Poważnym problemem jest to, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej napięte, a podstawowe emocje coraz częściej biorą górę.
Fakt, że gabinet upadł dwa tygodnie temu, wydaje się w porównaniu z tym mało istotny, ale jest już wystarczająco irytujący dla sektora rolniczego. Wiele polityk jest zagrożonych brakiem wdrożenia lub jest poważnie opóźnionych, podczas gdy nie stać ich na to. Niewątpliwie wdrożenie polityki było trudne, ale teraz jest jeszcze trudniejsze, a nowe wybory niekoniecznie wszystko poprawiają lub ułatwiają. Bo jak długo będziemy tworzyć rząd i czy będą jakieś perspektywy?
Po lewej stronie zespołu
Zbliżając się do końca kadencji, niektórzy członkowie Izby Niższej chcą zostawić sobie coś w rodzaju testamentu, na przykład członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego Harm Holman. Od dawna próbuje on wymusić rolnictwo oparte wyłącznie na ziemi, chociaż jest to kwestia wrażliwa dla innych partii rządzących. W tym celu Holman pracuje nad projektem ustawy złożonym przez posła. Teraz, gdy PVV jest poza rządem i współpracą polityczną, Holman najwyraźniej dostrzegł szansę na wybicie się po drugiej stronie. W ramach swoich planów nawiązał szerszą współpracę z GroenLinks-PvdA. Może dogadać się z członkinią Izby Niższej Laurą Bromet, co było jasne od jakiegoś czasu. Chcą wspólnie przeforsować projekt ustawy, a jeśli minister Wiersma to udaremni, nie powinna być zaskoczona „poważnymi konsekwencjami”, zagroził Holman.
Wraz z Brometem pojawia się także MOB
Jakby tego było mało, Holman, który dostał się do Izby Reprezentantów jako były rolnik z „rolniczej listy”, wyraził również swoje poparcie dla zestaw wymagań od MOBOznacza to, że rząd tymczasowy i Izba Reprezentantów powrócą do polityki azotowej na starym torze i przyjmą kurs Vollenbroeka. W zamian za zobowiązania MOB, że na razie nie będą podejmować zbyt wielu działań prawnych przeciwko niektórym reporterom PAS.
Czyj zarodek?
Podczas debaty na temat polityki azotowej i nawozowej, która odbyła się w środę, Holman przedstawił swoje podejście, a Bromet zachęcająco był obecny, jako ostatnią szansę, aby zrobić to dobrze z polityką nawozową. Użył obrazu rolnika, który próbuje po raz ostatni zapłodnić jedną ze swoich krów drogim zarodkiem („zarodek ostatniej szansy”, inaczej krowa musi odejść). W rzeczywistości skończyło się to nieco niezręcznym zawieszeniem pośrodku, czyj zarodek dostanie ostatnią szansę, ministra czy Holmana.
Wydawało się, że umknęło to uwadze samego Drenthe. Holman nie wróci do Izby Niższej po wyborach pod koniec października, podobnie jak rzeczniczka CDA ds. rolnictwa Eline Vedder.
Czerwona flaga dla BBB
Inicjatywa i słowa Holmana zadziałały jak czerwona flaga na byku dla Caroline van der Plas. Nie tylko dlatego, że według niej naruszyłby umowy koalicyjne, ale przede wszystkim dlatego, że Holman wchodzi w interesy z MOB, klubem, który według niej i jej kolegi posła André Flacha szantażuje rolników i doprowadza ich do rozpaczy. I trzeba powiedzieć, że nie byłby to pierwszy raz, gdy MOB nie dotrzymuje umów i zobowiązań. Van der Plas mówi, że „wolałby umrzeć”, niż rozmawiać z MOB. Fakt, że MOB ze swojej strony nazywa BBB „rakiem” w rządzie i że żaden polityk z innej partii nic o tym nie mówi, niewątpliwie również odegra rolę. Wydaje się, że wszystko to jest obecnie dozwolone.
