OPEC+ podjął w tym tygodniu decyzję, w jakim kierunku pójść z produkcją. Czy kartel jest pewny swojego wzrostu i czy odważy się przeforsować swoje plany ekspansji? Rynek energii elektrycznej już od kilku tygodni pokazuje wyraźny kierunek wzrostu cen. Tak będzie również w tym tygodniu.
Cena baryłki ropy Brent wyniosła w poniedziałek 73,47 USD, najwyższy poziom w tym tygodniu. Wynikało to głównie z obaw o ewentualne szkody spowodowane huraganem Ida w instalacjach naftowych i rafineriach w Zatoce Meksykańskiej. W środę 1 września cena spadła do 71,28 USD za baryłkę z powodu plotek OPEC+. Tymczasem cena ponownie wzrosła, a cena ropy Brent wynosi 73,16 USD za baryłkę.
Rosja wystraszyła rynek przed spotkaniem OPEC+, które odbyło się w tym tygodniu. Kartel krajów produkujących ropę spotkał się w ubiegłą środę (1 września), aby omówić strategię na nadchodzące miesiące. Minister ropy Aleksander Nowak powiedział podczas przedpresowego: „Oczywiście Rosja może wyprodukować znacznie więcej ropy niż przydzielona kwota OPEC”.
Złe wyjaśnienie
Handlowcy myśleli, że mogą wywnioskować z tego komentarza, że Rosja jest niezadowolona z przydziału kwot. Wyglądało na to, że kraj stosuje podobną strategię jak Zjednoczone Emiraty Arabskie miesiąc wcześniej, aby uzyskać większą kwotę z innym okresem referencyjnym. Z perspektywy czasu, według niektórych analityków, był to raczej sygnał ze strony Rosjan dla małych krajów OPEC+, aby utrzymać je w ryzach, ocierając się o nosy władzy i niskich kosztów rosyjskiego niedźwiedzia.
OPEC+ zdecydował się kontynuować stopniowy wzrost produkcji, począwszy od września, do 400.000 tys. baryłek dziennie. Kartel zasugerował, że jego celem jest cena ropy na poziomie około 70 dolarów za baryłkę. Wraz z kontynuacją wzrostu produkcji OPEC+ wyraża jednak duże zaufanie do szybkiego ożywienia gospodarczego.
Rozwój cen oleju napędowego nie idzie w parze z cenami ropy. Od 20 sierpnia cena oleju napędowego znajduje się w dość stałym trendzie wzrostowym. W tym tygodniu dodano ponad 1 euro. W poniedziałek 30 sierpnia olej napędowy kosztował 108,52 euro za 100 litrów. W dniu dzisiejszym (piątek 109,60 września) wzrosła ona do 100 euro za 3 litrów.
Mały zasilacz
Energia elektryczna jest niesamowicie droga. Niedziela (29 sierpnia) była jak zwykle dniem o najniższym notowaniu. Cena na EPEX Spot na poziomie 80,65 € za MWh jeszcze 3 miesiące temu była ceną, którą ledwo osiągnięto w dni powszednie. Wzrósł on w ciągu tygodnia do rekordowego poziomu 124,07 € za MWh wczoraj (czwartek, 2 września). Dziś cena ponownie lekko spadła, ale pozostaje na bardzo wysokim poziomie 112,30 euro za MWh.
Powodów wysokich cen jest kilka. Przede wszystkim gaz, węgiel i uprawnienia do emisji są drogie. To pozostaje podstawą ceny energii elektrycznej. Ponadto wydajność paneli słonecznych i turbin wiatrowych była ostatnio rozczarowująca. Cierpi na tym nie tylko Holandia, ale także Niemcy i Wielka Brytania. A prace konserwacyjne na kablu transmisyjnym NordNed utrudniają import taniej skandynawskiej energii elektrycznej.
Wielu analityków nie spodziewa się większych zmian cen w nadchodzącym tygodniu. Dostawy energii elektrycznej pozostają nieco napięte. Chociaż prognozuje się trochę więcej słońca, w większości prognoz podaż zrównoważonej energii elektrycznej pozostaje ograniczona. Zwłaszcza bezwietrzna pogoda odgrywa rolę w dostawach energii.
SDE++ jest teraz potrzebne do tymczasowego przechowywania energii
Holland Solar, stowarzyszenie handlowe zrzeszające firmy zajmujące się sprzedażą, instalacją i konserwacją paneli słonecznych, wzywa Solarmagazine do jak najszybszego udostępnienia dotacji na krótkoterminowe magazynowanie energii wiatrowej i słonecznej. Pojawiają się komunikaty o problemie w sieci energetycznej. Wiele problemów można rozwiązać, włączając środki takie jak bateria do tymczasowego przechowywania w SDE++, które zostanie otwarte 5 października. Dzień jest krótki, ale według Holland Solar powinno to być możliwe.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.