Gdyby to zależało od kilku partii opozycyjnych, w tym tygodniu odbyłby się ostatni rytualny taniec na grobie gabinetu Schoofa, którego nienawidzili. Ostatecznie zwyciężył zdrowy rozsądek, bo jaka jest alternatywa w tej sytuacji?
Gabinet Schoofa w swojej trzeciej kadencji musi na razie kontynuować rządzenie, opracować budżet i ewentualnie kontynuować rozpatrywanie kwestii niebudzących kontrowersji. Najważniejszą z nich jest kwestia azotu.
Z powrotem w PAS?
Wygląda na to, że pełniąca obowiązki ministra LVVN, Femke Wiersma, chce przyspieszyć sprawy. W tym celu… otwarto konsultacje internetowe Rozporządzenie Ogólne (AMvB) zezwala na działalność bez zezwoleń. Sednem propozycji jest to, że strony, które chcą trwale zredukować emisję azotu o co najmniej 30%, mogą tymczasowo i bez zezwoleń emitować nieco więcej, aby osiągnąć ten cel. Nie stracą one swoich dotychczasowych zezwoleń. Plan brzmi zachęcająco, ale czy coś podobnego nie stanowiło przeszkody dla ustawy PAS? Miejmy nadzieję, że to nie tylko chwyt polityczny.
Próba ucieczki jest
Mniej atrakcyjna jest propozycja minister, aby uniknąć swoich zwykłych obowiązków wobec reporterów PAS. W poprawce do ustawy o ochronie środowiska proponuje ona zastąpienie wymogu legalizacji dla państwa dodatkowym zezwoleniem na alternatywy i wydłużenie czasu na to. Poseł SGP, André Flach (patrz zdjęcie nad artykułem), chce położyć kres tej próbie państwa poprzez… poprawka.
Jajko Holmana
Oprócz Flacha, jest jeszcze jeden poseł, który chce poprawić ministra. To poseł Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Harm Holman. Ma nadzieję, że tuż przed wyborami uda mu się przedstawić swój prywatny projekt ustawy o rolnictwie opartym na ziemi (hodowli mleka) i nadać mu niezbędny rozmach. Szansa na to, że przepchnie ten projekt w Izbie Reprezentantów, jest praktycznie niemożliwa, ponieważ Holman nie jest spodziewany z powrotem w Izbie po 29 października. Może znieść jajko, ale nie wykluć go. Możliwe, że partie GroenLinks-PvdA będą próbowały przeforsować projekt ustawy.
Media atakują Wiersmę
Minister był w tym tygodniu szerzej obecny w wiadomościach, ponieważ druga recenzja planów Komisji Schoof (Komisji MCEN) dotyczących zmiany polityki azotowej. Według Wiersmy, która jest główną osobą kontaktową w tej sprawie, przegląd przyniósł jej i gabinetowi stosunkowo pozytywne rezultaty. Jednak po zapoznaniu się z dokumentami przygotowanymi przez konsorcjum pod przewodnictwem Holenderskiej Agencji Oceny Środowiska (PBL), sytuacja okazała się nieco bardziej złożona i mniej pozytywna. Jak można było się spodziewać, spotkała się z ostrą krytyką ze strony krajowych mediów.
PBL wykorzystuje wadliwy materiał podstawowy
W obronie ministra należy stwierdzić, że ocena planów przez PBL opiera się między innymi na analizach celów środowiskowych przeprowadzonych za poprzedniego rządu – dokumentach powszechnie uznawanych za wadliwe, ale mimo to uznawanych za istotne dla polityki. Niepokojące dla rządu jest jednak to, że PBL i jego współpracownicy dolewają oliwy do ognia, planując zarządzanie celami redukcji emisji w hodowli zwierząt.
Niebezpieczeństwo niepowodzenia polityki
PBL (Holenderska Agencja Oceny Środowiska) zauważa, że szczególnie w sektorze hodowli zwierząt gospodarskich nie przedstawiono odpowiedniego uzasadnienia, a wprowadzenie zmian jest trudne. Prawdopodobnie tak się stanie, chyba że, mówiąc w skrócie, z przodu i z tyłu krów zostaną zainstalowane urządzenia ssące. W związku z tym raport wskazuje na znaczne ryzyko niepowodzenia tej polityki.
Uważaj na puste koncepcje
Dlatego partie, które w swoich programach wyborczych koncentrują się na zarządzaniu opartym na celach w celu redukcji emisji pochodzących z hodowli zwierząt, powinny zachować ostrożność: nie dajcie się nabrać na wymyślne hasła i terminy, których konsekwencje są niejasne. Innym terminem, który może mieć dowolne znaczenie, a zatem nie mieć żadnego, jest „gwarantowane emisje”.
W tym tygodniu nastąpiło również zamknięcie naboru wniosków do konsultacji internetowych 8e Program Działań na rzecz Azotanów. Minister i jej urzędnicy mogą wybierać spośród ponad siedemdziesięciu zgłoszeń: krótkich i dość ogólnych, od anonimowych osób, oraz długich, o szerokim zakresie tematycznym, od różnych grup interesu i grup działania.
Kłócenie się w złym miejscu
Niestety dla rolnictwa, różne sektory składają bardzo rozbieżne wnioski, przez co tracą szansę na lepsze rezultaty dla wszystkich w rolnictwie. Według dobrze poinformowanych źródeł, podczas wstępnego spotkania w tym tygodniu z urzędnikami LVVN doszło nawet do sporu między przedstawicielami różnych sektorów. Na szczęście dla nich, spotkanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Tylko urzędnicy mogli być świadkami incydentu.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10913810/veel-nieuwe-stikstofinzet-maar-ook-oude-inhoud] Dużo nowego azotu, ale także stara treść[/url]
Czasami czytam opowiadania Simona Rosendaala. On absolutnie krytykuje wszystkie te kluby. Powinien wiedzieć, studiował chemię w Delft, ale z drugiej strony, w Izbie Reprezentantów nie ma absolutnie żadnej wiedzy o azocie.
Witam Jak mogę kupić 25 hektarów Silomais?