Europejski sektor maszyn rolniczych pogrążony jest w chaosie. Sprzedaż, a tym samym wyniki finansowe dealerów, znajdują się pod presją. Fala zmian w Niemczech sprawia, że Holandia uważnie obserwuje sytuację. To, co się tam wydarzy, może wydarzyć się również u nas.
Teraz, gdy wszystkie ciągniki rolnicze mają już tablice rejestracyjne, znacznie łatwiej jest zorientować się, ile ciągników jest faktycznie sprzedawanych w Holandii. Na przykład, w 2025 roku sprzedano niecałe 2.200 nowych ciągników. tablica rejestracyjna Opublikowano. Spadek o 17% w porównaniu do 2024 r.
Import szary jest duży
Importy szarej strefy są teraz wyraźnie widoczne i są znacznie większe, niż wielu ludzi sądziło. W rzeczywistości rynek jest dwukrotnie większy. Młode, używane ciągniki trafiają do Holandii również oficjalnymi kanałami, ale zazwyczaj robią to nieoficjalni gracze. Kradną oni cenne okazje importerom i dealerom.
Fendt, New Holland, John Deere, Deutz-Fahr, Massey Ferguson i Valtra sprzedały ponad sto nowych ciągników rolniczych w 2025 roku, według danych RDW. Claas, Steyr i Kubota notują niższe wyniki. Mają też drogie zespoły sprzedaży. Jeśli ta sytuacja się utrzyma – a biorąc pod uwagę obecny kryzys w rolnictwie, hodowli bydła mlecznego i hodowli trzody chlewnej, oczekuje się, że tak będzie – będzie to bolesne. Nie wszystkie firmy polegają wyłącznie na ciągnikach, ale często stanowią one podstawę działalności importera.
Obraz ten jest spójny w całej Europie. Na przykład sprzedaż ciągników w Niemczech spadła o dobre 12% do 2025 roku, a w segmencie ciągników o mocy poniżej 100 KM – o prawie jedną piątą. We Francji sprzedaż ciągników spadła o 18,5%. Dealerzy w Wielkiej Brytanii musieli zadowolić się o 14% mniejszą liczbą ciągników. Dane te pochodzą ze stowarzyszeń branżowych zrzeszających firmy inżynierii mechanicznej.
Napęd konsolidacyjny
W Niemczech na początku tego roku doszło do poważnych niepokojów w związku ze zmianami na stanowiskach dealerskich. CNH, spółka macierzysta Case IH, New Holland i Steyr, w szczególności, przechodzi rygorystyczną reorganizację swojej struktury dealerskiej. Rozpoczęła się ona w listopadzie ubiegłego roku, kiedy amerykańska firma Titan Machinery (jeden z największych amerykańskich dealerów) ogłosiła przeniesienie swoich oddziałów w Niemczech do dwóch innych firm. Firmy te były już dealerami New Holland. Dołącza do nich Case IH. Wpisuje się to w „strategię wielomarkową”, którą CNH wdraża u naszych wschodnich sąsiadów. Chodzi o konsolidację, w ramach której każda firma oferuje wiele marek, podobnie jak to robi od pewnego czasu Agco w przypadku marek Fendt, MF i Valtra.
Pod koniec stycznia dealer Deutz-Fahr, D. Lankhorst, zlokalizowany niedaleko granicy z Holandią, ogłosił przejście na marki CNH. Było to całkowitym zaskoczeniem, zwłaszcza że Lankhorst, należący do holdingu Krone, był również dealerem tej marki. Nie ogłoszono jeszcze, jak firma połączy to z maszynami do sianokosów New Holland.
Duże konsekwencje
Ten krok ma poważne konsekwencje dla innych dealerów w regionie. CNH rozwiązało lub zmieniło umowy z pięcioma innymi firmami, w zależności od ich warunków. Jedna z nich, ABC Bruns, ogłosiła wkrótce potem, że złożyła wniosek o moratorium na spłatę zobowiązań. Firma, również zlokalizowana blisko granicy, boryka się z trudnościami finansowymi i jest w trakcie reorganizacji. Warto również odnotować, że jedna z pozostałych firm (Reise Landtechnik) właśnie ogłosiła, że oprócz Case IH i Steyr przejmie również New Holland.
