Amerykańskie Stowarzyszenie Piekarzy, do którego należą jedni z największych producentów wyrobów piekarniczych w Stanach Zjednoczonych, wzywa rząd USA do złagodzenia ambicji dotyczących biopaliw. Według organizacji to paliwo, wytwarzane z upraw, podnosi ceny żywności.
Poprzez ten apel Amerykańskie Stowarzyszenie Piekarzy włącza się do debaty na temat amerykańskiej polityki energetycznej. Krytyka ze strony American Bakers Association to nieoczekiwany impuls dla amerykańskiego przemysłu naftowego, który od lat walczy z obowiązkowymi biopaliwami.
Ciasne zapasy
Organizacja potwierdziła agencji informacyjnej Reuters, że w zeszłym tygodniu prowadziła rozmowy z Agencją Ochrony Środowiska (EPA). Obowiązkowe mieszanie (zwłaszcza oleju napędowego) niepokoi Stowarzyszenie Piekarzy. Według Robba MaKie, prezesa Amerykańskiego Stowarzyszenia Piekarzy, dostawcy poinformowali kilku członków, że dostawy oleju sojowego i rzepakowego maleją i mogą się zmniejszyć pod koniec roku.
Oleje te są ważnym składnikiem wielu produktów spożywczych. „Próbujemy podnieść alarm, nie będąc panikarzami” – powiedziała MaKie agencji Reuters. Piekarze proszą o ponowne obniżenie standardów mieszania do tych z 2019 roku lub przynajmniej o ich niepodwyższanie.
Cios dla rolnictwa
Wprowadzone w 2005 roku ustawodawstwo ma na celu m.in. zmniejszenie uzależnienia sektora rolnego od ropy naftowej. Dodatkowym efektem jest utworzenie rynku na około 75 miliardów litrów ropy rocznie.
Krajowa Rada ds. Biodiesla zdecydowanie sprzeciwia się majstrowaniu przy standardach mieszania. Według nich biodiesel to jedno z najczystszych paliw o niskiej emisji CO2 dostępnych obecnie na rynku. Ponadto organizacja zwraca uwagę, że sektor rolniczy wciąż podnosi się po zakłóceniach (na rynku) spowodowanych wojnami handlowymi i ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Konsekwencje kryzysu koronowego są nadal zauważalne. Według Krajowej Rady ds. Biodiesla podważanie celów energetycznych nie jest zatem rozwiązaniem.
EPA pracuje obecnie nad określeniem, jakie powinny być standardy mieszania na nadchodzący rok zgodnie z nowym amerykańskim prawodawstwem energetycznym. Proces ten opóźnia się m.in. ze względu na pandemię wirusa i drażliwość polityczną. Około 40% oleju sojowego w USA trafia na paliwo, reszta jest w dużej mierze przetwarzana na żywność. Średnia cena żywności w USA wzrosła w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 2,4%.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/energie/artikelen/10893572/mandatory-biodiesel-leads-to-dure-foods]„Obowiązkowy biodiesel prowadzi do drogiej żywności”[/url]
Tutaj w Europie nie stanowi to problemu, w Afryce tak i daję im też kanapkę
Kto ponosi odpowiedzialność za skutki awarii i uszkodzeń silników Diesla?