Klaas i Lian Riepma przed farmą w Middenmeer.
Zdjęcie ze zbiorów buraków cukrowych. Zbiory są już dostarczane już od jakiegoś czasu.
Dawna wiata magazynowa jest ocieplona i wcześniej służyła m.in. do przechowywania cebuli.
Obecnie szopa nie jest już używana. Produkty rodziny Riepma dostarczane są lokalnie.
Na wszystkich gospodarstwach w Wieringermeerpolder umieszczono tablicę, na której widnieją data zalania polderu przez Niemców oraz data ponownego wyschnięcia polderu.
Ciągnik, który wykonał już większość pracy w 2019 roku.
Na tym zdjęciu widać część 40 hektarów ziemi otaczającej gospodarstwo.
Kombajn w akcji podczas żniw pszenicy.
Działka z tęczą nad nią.

Raport firmy Klaasa i Liana Riepmów

„Sukcesja przedsiębiorstw stała się trudniejsza”

8 November 2019 - Anne Jan Doorn - 7 komentarze

Sukcesja gospodarstw nigdy nie była łatwa. Obecnie jest to jednak trudniejsze niż kiedykolwiek, zwłaszcza dla mniejszych firm. Prawie jedynym sposobem jest poszukiwanie alternatywnych upraw lub dochodów. Wiedzą o tym wszystko w gospodarstwie rolnym rodziny Riepma w Middenmeer.

Partnerstwo Riepma składa się z Klaasa (58 l.) i Liana (53 l.) Riepmy oraz syna Jitsa Riepmy (24 l.). Klaas i Lian przejęli firmę od ojca Klaasa w 1990 roku. W tym czasie w firmie o powierzchni około 40 hektarów pracowało jeszcze około 2,5 osoby. Na dłuższą metę tak już nie jest. Klaas Riepma pracuje obecnie na pełen etat w Eurofins Agro, jako dyrektor regionalny, a także prowadzi firmę wraz z żoną. Pracuje w oświacie od 3 dni.

Spółka
Partnerstwo Riepma
Gospodarstwo rolne rodziny Riepma obejmuje około 40 hektarów. Około 10 hektarów z tego jest dzierżawione pod ziemię ziemniaczaną, a kolejne 5 hektarów pod tulipany. Riepmy sami uprawiają nasiona traw, pszenicę, buraki cukrowe i cebulę. Jits pomaga głównie w sezonie. Jednak w większości Klaas i Lian nadal robią wszystko sami.

Rozszerzyć
Tak to się skończyło w przypadku Riepmas. W pewnym momencie zdecydowano się nie inwestować, tylko rozbudować firmę. W tym momencie z planu uprawy usunięto np. ziemniaki. „Po przejęciu firmy zastanawialiśmy się, jak utrzymać rentowność firmy i szukaliśmy drugiej gałęzi. Na przykład przez jakiś czas uprawialiśmy kiełki i suszone kwiaty. Przez jakiś czas próbowaliśmy też strusi” – mówi Klaas Riepma .

Zawsze chciałem kontynuować hodowlę
„Zawsze chcieliśmy kontynuować działalność rolniczą. Zwłaszcza, że ​​krew rolników płynie w rodzinie od pokoleń” – kontynuuje. „Również później stało się jasne, że Jits, jako jedyny z czwórki dzieci, chciał kontynuować karierę rolnika. Utrzymanie dobrej kondycji 4-hektarowej firmy to jednak wyzwanie. W 40 r. dostałem możliwość pracy w firmie Eurofins (wówczas BLGG ) do pracy. To był niezapomniany rok ze względu na całą wilgoć. Ziemniaki pozostały w ziemi. Wcześniej zawsze mówiliśmy: „wyciągniemy je”, ale po tym roku nie było to już możliwe. BLGG również nadrobiło zaległości, co otworzyło mi drogę do pracy.”

Była to albo inwestycja, albo praca poza domem.