CNH nie było jedyną marką, o której było głośno. Ipso Agricultura, rumuńsko-francuski dealer John Deere, którym kieruje Holender Arnaud van Strien, ogłosił przejęcie Rebo i B+S. Te dwie niemieckie firmy również sprzedają tę markę i łącznie mają siedemnaście lokalizacji. Ipso ma już 45 lokalizacji w trzech krajach, tworząc superdealera. Dla porównania, największy amerykański dealer John Deere, RDO Equipment, ma 75 lokalizacji. Z liczbą 62, Ipso zbliża się już do tej liczby.
Konsekwencje dla Holandii
W trudnych czasach pas jest zaciskany, a w sektorze następuje konsolidacja. Holandia również może odczuć skutki tego zjawiska. Ze względu na stosunkowo niskie wyniki sprzedaży i wysoki poziom specjalizacji, większość międzynarodowych graczy unika naszego kraju. Jak dotąd tak jest w przypadku BayWa, właściciela Abemec. Znajdujący się w tarapatach BayWa ogłosił niedawno… znany 1,5 miliona euro zostanie zainwestowane w rozbudowę jednej z lokalizacji Abemec w Hoogeloon.
Konsolidacja nie zawsze musi pochodzić od producenta. Wystarczy spojrzeć na bankructwo GroeNoord i fakt, że Kraakman pozostał jedynym dealerem. Może się to również zdarzyć w drugą stronę, jak pokazuje Mechan International. Jako część Zweegers Equipment Group, firma nabyła w zeszłym miesiącu większościowy udział we włoskim dealerze AGCO. To nie pierwszy raz. Działa również w Danii, Niemczech, Francji i Kanadzie.
Jedz albo bądź zjedzony
Rzeczywistość, z którą mierzą się dealerzy, jest podobna do wyzwań, z którymi mierzą się rolnicy: dochody są pod presją, coraz trudniej znaleźć pracowników, a do tego dochodzi starzenie się społeczeństwa. Przedsiębiorcy rolni na razie trzymają wydatki pod kontrolą i to jest odczuwalne. Ostatnie kilka lat było dobre, ale dzisiejsza rzeczywistość jest inna. Przetrwanie można osiągnąć, milcząc lub przechodząc do ofensywy. W świecie dealerów wciąż obowiązuje zasada: albo zjesz, albo zostaniesz zjedzony.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/artikel/10915271/het-rommelt-in-dealerland-en-dit-is-waarom]U dealera są kłopoty i dlatego[/url]
Co więcej, wielu z nas w ostatnich latach dość często zmieniało swoją garderobę.
Hodowcy bydła również trzymają wydatki w ryzach. Cena mleka wynosząca zaledwie 40 centów nie jest szczególnie atrakcyjna. Kurczaki są jednak złote.
juun napisał:Tylko kury nioski. Brojlery ledwo pokrywają swoje koszty.Hodowcy bydła również trzymają wydatki w ryzach. Cena mleka wynosząca zaledwie 40 centów nie jest szczególnie atrakcyjna. Kurczaki są jednak złote.
Każdy, kto będzie mógł jeszcze kupić nowy kombajn pod koniec sezonu, będzie miał niepowtarzalną okazję. Produkcja kwitnie, ale sprzedaż całkowicie się załamała.
pretendent napisał:Kombajny i tak są dzierżawione prawie w 100%, więc nie będzie dużej różnicy. Co więcej, produkcja już teraz spada, zwłaszcza w przypadku maszyn do zbioru.Każdy, kto będzie mógł jeszcze kupić nowy kombajn pod koniec sezonu, będzie miał niepowtarzalną okazję. Produkcja kwitnie, ale sprzedaż całkowicie się załamała.
