Dla niemieckiego BayWa ten miesiąc będzie niezwykle emocjonującym finałem: czy jego spółka zależna Cefetra zostanie sprzedana na czas, czy nie? Jeśli tak, plan restrukturyzacji będzie mógł być kontynuowany. Jeśli nie, konieczne będą jeszcze bardziej drastyczne środki, aby uratować spółkę dominującą.
Prezes Frank Hiller i dyrektor ds. restrukturyzacji Michael Baur jasno to podkreślili podczas prezentacji wyników za trzeci kwartał. Zapewnili oni słuchaczy, że trwają poważne negocjacje w sprawie sprzedaży Cefetry nowej grupie inwestorów, którzy podobno są „bardzo zainteresowani” przejęciem spółki handlowej. Oczekuje się, że negocjacje zakończą się w tym roku, ale na razie nie ma dalszych szczegółów.
Dochód i zadłużenie
Sprzedaż Cefetry jest obecnie kluczowym elementem planu restrukturyzacji BayWa. Celem sprzedaży jest nie tylko uzyskanie niezbędnej gotówki, ale także wyeliminowanie znacznego zadłużenia z bilansu. Początkowo nabywca Petera Goedvolka, First Dutch, miał zapłacić 125 milionów euro za transakcję (ale nie udało mu się pozyskać środków), co pozwoliłoby BayWa również umorzyć 600 milionów euro długu. Wszystko to jest teraz niepewne.
Tymczasem sama BayWa również radzi sobie gorzej niż oczekiwano. Do września tegoroczne przychody spadły o 22% do 9,6 mld euro. Przychody Cefetry również spadły o 300 mln euro w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, do 3,3 mld euro.
Więcej niepowodzeń
Jest więcej niepowodzeń. Nowozelandzka spółka zależna Turners & Growers, zajmująca się handlem owocami i warzywami, ponosi w tym roku straty, których wysokość nie jest jeszcze ustalona, z powodu szkód w uprawach spowodowanych przez niesprzyjającą pogodę. W rezultacie przychody ze sprzedaży prawdopodobnie będą rozczarowujące, a działy owoców i warzyw będą musiały zostać sprzedane oddzielnie.
Sprzedaż działalności w zakresie zrównoważonej energii również okazuje się trudna. Firma, która wcześniej przejęła część tych operacji, musi teraz przeprowadzić restrukturyzację, a kto chce pozostałych akcji?
Niemieckie media opisują restrukturyzację niegdyś dobrze prosperującej firmy BayWa jako coraz bardziej koszmarny koszmar. Niewiele dzieje się tak, jak początkowo przewidywał nowy zarząd.