Klaasa Riepmy

„Na początku pracowałam tam na pół etatu, ale z czasem było to coraz częstsze. Z jednej strony było tak dlatego, że w pewnym momencie zobaczyliśmy, że ta praca daje bezpieczeństwo. To był wybór: albo zainwestować, na przykład w uprawę sadzeniaków i ziemię, albo zachować pracę. Ostatecznie zaowocowało to rozbudową firmy.”

Wymagana praca
Oznacza to, że obecnie firma uprawia pszenicę, nasiona traw, buraki cukrowe i cebulę. Część gruntów jest dzierżawiona pod ziemniaki i cebule. Oznacza to także, że przyszłemu następcy Jitowi nie jest łatwo przejąć spółkę. „W obecnym stanie firmy nie mogę się z niej utrzymać. Będę musiał poszukać czegoś, w czym będę mógł częściowo wykonywać inną pracę, a częściowo zarządzać firmą” – mówi Jits. „Opcją może być alternatywna uprawa lub na przykład przejście na uprawę organiczną. Zaletą jest to, że nasza firma jest dzierżawcą, więc muszę tylko kupić podwórko i budynki”.

Inwestowanie w rolnictwo precyzyjne jest trudne w małym gospodarstwie.

Jits Riepma

Jits obecnie nadal studiuje na Uniwersytecie w Wageningen. Zajmuje się tam agrotechniką, czymś, co fascynowało go od najmłodszych lat. „Dlatego też chciałbym zrobić w gospodarstwie coś z rolnictwem precyzyjnym. Ale w mniejszym gospodarstwie jest to trudne. W dużym gospodarstwie da się to skalować, ale dla mniejszych firm często oznacza to duże inwestycje. Na dłuższą metę wolałbym lubię łączyć pracę w rolnictwie precyzyjnym z pracą w firmie. Wtedy będę mógł wykorzystać firmę jako gospodarstwo testowe.”

Inwestowanie jest trudne
Rolnictwo precyzyjne jest przedmiotem zainteresowania Jitsa. Często jest pod tym względem bardziej postępowy niż jego ojciec. „Odsetki mogą kosztować, ale mój ojciec chciałby, aby były opłacalne. Jest trochę bardziej ostrożny i naciska hamulce. Jednak mój ojciec z pewnością nie jest przeciwny jakimkolwiek zmianom. Na przykład zainwestowaliśmy w mniej obracanie uprawy gleby poprzez zakup maszyny spadochronowej i sprzedanie pługa.”

Kolejna różnica między Jitsem a jego ojcem polega na tym, że Jits bardziej interesuje się technologią, podczas gdy ma nieco mniejszą wiedzę na temat rynków rolnych. „Myślę, że to fajny slogan, mówiący, że określenie odpowiedniego momentu sprzedaży może czasem przynieść więcej niż wyprodukowanie o jedną tonę więcej. Ale jeśli wyprodukujesz dodatkową tonę i będziesz miał odpowiedni moment sprzedaży, będzie jeszcze lepiej” – mówi Jits.

Chociaż Jits spędza w firmie niewiele czasu ze względu na odległość między Middenmeer a Wageningen, firma zawsze zapewnia mu zajęcie. Jednak on i jego rodzice zgadzają się, że przejęcie może na razie poczekać. „Moi rodzice mówią: jesteś jeszcze młody. Skup się na nauce, a wszystko stanie się naturalnie. Dla mnie przeszkodą jest również to, że nie zrobiłem czegoś takiego jak HAS. W Wageningen szkoli się cię w sposób bardziej teoretyczny, a nie dla praktycznych operacji biznesowych.”

Uprawa roli jest niepewna
Ojciec Klaas zdaje sobie sprawę z tej niepewności. „Pamiętam, jak 30 lat temu mówiłem mojemu ojcu: co zrobimy? Ojciec wtedy powiedział, że on też nie wie wszystkiego. Doświadczenie jest ważne, ale jako rolnik jesteś zależny na przykład od pogody.” Riepma twierdzi, że Jits może teraz pomagać, co cieszy. „On widzi pracę. A 2 prace, które łączę, czasami sprawiają wrażenie, jakbym miała 2 nogi w 1 nogawce spodni. Lian Riepma również zgadza się, że czasami jest bardzo zajęta. Jako córka hodowcy cebul zawsze prowadziła firmę razem z Klaasem. „Mimo to że jest tłoczno, jesteśmy wdzięczni, że wciąż tu jesteśmy.”