Manus napisał:Nieważne, czy wynajmiesz, czy kupisz – jeśli nie ma tam odpowiednich kulek, nie ma to większego znaczenia.pretendent napisał:Kombajny i tak są dzierżawione prawie w 100%, więc nie będzie dużej różnicy. Co więcej, produkcja już teraz spada, zwłaszcza w przypadku maszyn do zbioru.Każdy, kto będzie mógł jeszcze kupić nowy kombajn pod koniec sezonu, będzie miał niepowtarzalną okazję. Produkcja kwitnie, ale sprzedaż całkowicie się załamała.
Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Istnieje ogromna różnica między zakupem teraz a leasingiem. W przypadku leasingu, zamiast kupować wszystko jednorazowo, rozkładasz zakup na lata. Co więcej, nadal masz lata na zwrot inwestycji, czego oczekujesz od momentu podpisania umowy. Przy liczbie kombajnów zbliżającej się do miliona, musisz rozłożyć tę inwestycję w czasie.
juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
juun napisał:Prawidłowy model z czterema rzędami siedzeń jest wyraźnie mniej uszkodzony i z pewnością będzie go można zobaczyć w tych latach. Nawet w maszynach, które się psują.Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Manus napisał:Czy mógłby Pan wyjaśnić różnicę między leasingiem kombajnu z oprocentowaniem 5% a zaciągnięciem kredytu bankowego z oprocentowaniem 5%? Która opcja byłaby Pana zdaniem tańsza?Istnieje ogromna różnica między zakupem teraz a leasingiem. W przypadku leasingu, zamiast kupować wszystko jednorazowo, rozkładasz zakup na lata. Co więcej, nadal masz lata na zwrot inwestycji, czego oczekujesz od momentu podpisania umowy. Przy liczbie kombajnów zbliżającej się do miliona, musisz rozłożyć tę inwestycję w czasie.
Manus napisał:Trochę słabo, Manus. Przyznawanie się do błędu nie jest twoją mocną stroną.juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
dago napisał:Który bank sfinansuje maszynę za milion dolarów? Chyba że oczywiście w ramach umowy leasingowej.Manus napisał:Czy mógłby Pan wyjaśnić różnicę między leasingiem kombajnu z oprocentowaniem 5% a zaciągnięciem kredytu bankowego z oprocentowaniem 5%? Która opcja byłaby Pana zdaniem tańsza?Istnieje ogromna różnica między zakupem teraz a leasingiem. W przypadku leasingu, zamiast kupować wszystko jednorazowo, rozkładasz zakup na lata. Co więcej, nadal masz lata na zwrot inwestycji, czego oczekujesz od momentu podpisania umowy. Przy liczbie kombajnów zbliżającej się do miliona, musisz rozłożyć tę inwestycję w czasie.
juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
napisał:Przez kupno mam na myśli, że sam już zarobiłeś te pieniądze. Kredyt bankowy jest praktycznie tym samym, co leasing. W przypadku leasingu nadal musisz zarobić. Każdy, kto potrzebuje maszyny 4-rzędowej, nie kupi maszyny 2-rzędowej, zwłaszcza używanej. Juun jest najwyraźniej plantatorem ziemniaków i powie plantatorom, jak to robić. Pozwól innym samemu decydować, jak, w co, gdzie i dlaczego inwestować. Nie potrzebujesz innych, czy też się dołożą? Nie sądzę.dago napisał:Który bank sfinansuje maszynę za milion dolarów? Chyba że oczywiście w ramach umowy leasingowej.Manus napisał:Czy mógłby Pan wyjaśnić różnicę między leasingiem kombajnu z oprocentowaniem 5% a zaciągnięciem kredytu bankowego z oprocentowaniem 5%? Która opcja byłaby Pana zdaniem tańsza?Istnieje ogromna różnica między zakupem teraz a leasingiem. W przypadku leasingu, zamiast kupować wszystko jednorazowo, rozkładasz zakup na lata. Co więcej, nadal masz lata na zwrot inwestycji, czego oczekujesz od momentu podpisania umowy. Przy liczbie kombajnów zbliżającej się do miliona, musisz rozłożyć tę inwestycję w czasie.
