Rynek energii elektrycznej utrzymuje się na stabilnym poziomie, ale nowości energetycznych w tym tygodniu jest całkiem sporo. W zeszłym miesiącu wzrosły uprawnienia do emisji CO2. W dłuższej perspektywie ma to często konsekwencje dla ceny energii elektrycznej. A Enexis zaalarmowała w tym tygodniu. Według operatora sieci infrastruktura sieci elektroenergetycznej pozostaje w tyle za wymaganiami stawianymi przez transformację energetyczną. Rośnie także rynek ropy. Wynika to głównie z zaskakującego raportu OPEC+.
Cena ropy gwałtownie wzrosła w tym tygodniu. W miniony wtorek, 2 marca, cena baryłki ropy Brent nadal wynosiła 62,59 USD. Obecnie wzrosła do 68,47 USD za baryłkę, co jest najwyższą ceną od roku. Wzrost cen spowodowany był decyzją krajów OPEC+ o pozostawieniu w kwietniu obecnych ograniczeń produkcyjnych bez zmian. Ta decyzja była dla wielu zaskoczeniem. Większość analityków wcześniej spodziewała się, że członkowie OPEC+ będą pompować więcej ropy.
Dobrowolny limit produkcji w Arabii Saudyjskiej w wysokości 1 miliona baryłek dziennie będzie obowiązywał również w kwietniu. Rosja i Kazachstan otrzymały pozwolenie na nieznaczne zwiększenie produkcji. Wielkim zwycięzcą porozumienia są Stany Zjednoczone. Przy tak wysokich cenach drogocenną ropę łupkową można wydobyć znacznie powyżej kosztów.
Niewielki wzrost ceny oleju napędowego
Podobnie jak ropa naftowa, rośnie cena oleju napędowego. Wzrost jest mniej ekstremalny. Na początku tego tygodnia cena oleju napędowego w dostawie od 4.000 litrów nadal wynosiła 102,26 euro za 100 litrów. Po środowym spadku cena wzrosła dziś (5 marca w piątek) do 103,07 euro za 100 litrów.
Pogoda uspokaja rynek energii elektrycznej
Na rynku energii elektrycznej panuje spokojna atmosfera. Częściowo ze względu na stabilną pogodę nie ma większych szczytów i dołków w zapotrzebowaniu na energię. W rezultacie podaż jest również dość stabilna. Ceny na EPEX SPOT będą w tym tygodniu nadal oscylować wokół 50 € za MWh.
Analitycy nie spodziewają się większych zmian cen energii elektrycznej w krótkim okresie. Według większości prognoz pogodowych po weekendzie będzie nieco cieplej. W rezultacie cena energii elektrycznej może spaść jeszcze bardziej.
szkopuł w trawie
W lutym znacznie wzrosły uprawnienia do emisji CO2. W styczniu uprawnienia do emisji kosztowały około 33 euro za tonę CO2. W lutym cena przekroczyła 40 euro za tonę. Cena od tego czasu ponownie spadła. W czwartek 4 marca uprawnienie do emisji jednej tony CO2 było warte 38,38 euro. W dłuższej perspektywie może to wpłynąć na wzrost cen energii elektrycznej. W końcu elektrownie muszą mieć te prawa, aby móc produkować energię i chcą przerzucić te dodatkowe koszty na swoich klientów.
Główne zadanie dla infrastruktury sieci elektroenergetycznej
Operator sieci Enexis wyraził w tym tygodniu obawy dotyczące wymagań nałożonych na sieć elektroenergetyczną przez transformację energetyczną. Firma twierdzi, że robi wszystko, co w jej mocy, aby jak najszybciej połączyć zrównoważone inicjatywy. „Ale istnieją ograniczenia tego, czego można oczekiwać od obecnej infrastruktury. Nieograniczone inwestowanie w rozbudowę sieci jest nie tylko praktycznym wyzwaniem, ale także pociąga za sobą niepotrzebne koszty społeczne” – mówi Evert den Boer, dyrektor generalny Enexis Group. Dlatego opowiada się za bardziej efektywnym wykorzystaniem istniejącej sieci. „Można to zrobić, na przykład, lokalizując plany wytwarzania energii na dużą skalę w pobliżu dużych odbiorców. Ale możliwe jest również ograniczenie szczytowej produkcji farm wiatrowych lub fotowoltaicznych”.
Według Enexis, regionalne strategie energetyczne mają istotny wpływ na sieć energetyczną. Istnieją również ambitne plany dotyczące mieszkalnictwa, zrównoważonego przemysłu i mobilności. Według Enexis zadanie infrastrukturalne jest tak duże, że nie wszystkie prace można wykonać jednocześnie. Dlatego firma opowiada się za silniejszym kierownictwem rządu krajowego.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.