Co może być przyjemniejszego w Hadze, pośród nudnych wiadomości o utworzeniu rządu, niż „zażarta kłótnia” między dwoma ustępującymi ministrami? A zwłaszcza dwoma ministrami z „partii rolników” (BBB)? W czwartek była to ważna wiadomość w mediach i innych miejscach: ustępujący ministrowie BBB, Femke Wiersma (LVVN) i Robert Tieman (I&W), starli się, i nic dziwnego, ponieważ minister ds. nawozu rzekomo chciał jeszcze bardziej zanieczyścić wodę.
Nie ma potrzeby bronić jednego ministra przed drugim, ale warto przyjrzeć się bliżej, aby dowiedzieć się, co tak naprawdę się działo.
Przewidywalna reakcja
Nawet liderzy partii D66 i CDA zdają się nie mieć pojęcia o szczegółach sporu, ale reagują w przewidywalny sposób na sugestie wynikające z tego sporu.
Chodzi o to, że rzeczywiście panuje zamieszanie wokół jakości wody w Holandii i rzeczywiście utrudnia to rozwój rolnictwa. Ale dlaczego tyle się o nią mówi? Bo według obiektywnych kryteriów jakość wody w Holandii jest gorsza niż w innych krajach UE?
Porównać kolory lub dane pomiarowe?
Może to dotyczyć dużych rzek, takich jak Ren i Moza, ponieważ ich wody w Holandii niosą ze sobą skumulowany ciężar wszystkich zanieczyszczeń, które już zostały przeniesione. W pozostałej części kraju, gdzie woda z tych głównych rzek nie wpływa do wód, sytuacja jest bardziej złożona. W tym przypadku chodzi przede wszystkim o kolory (zielony, czerwony lub coś pomiędzy), które zarządcy zbiorników wodnych przypisują wodzie. Rzeczywiste dane pomiarowe są ukryte za nimi i dlatego pozostają poza dyskusją.
Dlatego przeciętny Holender często nie wie, że Holandia stosuje inne, zazwyczaj bardziej rygorystyczne, standardy niż te wymagane przez UE. W końcu kolor czerwony jest po prostu zły. Ale czy „zły” w Holandii jest również zły w Europie?
Przejście kolorów na granicy
Na naszych granicach zauważysz różnice w interpretacji, ponieważ większość wody wpływającej z Belgii lub Niemiec małymi strumieniami jest początkowo (belgijska lub niemiecka) zielona, a po przekroczeniu granicy zmienia kolor na bardziej alarmujący holenderski. To oczywiście tylko kwestia administracyjna, ponieważ niewiele więcej dzieje się z wodą. W rezultacie Holandia, opierając się na własnych obserwacjach, raportuje swoim obywatelom i Brukseli stan wody jako „słaby” lub „niepokojący”, podczas gdy rzeczywiste standardy są inne.
Był to ważny element dyskusji między Wiersmą a Tiemanem, a może lepiej: dyskusji między Wiersmą a Ministerstwem Infrastruktury i Gospodarki Wodnej. Nawet w sprawozdaniu NOS Czy to oczywiste? Tieman i sekretarz stanu Aartsen (VVD, a także I&W) wydają się równie bezradni jak przeciętny obywatel, a ich urzędnicy wydają się być całkowicie zadowoleni z obecnego stanu rzeczy.
Jakie ogólne zainteresowanie?
Urzędnicy doradzają, mając na uwadze „interes publiczny”, ale co to właściwie oznacza? Ten strach pojawia się również po lekturze i raport z RIVM o ryzyku podwójnego stosowania fungicydów. Kluczowa grupa z nich, azole, służy zarówno medycynie, jak i rolnictwu. To drugie niesie ze sobą ryzyko rozwoju oporności tych środków w opiece zdrowotnej. Logiczne jest, że nie powinno do tego dojść, ale czy zakaz, sugerowany przez RIVM (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska), jest uzasadniony? Być może nawet bardziej niebezpieczny, ponieważ nikt nie chce niekontrolowanego wzrostu pleśni (a tym samym toksyn pleśniowych) w zbożach i innych uprawach. To z pewnością ma jeszcze poważniejszy wpływ na zdrowie.