Arie biedny oddział. napisał:O czym ty mówisz, Arie? Kto? Robi się trochę starczy czy coś. Jeśli Juun robi takie porównanie, to w porządku, ja robię to samo, więc to zdecydowanie niemożliwe. Więc żegnaj, te bzdury.Manus napisał:Trochę słabo, Manus. Przyznawanie się do błędu nie jest twoją mocną stroną.juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Manus napisał:O mój Boże.Arie biedny oddział. napisał:O czym ty mówisz, Arie? Kto? Robi się trochę starczy czy coś. Jeśli Juun robi takie porównanie, to w porządku, ja robię to samo, więc to zdecydowanie niemożliwe. Więc żegnaj, te bzdury.Manus napisał:Trochę słabo, Manus. Przyznawanie się do błędu nie jest twoją mocną stroną.juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Arie biedny oddział. napisał:Pan Manus musi przeprowadzić kolejny atak personalny, bo z pewnością nie wygrywa za pomocą argumentów.Manus napisał:O mój Boże.Arie biedny oddział. napisał:O czym ty mówisz, Arie? Kto? Robi się trochę starczy czy coś. Jeśli Juun robi takie porównanie, to w porządku, ja robię to samo, więc to zdecydowanie niemożliwe. Więc żegnaj, te bzdury.Manus napisał:Trochę słabo, Manus. Przyznawanie się do błędu nie jest twoją mocną stroną.juun napisał:Tak, a maszyna jednorzędowa robi to samo, co maszyna dwurzędowa. Co za...Nie musisz kupować maszyny 4-rzędowej. Maszyna 2-rzędowa działa dokładnie tak samo.
Dopóki nie musisz zbierać ziemniaków z 150-200 akrów, kultywator 4-rzędowy jest po prostu nadmiernie zmechanizowany. Co więcej, przecisnąłbyś przez niego 3400 akrów. Właśnie do tego są stworzone. Jeśli ciągle mieszasz żwir, powinieneś albo wykonać wiosenne prace, tworząc wystarczająco luźną glebę, albo po prostu nie sadzić ziemniaków w tej glebie – po prostu.
juun napisał:Nie o to chodziło w dyskusji. Nie zastanawiałem się nad liczbą hektarów, które należy zebrać. Dyskusja dotyczyła kupna czy dzierżawy.Dopóki nie musisz zbierać ziemniaków z 150-200 akrów, kultywator 4-rzędowy jest po prostu nadmiernie zmechanizowany. Co więcej, przecisnąłbyś przez niego 3400 akrów. Właśnie do tego są stworzone. Jeśli ciągle mieszasz żwir, powinieneś albo wykonać wiosenne prace, tworząc wystarczająco luźną glebę, albo po prostu nie sadzić ziemniaków w tej glebie – po prostu.
Manus napisał:Tak, a mówiłeś o maszynach zbliżających się do miliona, czyli tylko tych czterorzędowych. Na co odpowiedziałem, że można też kupić maszynę dwurzędową, która kosztuje mniej niż pół miliona.juun napisał:Nie o to chodziło w dyskusji. Nie zastanawiałem się nad liczbą hektarów, które należy zebrać. Dyskusja dotyczyła kupna czy dzierżawy.Dopóki nie musisz zbierać ziemniaków z 150-200 akrów, kultywator 4-rzędowy jest po prostu nadmiernie zmechanizowany. Co więcej, przecisnąłbyś przez niego 3400 akrów. Właśnie do tego są stworzone. Jeśli ciągle mieszasz żwir, powinieneś albo wykonać wiosenne prace, tworząc wystarczająco luźną glebę, albo po prostu nie sadzić ziemniaków w tej glebie – po prostu.