Niedawne protesty nie pozostawiły Riepmas nietknięte. „Jako branża nie powinnaś pozwalać, żeby ludzie cię omijali. Wspieramy te akcje. Odwiedzam wiele firm i w ostatnich miesiącach zauważyłem, że coraz więcej młodszych rolników ma wątpliwości, czy chcą kontynuować. byli to głównie rolnicy bez następcy, którzy byli już nieco starsi.Teraz także młodsi rolnicy, a to także ze względu na wszystko, co przychodzi im z polityki.Zmieniająca się polityka nie ułatwia Jitsowi przejęcia firmy. "

Żniwa 2019 zakończone
Riepmas mają już wszystkie produkty z kraju. „W samą porę usunęliśmy buraki cukrowe z pola. Było mokro, ale cieszymy się, że nie poddaliśmy się i zaraz potem zasialiśmy ziemię, bo potem było już tylko bardziej mokro” – mówi Klaas.

Czy masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego fotoreportażu? Daj nam znać

Anne-Jan Doorn

Anne Jan Doorn jest ekspertem w dziedzinie rolnictwa polowego w BoerenbusinessPisze o różnych rynkach produktów rolnych, a także skupia się na rynku ziemi i energii.
radar deszczowy
Obsługiwane przez Agroweera
komentarze odwiedzających
7 komentarze
Walizka 8 November 2019
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/fotoreportage/10884606/bedrijfsopvolging-is-stijler-geworden]„Sukcesja przedsiębiorstw stała się trudniejsza”[/url]
Duże nie zawsze jest lepsze
szewcy 1 9 November 2019
przyrodę trzeba przetrwać lub zostać zjedzoną, najwyraźniej cała Holandia chce zostać zjedzona
Peer 9 November 2019
Fajna historia o ciekawym hobby na gruntach dzierżawionych przez rząd?
Niewiele ma wspólnego z przedsiębiorczością, Boerenbusiness
Rolnik Flevo 9 November 2019
Gruszka, nie bądź taki uwłaczający. Być może dobry „biznes” do zbudowania pewnego zabezpieczenia oprócz swojej firmy ze stałym dochodem na boku. Być może będziesz mógł ponownie zagrać z darmową cebulą. Co więcej, możesz utrzymać koszty na niskim poziomie i ryzyko jest ograniczone. Więc nie ma w tym nic złego. Czy przyjemność z pracy nie jest o wiele ważniejsza? Wielu osobom tego brakuje z powodu zbyt dużego stresu?
hans 10 November 2019
Tak Peer, jedyna rzeczywistość na dziś to: poszerzać działalność, dodawać gałąź jako rolnik. Boerenbusiness zobacz to dobrze.
Tak naprawdę rolnictwo w Holandii jest możliwe wyłącznie w ramach hobby. Zwłaszcza jeśli weźmiesz pod uwagę, że potrzebujesz po prostu swoich praw BT.

Lub Peer, daj nam znać, jak przy tych cenach gruntów możesz nadal prowadzić dochodowe gospodarstwo rolne.

Boerenbusiness jest jednak zadowolony, że rolnicy kontynuują to drogie hobby, ponieważ ich głównym rynkiem jest oczywiście peryferia. Większe firmy w sektorze, których rolnicy potrzebują do sprzedaży i projektów pilotażowych.
Subskrybent
producent peruk 11 November 2019
Fajna, szczera historia.
Taki komentarz Peera jest bardzo bolesny i bardzo negatywny.
Peter34 11 November 2019
Tak, kolego
jesteś kochającym rówieśnikiem,
kwaśna gruszka.
to zasługuje na okrzyk
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się