Z jednej strony udało się uniknąć wojny handlowej z UE, z drugiej strony Trump zaostrza napięcia z Rosją, co skutkuje wzrostem cen ropy. Tymczasem UE zobowiązała się do importu amerykańskiego LNG, ropy naftowej i paliwa do elektrowni jądrowych o wartości 750 miliardów dolarów w ciągu trzech lat. To nierealne i niewykonalne, jeśli wierzyć reakcjom.
W chwili pisania tego tekstu (środa, 30 lipca) baryłka ropy Brent kosztuje 72,67 dolara. Tydzień wcześniej (23 lipca) kosztowała 68,51 dolara. To wzrost o 6%.
Presja na wzrost cen rośnie, ponieważ Trump przesunął termin zakończenia wojny na Ukrainie przez Rosję z 2 września do dziesięciu, dwunastu dni (począwszy od ostatniego poniedziałku). Grozi krajom kupującym ropę z Rosji (w tym Indiom i Chinom) 100-procentowym cłem importowym. Jeśli to się stanie, istnieje ryzyko, że kraje przestaną importować ropę z Rosji, co zwiększy popyt na ropę z innych krajów.
Na razie zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą wydaje się wciąż odległe. Po nowym terminie Trumpa doszło do ataków po obu stronach, w wyniku których na Ukrainie zginęły co najmniej dziesiątki osób. Były prezydent Rosji Miedwiediew, zaufany Putina, ostrzegł Trumpa na antenie X, że USA ryzykują wojnę z Rosją. W innym komunikacie stwierdził, że negocjacje zakończą się dopiero wtedy, gdy Rosja osiągnie wszystkie cele swojej „operacji wojskowej”.
Trump stawia Rosji ultimatum: 50 dni czy 10... Powinien pamiętać o dwóch rzeczach:
- Dmitrij Miedwiediew (@MedvedevRussiaE) July 28, 2025
1. Rosja to nie Izrael ani nawet Iran.
2. Każde nowe ultimatum to groźba i krok w stronę wojny. Nie między Rosją a Ukrainą, ale z własnym krajem. Nie podążajcie drogą Śpiącego Joe!
Negocjacje z Unią Europejską przebiegają pomyślnie dla USA. UE nie tylko zgodziła się na 15% cła importowe na większość towarów eksportowanych do USA, ale także obiecała importować ogromną ilość amerykańskich produktów energetycznych (LNG, ropę naftową, paliwo jądrowe). Kwota ta wynosi 250 miliardów dolarów rocznie przez trzy lata.
Agencja Reuters obliczyła, że z 318 miliardów dolarów amerykańskiego eksportu energii w 2024 roku, UE importowała ropę naftową, LNG i węgiel o wartości 76 miliardów dolarów. Import musiałby zatem wzrosnąć 3,3-krotnie. Istnieją ograniczenia mocy produkcyjnych, zarówno w zakresie dostaw ze Stanów Zjednoczonych, jak i przetwórstwa w Europie. Ponadto paliwa są w dużej mierze importowane przez firmy prywatne, których nie da się zmusić do zakupu większej ilości. W związku z tym umowa ta nadal ma pewne wady. Wydaje się jednak, że nie ma w niej żadnego zobowiązania. W oficjalnym oświadczeniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen również nie podała żadnych liczb. Stwierdza jedynie: „Zastąpimy rosyjski gaz i ropę naftową znacznymi zakupami amerykańskiego LNG, ropy naftowej i paliwa jądrowego”.
Diesel
Olej napędowy był ostatnio nieco tańszy, ale 125,87 lipca jego cena wynosiła 100 euro za 4.00 litrów (wcześniej 30 litry), czyli nieco więcej niż tydzień temu.
Nowe sankcje nałożone przez UE 18 lipca Analitycy twierdzą, że sankcje nałożone na Rosję w związku z wojną na Ukrainie wpływają na rynek oleju napędowego. Jest on już przegrzany i będzie pod jeszcze większą presją. Osiemnasty pakiet sankcji UE obejmuje zakaz importu rafinowanych produktów naftowych z krajów spoza UE (z wyjątkiem Kanady, Norwegii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych), wytwarzanych tam z rosyjskiej ropy naftowej. Ma to na celu położenie kresu zakupom oleju napędowego wytwarzanego z rosyjskiej ropy przez UE za pośrednictwem kanałów pośrednich, w tym z Indii i Turcji.
Gaz
Cena gazu również w ciągu ostatniego tygodnia utrzymywała się w przeważającej mierze w trendzie wzrostowym. W środę po południu cena kontraktów terminowych na gaz TTF wynosiła 34,100 XNUMX euro za MWh.
Według danych Gas Infrastructure Europe rezerwy gazu w Unii Europejskiej są obecnie zapełnione w prawie 68%. Holenderskie rezerwy gazu są zapełnione w 57%.
elektryczność
W zeszłym tygodniu wiatr był słaby, co znajduje odzwierciedlenie w niższych niż zwykle uzyskach energii wiatrowej o tej porze roku, według weeronline.nl. Z powodu zachmurzenia, wydajność paneli słonecznych również była nieco niższa niż zwykle. Oczekuje się również, że deszcze zmniejszą produkcję energii słonecznej w nadchodzących dniach, ale uzysk energii wiatrowej powinien być przeciętny.
Ceny na europejskiej giełdzie energii EPEX SPOT w ubiegłym tygodniu wahały się bardzo nieznacznie. W czwartek, 24 lipca, wynosiły 96,76 euro, a w środę, 30 lipca, 74,68 euro.