Uprawa roślin białkowych w Unii Europejskiej (UE) i Holandii dynamicznie się rozwija. Rolnicy i hodowcy zwierząt coraz częściej włączają bobik, oprócz innych upraw, do płodozmianu. W LG sprzedaż nasion bobiku wzrosła dwukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat.
Zainteresowanie lokalnie produkowanym białkiem roślinnym rośnie w różnych regionach. Oprócz nowych kanałów sprzedaży pasz dla ludzi i zwierząt, perspektywy oferuje również Wspólna Polityka Rolna (WPR). Komisja Rolnictwa UE opracowuje obecnie unijny plan w sprawie białka, mający na celu ograniczenie importu białka. Plan ten ma zostać włączony do WPR do końca tego roku.
Wartościowe w planie budowy
Gdy sprzedaż i marże zysku oferują wystarczające perspektywy, uprawa szybko staje się atrakcyjna. Rośliny strączkowe o wysokiej zawartości białka, takie jak bobik, są cenne. Sama roślina wiąże azot z powietrza, zapewniając tym samym dodatkowe możliwości nawożenia dla kolejnej uprawy. Jako intensywnie ukorzeniająca się roślina spoczynkowa, działa leczniczo na glebę i oczyszcza się już od ziarna, dając tym samym duże możliwości dla kolejnej uprawy lub nawozu zielonego.
Dla rolników uprawiających ziemię rosną możliwości sprzedaży, ponieważ producenci pasz dla zwierząt coraz częściej domagają się lokalnych i wolnych od GMO składników. W żywieniu człowieka potrzebne jest więcej białka roślinnego, na przykład do produkcji substytutów mięsa. W gospodarstwach hodowlanych uprawa może ograniczyć zakup pasz treściwych.
Nowa odmiana zimowa
W 2016 roku LG wprowadziło w Holandii nową roślinę białkową: bobik ozimy. Potencjał plonowania tej odmiany ozimej jest wyższy niż bobiku letniego ze względu na jesienny siew. Możliwe są plony od 7 do 8 ton z hektara przy średniej zawartości białka wynoszącej 26-28%.