juun napisał:Nie, bo wtedy nie mówiłbym o prawie milionie, gdybym miał na myśli ciągnik dwurzędowy. Ci, którzy kupują lub wynajmują ciągnik czterorzędowy, robią to, ponieważ ciągnik dwurzędowy nie ma wystarczającej pojemności. Nie dlatego, że lubią wydawać dużo pieniędzy. Poza tym nie mówiłem o kombajnach, ale o kombajnach.Manus napisał:Tak, a mówiłeś o maszynach zbliżających się do miliona, czyli tylko tych czterorzędowych. Na co odpowiedziałem, że można też kupić maszynę dwurzędową, która kosztuje mniej niż pół miliona.juun napisał:Nie o to chodziło w dyskusji. Nie zastanawiałem się nad liczbą hektarów, które należy zebrać. Dyskusja dotyczyła kupna czy dzierżawy.Dopóki nie musisz zbierać ziemniaków z 150-200 akrów, kultywator 4-rzędowy jest po prostu nadmiernie zmechanizowany. Co więcej, przecisnąłbyś przez niego 3400 akrów. Właśnie do tego są stworzone. Jeśli ciągle mieszasz żwir, powinieneś albo wykonać wiosenne prace, tworząc wystarczająco luźną glebę, albo po prostu nie sadzić ziemniaków w tej glebie – po prostu.
Zaczęło się od leasingu, a ty ciągle bredzisz o dwóch kierowcach, którzy potrafią obsłużyć pracę czterech. Przestań!
Manus napisał:Znam kilka innych, które sprawdziłyby się w kombajnie dwurzędowym, ale działałyby na kombajnie czterorzędowym. A co do ostatniego zdania: będziesz potrzebować nowego kombajnu X9 1100 lub AF11, żeby wymłócić tę drogą pszenicę, która kosztuje 17–19 centów, tak, na tych dużych polach w Belgii czy Holandii. Wyobraź sobie, że musisz kombajnować przez tydzień. Rolnik prawie nigdy nie kupuje nowego kombajnu do buraków.juun napisał:Nie, bo wtedy nie mówiłbym o prawie milionie, gdybym miał na myśli ciągnik dwurzędowy. Ci, którzy kupują lub wynajmują ciągnik czterorzędowy, robią to, ponieważ ciągnik dwurzędowy nie ma wystarczającej pojemności. Nie dlatego, że lubią wydawać dużo pieniędzy. Poza tym nie mówiłem o kombajnach, ale o kombajnach.Manus napisał:Tak, a mówiłeś o maszynach zbliżających się do miliona, czyli tylko tych czterorzędowych. Na co odpowiedziałem, że można też kupić maszynę dwurzędową, która kosztuje mniej niż pół miliona.juun napisał:Nie o to chodziło w dyskusji. Nie zastanawiałem się nad liczbą hektarów, które należy zebrać. Dyskusja dotyczyła kupna czy dzierżawy.Dopóki nie musisz zbierać ziemniaków z 150-200 akrów, kultywator 4-rzędowy jest po prostu nadmiernie zmechanizowany. Co więcej, przecisnąłbyś przez niego 3400 akrów. Właśnie do tego są stworzone. Jeśli ciągle mieszasz żwir, powinieneś albo wykonać wiosenne prace, tworząc wystarczająco luźną glebę, albo po prostu nie sadzić ziemniaków w tej glebie – po prostu.
Nie sądzę, żeby Manus, mówiąc o leasingu, miał na myśli wyłącznie inwestycje rolników. Inni posunęli się nieco za daleko. Na razie większość firm trzyma wydatki w ryzach, ale widzę, że kilku producentów traktorów próbuje przyciągnąć klientów pięcioletnimi umowami leasingowymi z oprocentowaniem 0%.
CM napisał:poprawne, ale nie (jeszcze)Nie sądzę, żeby Manus, mówiąc o leasingu, miał na myśli wyłącznie inwestycje rolników. Inni posunęli się nieco za daleko. Na razie większość firm trzyma wydatki w ryzach, ale widzę, że kilku producentów traktorów próbuje przyciągnąć klientów pięcioletnimi umowami leasingowymi z oprocentowaniem 0%.
516 napisał:Fendt ma tak wysoką wartość odsprzedaży. Zawsze słyszałem, że nie potrzebują...CM napisał:poprawne, ale nie (jeszcze)Nie sądzę, żeby Manus, mówiąc o leasingu, miał na myśli wyłącznie inwestycje rolników. Inni posunęli się nieco za daleko. Na razie większość firm trzyma wydatki w ryzach, ale widzę, że kilku producentów traktorów próbuje przyciągnąć klientów pięcioletnimi umowami leasingowymi z oprocentowaniem 0%.