Z powodu suszy, wywóz obornika do gruntów ornych odbywa się na pełnych obrotach, jednak koszty transportu i przetwórstwa utrzymują presję cenową. Jednocześnie popyt gwałtownie rośnie. Dowiedz się więcej o opłatach za odbiór obornika.
Granice akceptowalnego rozrzucania obornika na pszenicy są testowane. „Zwykle, jeśli rolnik uważa, że pierwszy węzeł jest luźny, nie chce już używać węża do rozrzucania pszenicy. Teraz niektórzy mówią: Dopóki drugi węzeł nie jest rozwiązany, można jechać” – powiedział informator. Umiarkowana cena zboża i wysoka rekompensata za obornik mają na to wpływ. Niektórzy rolnicy spieszą się z rozrzucaniem gnojowicy na pszenicy. Zarobienie ostatniego euro nie jest najważniejsze, o ile wykonawca pojawi się dziś lub jutro.
Przepustowość, szczególnie w transporcie, stanowi największe wąskie gardło. Odcinki w pobliżu farmy lub zagłębia zostały już w dużej mierze ukończone. Jeśli trzeba przejechać kawałek dalej, szybko potrzebne są dodatkowe pojazdy, a ich pozyskanie nie jest łatwe. Oczywiście istnieją w tym zakresie znaczne różnice regionalne.
Sporo gnojowicy rozrzucono na terenach gliniastych pod buraki lub cebulę. W innych latach sytuacja zazwyczaj wyglądała inaczej. Cena ma duże znaczenie i w tym sensie drogi syntetyczny nawóz do obornika nie jest niekorzystny. Firma jest również zajęta rozrzucaniem obornika pod ziemniaki, donoszą informatorzy. „Niektórzy klienci uważają, że nie będzie już suchych dni” – mówi wykonawca.
Podaż pozostaje duża
Ogólnie rzecz biorąc, w tym tygodniu wykonano po prostu dużo pracy. Na południu kraju czuć, że sytuacja zaczyna się nieco poprawiać. Hodowcy bydła są dość stanowczy w kwestii tego, ile są gotowi zapłacić, podczas gdy rolnicy uprawiający ziemię są nieco bardziej tolerancyjni, jeśli chodzi o pieniądze. Szczególnie na północy są hodowcy bydła, którzy czekali z utylizacją obornika w nadziei, że ceny nieco spadną tej wiosny, ale teraz dzwonią, aby powiedzieć, że obornik po prostu trzeba utylizować. Po prostu nie da się tego wszystkiego zmieścić w tak krótkim czasie.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na decyzję o utylizacji obornika jest fakt, że w rolnictwie na wiosnę bierze się pod uwagę znaczną ilość obornika zwierzęcego. Teraz, gdy pogoda jest w miarę sprzyjająca, pojemność obornika zwierzęcego jest już w dużej mierze wykorzystana, co pozostawia mniej miejsca na jego wykorzystanie na ściernisku jesienią.
Opłata DCA za pobór obornika świńskiego pozostaje zasadniczo niezmieniona. Przetwarzanie nadal w pewnym stopniu determinuje minimalną cenę obornika. Obornik bydlęcy wykazuje spadek na południu. Dolna granica przedziału pozostaje dość stabilna. Maleją głównie wartości odstające w górę.