Rolnictwo fotograficzne / Shutterstock.com

Aktualności Energia

Wystarczy napełnić zbiornik przed rozpoczęciem prac polowych

9 marca 2021 r - Niels van der Boom

Podwyżki cen baryłki ropy Brent mają bezpośredni wpływ na ceny oleju napędowego. Decyzja OPEC+ o ograniczeniu produkcji co najmniej do kwietnia oznacza, że ​​ceny paliw mogą jeszcze wzrosnąć tej wiosny. Obecnie są na najwyższym poziomie od ponad roku.

7 marca cena baryłki ropy Brent wzrosła już do 70 dolarów. Najwyższa cena od 14 miesięcy. Jest to bezpośredni rezultat nowego spotkania OPEC+. Kraje OPEC zgodziły się na początku marca na utrzymanie wydobycia ropy naftowej co najmniej do kwietnia. Oznacza to, że światowa produkcja pozostaje ograniczona o 8%. Wpływ na przebieg rynku jest ogromny. Nic dziwnego, że cena natychmiast wzrosła.

Ożywienie gospodarcze
Zdaniem obu krajów podstawą tej decyzji jest niepewne ożywienie gospodarek światowych w wyniku pandemii koronowej. Szczepienia ludzi na coraz większą skalę nie mają na to wpływu. Podwyżki cen ropy przekładają się bezpośrednio na olej napędowy, co widać po cenach.

W poniedziałek, 8 marca, cena oleju napędowego LTO wyniesie 104–105 euro za 100 litrów. W Farmers4All tygodniowa cena wynosi 101,55 €. Indeks białego oleju napędowego spadł w styczniu do 98,50 euro, ale w lutym niewątpliwie wzrośnie. Teraz, gdy rolnicy w całej Europie wracają na pola – pod wpływem suchej i słonecznej wiosennej pogody – zapotrzebowanie na olej napędowy wzrasta. Widać to także po cenach paliw.

Stopniowy wzrost produkcji
OPEC+ spotka się ponownie w pierwszym tygodniu kwietnia. Mamy nadzieję, że blokady w wielu krajach zostaną teraz nieco złagodzone, co może wzmocnić gospodarkę. Wydobycie ropy nie zostanie jednak nagle uwolnione. Analitycy spodziewają się, że będzie to następować stopniowo, w zależności od popytu i rozwoju sytuacji gospodarczej na świecie.

Jeśli te 8% produkcji nagle trafi na rynek, niewątpliwie będzie to miało silny wpływ na spadek cen. Nie należy się spodziewać, aby tak się stało, co spowoduje dalszy wzrost cen paliw co najmniej do początku kwietnia. Dlatego też w dłuższej perspektywie należy spodziewać się (nieznacznego) spadku cen. Pytanie, czy firmy mogą poczekać na ten moment, teraz, gdy są u progu pracowitego okresu. Zbiornik musi być pełny przed rozpoczęciem prac polowych, a wtedy wcześniej niż później będzie lepiej.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.

Analiza Energia

Optymizm krótkotrwały: ceny paliw znów rosną

Aktualności Energia

Cena oleju napędowego w Holandii osiągnęła rekordowy poziom

Aktualności Energia

Czujnik AdBlue w silnikach Diesla nie jest już obowiązkowy w USA

Analiza Energia

Przeciążenie sieci elektroenergetycznej kosztuje miliardy euro

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się