Rząd odrzuca żądania MOB
Minister Wiersma również ma swoje odczucia co do MOB, powiedziała, ale rozmawiała z MOB w swoim stanowisku. Nie zgodzi się jednak z grupą akcji z Nijmegen i nie zrezygnuje – w imieniu gabinetu – z apelu przeciwko Greenpeace w sprawie polityki azotowej. Chce również kontynuować składanie nowego wniosku o derogację dla hodowli zwierząt gospodarskich w Brukseli, chociaż szczególnie lewicowi posłowie dają jej niewielkie szanse. Czyniąc to, odnieśli się również do przesłuchanie które Izba Reprezentantów odbyła w zeszłym tygodniu z urzędnikami Brukselskiej Komisji ds. Azotanów.
Krytyczni urzędnicy ds. azotanów
Ci urzędnicy (którzy nie mają ostatniego słowa) byli rzeczywiście krytyczni wobec holenderskiej pozycji i możliwości, ale jednocześnie pokazali, że patrzą na to wyłącznie z perspektywy prawnej, bez większego zrozumienia, jak sprawy naprawdę wyglądają w praktyce – na przykład, że norma 170 kilogramów azotu musi być taka sama w całej Europie, bez uwzględnienia gleby, klimatu i innych okoliczności. Europejscy urzędnicy również nie wydawali się uważać za tak konieczną gruntownej rewizji dyrektywy azotanowej, która ma wejść w życie w tym roku. Jednak teraz głos należy do polityków.
Izba średnio zainteresowana
Niestety, należy również powiedzieć, że wielu członków parlamentu nie wykorzystało przesłuchania do zadawania bardziej dogłębnych pytań. Wiele pytań było ledwo przygotowanych, a zainteresowanie sesją było umiarkowane.
Wiersma przeszła w czwartek bez większych problemów wotum nieufności w sprawie swojej polityki dotyczącej nawozu naturalnego i azotu.
Wniosek złożyły ugrupowania GroenLinks-PvdA oraz Partia na rzecz Zwierząt, a poparła go cała lewicowa część Izby Reprezentantów, ale nie Rada Bezpieczeństwa Narodowego ani osobiście Holman.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10913180/holman-rsquo-s-embryo-s-en-de-blokkade-van-caroline]Zarodki Holmana i blokada Caroline[/url]
Smutne jest to, że Holman i jego współpracownicy tak strasznie upokorzyli ministra. I smutne jest to, że my jako sektor rolniczy nie stajemy otwarcie w jej obronie. Dlaczego, ponieważ istnieje strach wśród rolników, że jeśli będą widoczni z nazwy, staną się ofiarą Exection Rebellion, klubów ekologicznych, MOB itp. Jeśli te organizacje mają cię na celowniku, to robią to dla bezpieczeństwa twojego biznesu. I tak jest obecnie w Holandii. Strach rządzi.
Skazany napisał:Strach jest złym doradcą. Czy powinna robić to wszystko sama? No dalej, chłopaki, dążcie do ideałów z wysoko podniesioną głową i róbcie to w uczciwy sposób. Wtedy nie będziecie mogli później obwiniać siebie.Smutne jest to, że Holman i jego współpracownicy tak strasznie upokorzyli ministra. I smutne jest to, że my jako sektor rolniczy nie stajemy otwarcie w jej obronie. Dlaczego, ponieważ istnieje strach wśród rolników, że jeśli będą widoczni z nazwy, staną się ofiarą Exection Rebellion, klubów ekologicznych, MOB itp. Jeśli te organizacje mają cię na celowniku, to robią to dla bezpieczeństwa twojego biznesu. I tak jest obecnie w Holandii. Strach rządzi.
GoFundMe. Zbiórka funduszy, abyśmy mogli zapłacić za całostronicową reklamę w gazetach krajowych, w której wskazujemy jako sektor rolniczy, że limit został osiągnięty. Że jasno wskazujemy w przyzwoitych słowach, że granica przyzwoitości została przekroczona do tego stopnia, że nie ma już miejsca dla (pana) Holmana. Że dajemy minister Wiersmie nasze zaufanie do kroków, które chce osiągnąć dla i z sektorem rolniczym. Że w przyszłości będziemy mogli również wyjaśniać w reklamach, jakie nieprawdy są opowiadane w mediach i obalać je. Glifosat Humberto.......
bardzo dobre słodko-gorzkie jeśli zaczniesz crowdfunding to od razu przekażę darowiznę