Rada Zdrowia bardziej realistyczna
Rada Zdrowia jest w Rada Ten temat rezonuje również z zwolennikami świata „wolnego od toksyn” i rolnictwa ekologicznego. Opowiadają się za ograniczonym stosowaniem pestycydów, ale także za stosowaniem zintegrowanej ochrony upraw i upraw modyfikowanych genetycznie. Być może nieco nieoświecone, ale prawdopodobnie również bardziej realistyczne.
Trudno pogodzić pragnienia (a także spostrzeżenia i opinie) mieszkańców miast z pragnieniami świata poza miastem. Niektóre kręgi są przyzwyczajone do tego, że wszystkie ich pragnienia są zaspokajane, bez względu na okoliczności.
Strategiczne konsultacje dotyczące życzeń wszystkich
Ilustracją tego są pytania Senatu dotyczące Strategicznych Konsultacji w sprawie Rolnictwa i Żywności, które muszą dotyczyć kwestii zapewnienia ludności podstawowych produktów nawet w ekstremalnych okolicznościach. Niemal cały łańcuch żywnościowy jest już obecny przy stole, ale frakcja GroenLinks-PvdA chodziło mu głównie o to, czy reprezentowane były praktycznie wszystkie grupy społeczne, tak jakby konsultacje miały pierwszeństwo przed treścią.
Zarządzanie danymi LVVN i RVO
Zdumienie jest kluczowym motorem napędowym tego felietonu, ze względu na niedopasowania, zaciemnianie lub jednostronne skupienie. Zaniepokojenie również odgrywa pewną rolę. W tym tygodniu przedstawiamy powód. raport z centralnej służby audytu rządowego. Kwestionują jakość danych Ministerstwa Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności (LVVN) oraz Holenderskiej Agencji Przedsiębiorczości (RVO). Dotyczy to nie tylko kwestii finansowych. Służba informuje, że wydała negatywną opinię na temat celów zarządzania na drugą połowę 2024 r., ponieważ jakość zarządzanych danych jest wątpliwa. Urzędnicy państwowi wydają się również niedbale podchodzić do planowania rocznego, co często skutkuje znacznymi zaległościami pod koniec roku. Formalnie za wszystko odpowiada minister, ale w tym przypadku Sekretarz Generalny wydaje się nie mieć nad tym kontroli.
Wciąż brakuje 17 000 hektarów przyrody
Sekretarz stanu Rummenie wysłał w tym tygodniu raport o postępach w dziedzinie przyrody do Izby Reprezentantów. I po raz pierwszy od wielu lat ujawniono również, w miarę możliwości, jakie dane są przesyłane do Komisji Europejskiej. Jest to sprawozdanie z wielu rzeczy, które wciąż nie są w porządku w naturze, przynajmniej według ostatnich mocno krytykowany Wnioski. Należy również pamiętać, że w nadchodzących latach konieczne będzie objęcie ochroną znacznie większej ilości zasobów naturalnych. W porównaniu z paktem na rzecz ochrony przyrody z 2013 roku, do 2027 roku pozostanie jeszcze 17 000 hektarów (z 80 000 hektarów) niewykorzystanych zasobów naturalnych.
Tworzenie
Porozumienia w tej sprawie mogą zostać osiągnięte – lub nie – podczas wznowionych rozmów koalicyjnych. Zależy to w dużej mierze od tego, czy rzeczywiście powstanie gabinet mniejszościowy, prawdopodobnie składający się z D66, CDA i VVD. I od tego, z kim następnie zostaną utworzone rządy większościowe. Kontynuacja procesu formowania rozpocznie się w połowie tygodnia pod przewodnictwem Rianne Letschert (D66). Jest ona rektorem Uniwersytetu w Maastricht i, jak przystało, jest chwalona za wszystkie swoje zalety. Nie wspomina się o tym, że ona, podobnie jak inni administratorzy uniwersytetu, schowała się głęboko pod stołem na początku tego roku, gdy doszło do wszelkiego rodzaju protestów i aktów wandalizmu, także na jej uczelni.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.