Temperatura mogłaby być nieco wyższa, a odrobina deszczu byłaby mile widziana dla niektórych upraw, ale jeśli chodzi o utylizację obornika, wiosna jak dotąd przebiegała dość spokojnie. Jest to również zauważalne na rynku obornika. Dowiedz się więcej o opłatach za utylizację i odbiór obornika.
W tym tygodniu większość wykonawców wciąż może znaleźć dobrą pracę w rolnictwie, ale różni pośrednicy wskazują, że przyszły tydzień prawdopodobnie nie będzie już pełnym tygodniem roboczym. Do tego czasu większość upraw będzie już w ziemi.
Rozrzucanie obornika wczesną wiosną na pastwisku i pod pszenicę ozimą, między opadami deszczu, wciąż stanowiło pewną trudność. W ciągu miesiąca suszy, jaki mieliśmy, wiele się wydarzyło. Po zastosowaniu węży wleczonych w zbożu, prace na jednym, bardzo późno obsianym polu zostały zakończone. Wielu wykonawców również intensywnie pracuje nad rozrzucaniem obornika pod ziemniaki. Jeden z nich spodziewa się zakończyć prace w tym tygodniu, a inny w przyszłym. Rolnicy nie panikują zbytnio z powodu szybkiego rozrzucania obornika. Jeśli nie nastąpi to dzisiaj, zobaczymy, co przyniesie jutro; i tak nie ma deszczu w prognozach.
Tymczasem siew kukurydzy rozpoczął się już na dobre. Na północy kraju prace wciąż nie są zbyt zaawansowane, ale na południu niektórzy wykonawcy deklarują, że osiągnęli już lub przekroczyli połowę. Co prawda jest jeszcze trochę zimno dla kukurydzy, ale poza tym warunki są dobre, choć robi się coraz bardziej sucho.
Sporo trawy zostało już skoszone i zakiszone w tym tygodniu. Większość spodziewana jest w przyszłym tygodniu. „Pozostawmy ją suchą przez kolejne dwa tygodnie, a potem możemy rozrzucić resztę obornika pod ziemniaki, w przyszłym tygodniu posiać trawę, a następnie natychmiast rozrzucić obornik na trawie” – powiedział wykonawca.
Limitowana przestrzeń
Fakt, że wiosna przebiega stosunkowo spokojnie, jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych hodowców bydła. Klienci, którzy około sześć tygodni temu uznali koszty utylizacji za zbyt wysokie i teraz dzwonią, mówiąc: „to po prostu trzeba zrobić”, czekają na przykre zaskoczenie. Pośrednicy, przewoźnicy i wykonawcy narzucili sobie harmonogramy i nie są w stanie natychmiast obsłużyć tej dodatkowej podaży.
Istnieją jednak znaczne różnice między regionami. W południowo-wschodniej części kraju producenci mleka zazwyczaj podejmowali decyzję wcześnie, a znaczna część odpadów, które należało usunąć, została już usunięta. Nie dotyczy to na przykład tradycyjnie rozległych obszarów hodowli zwierząt we Fryzji, ale także okolic Rotterdamu. Według niektórych, fakt, że ceny obornika w regionach są znacznie wyższe niż na południowym wschodzie, również odgrywa rolę. To, czy można pozbyć się obornika za 22 czy 38 euro, ma duże znaczenie.
Opłata za odbiór obornika DCA pozostaje w tym tygodniu zasadniczo niezmieniona. Teraz, gdy nawożenie w rolnictwie zbliża się do końca, niektórzy gracze ostrożnie podchodzą do zapełniania własnych magazynów. Miejsce na obornik jest po prostu ograniczone, a znaczna jego część została już wykorzystana wiosną.