Shutterstock

Analiza Energia

Iran zagraża energetyce: ceny gazu gwałtownie rosną

2 marca 2026 r - Linda van Eekeres - 5 komentarze

Ceny gazu i ropy naftowej, a w ślad za nimi ceny oleju napędowego, gwałtownie wzrosły po ataku USA i Izraela na Iran oraz reakcji tego kraju. Iran zaatakował infrastrukturę naftowo-gazową: Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej światowego handlu ropą i gazem. Ataki dronów wymierzone były również w największą rafinerię ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej oraz gazownię i elektrownię w Katarze. Kraj wstrzymał eksport LNG. Cena gazu wzrosła o prawie połowę.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Ceny ropy naftowej na krótko przekroczyły 82 dolary za baryłkę dziś rano (poniedziałek, 2 marca), po czym ponownie spadły. Różnica między maksimum a minimum wyniosła prawie 5 dolarów. W chwili pisania tego tekstu cena wynosi 79,12 dolara. Stanowi to wzrost o prawie 9% w porównaniu z ceną zamknięcia z minionego piątku, 27 lutego (72,87 dolara za baryłkę).

Katar wstrzymuje eksport LNG
Ceny gazu gwałtownie wzrosły. Przed weekendem na rynku kontraktów terminowych TTF cena wynosiła 31,96 euro za MWh. W chwili pisania tego tekstu wynosiła ona 46,26 euro za MWh, co oznacza wzrost o prawie 45%. 

Według Amerykańskiej Agencji Energii, około jedna piąta światowego handlu skroplonym gazem ziemnym (głównie z Kataru) przechodzi przez Cieśninę Ormuz. Transport ten trafia głównie do Azji. Katar ogłosił dziś, że tymczasowo wstrzyma produkcję LNG po atakach irańskich dronów na zakład produkcji gazu i elektrownię.

Tymczasem poziom zapełnienia holenderskich rezerw gazu jest niski. Ponieważ gaz był tani, a uczestnicy rynku nie spodziewali się zysku, rezerwy są obecnie zapełnione zaledwie w 10,6%, według danych Gas Infrastructure Europe.

Potrzebujesz strategicznego magazynu?
Kilka tygodni temu instytut badawczy TNO postawił pytanie, czy Holandia nie pozostawia bezpieczeństwa dostaw w rękach rynku. „Teraz, gdy Iran zamyka Cieśninę Ormuz, 2 miliardy metrów sześciennych gazu tygodniowo lub 110 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie może zostać zablokowanych na dłuższy czas” – napisał na LinkedIn Rene Peters, dyrektor ds. technologii gazowych w TNO. „Początkowo dotknie to przede wszystkim Azję, dokąd trafia większość LNG z Bliskiego Wschodu. Pośrednio doprowadzi to jednak do zmian na rynku i wzrostu cen, które dotkną również Europę. Właśnie rozpoczyna się sezon napełniania magazynów gazu. Może nadszedł czas, aby ponownie rozważyć odporność naszych dostaw gazu i potrzebę strategicznych magazynów?”

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się