Holenderskie gospodarstwa mleczarskie i trzodowe ponownie odnotowują wzrost kosztów utylizacji obornika jesienią tego roku. Po okresie letnim, w którym ceny obornika utrzymywały się na względnie stabilnym poziomie, ceny obornika bydlęcego (regionalnie) znacząco rosną. Chociaż ceny w południowej Holandii na początku tego roku były na tym samym poziomie co w centralnej Holandii, obecnie różnica ta znacznie się pogłębiła. Średnie ceny obornika bydlęcego w centralnej Holandii są obecnie o prawie 20% wyższe niż na południu. W ostatnich tygodniach wzrosły one również do rekordowych poziomów, o czym świadczą tygodniowe wpływy z podatku DCA.
Mimo że w tym roku rozrzucono więcej obornika, sprzedaż spadła ostatni kwartał Cóż, według danych Holenderskiej Agencji Przedsiębiorczości (RVO). Nie jest to całkowicie zaskakujące, ponieważ większość dostępnej powierzchni została zapełniona na początku tego roku dzięki dobrej pogodzie. Po okresie stabilizacji na rynku obornika zeszłego lata, magazyny są teraz ponownie zapełniane. Statystycznie ceny obornika powoli rosną pod koniec roku, co znajduje również odzwierciedlenie w tygodniowych wpływach z podatku DCA.
Rekord
Ceny obornika DCA w środkowej Holandii wzrosły w tym tygodniu do 34,67 euro za metr sześcienny. To rekordowy poziom. W południowej Holandii jest to o ponad 5 euro mniej, gdzie opłata za zbiórkę w tym tygodniu wynosi 29,50 euro. Wcześniej informowano już, że regulacja zatrzymania dla znaczącego oświetlenia ma wpływ na rynek nawozu naturalnego w południowej Holandii, w przeciwieństwie do rynku w środkowej Holandii i Fryzji.
Dla średniej wielkości gospodarstwa mlecznego w środkowej Holandii (około 100 krów mlecznych i średnia produkcja obornika wynosząca 25 metrów sześciennych) oznacza to znaczny koszt wynoszący ponad 43 000 euro rocznie, przy założeniu, że konieczne jest usunięcie połowy obornika.
Zima
Oczekiwane przyjęcie Renure Może ostatecznie pomóc w zmniejszeniu nadwyżek obornika w Holandii. Na razie holenderski rynek obornika zmaga się z trudną zimą, podczas której ceny prawdopodobnie będą dalej rosły. Pośrednicy nie wykluczają, że ceny mogą ostatecznie osiągnąć 40 euro za metr sześcienny w regionach z dużymi nadwyżkami.