Przedsiębiorcy Jorden i Yvonne
Rodzina Oostdamów

Raport firmy Rodzina Eastdamów

„Wydobywamy nasze mleko z anonimowości”

28 lutego 2020 r - Chanti Oussoren

Rodzina Oostdam z Bodegraven (Holandia Południowa) niedawno podjęła decyzję o sprzedaży mleka pod marką własną. Odbywa się to we współpracy z siecią supermarketów Picnic. „Od dawna chcieliśmy zająć się samodzielnym nabiałem, a kiedy Lely wszedł na rynek z Orbiterem, rozpoczęliśmy przygodę”.

Jorden (52 l.) i Yvonne (51 l.) przejęli firmę około 20 lat temu i przez te wszystkie lata stale się rozwijali. Zarówno w glebie, jak iw liczbie krów, a tym samym w produkcji mleka. Z tego punktu widzenia 12 lat temu podjęto decyzję o przejściu na dojenie za pomocą 2 robotów. Ten sposób pracy sprawdza się, ponieważ zeszłoroczne roboty zostały wymienione na 2 nowe roboty Astronaut A5 firmy Lely.
 

Spółka
Rodzina Oostdam użytkuje i jest właścicielem łącznie 45 hektarów. Większość, około 40 hektarów, zajmują użytki zielone, 5 hektarów to grunty naturalne. Firma posiada 130 krów, a także kilka owiec, które zapewniają poczucie wiosny i edukację w gospodarstwie. Niektóre kurczęta są również hodowane na sprzedaż jaj do domu.

stajnia szklarniowa
Firma posiada obecnie 130 krów mlecznych. Stado jest grupą barwną, ponieważ w hodowli wykorzystuje się dużo obcej krwi. „Na przykład krzyżujemy krowy holsztyńskie z Montbélierde (rasa francuska) lub czasami ze szwedzkimi krowami czerwono-białymi” – mówi Yvonne. „Wierzymy, że krzyżówki są silniejsze i zdrowsze. Do selekcji buhajów używamy Triple A, programu porad dotyczących krycia”.

Krowy w gospodarstwie trzymane są w szklarni, gdzie przez cały dzień mają nieograniczony dostęp do świeżej wody pitnej, paszy objętościowej oraz głębokiej ściółki. Stodoła ma półprzezroczysty dach, ale z tkaniną zacieniającą, dzięki czemu żadne bezpośrednie światło słoneczne nie przenika przez stodołę. „Zdecydowaliśmy się na ten system mieszkaniowy w 2008 roku, ponieważ chcemy w jak największym stopniu naśladować sytuację na zewnątrz. U nas krowy mają zawsze taką samą temperaturę wewnątrz jak na zewnątrz”, mówi Yvonne.

Długa żywotność
Latem krowy mogą wybrać, czy chcą przebywać w pomieszczeniu, czy na dworze. W stodole jest instalacja tryskaczowa. Nad kabinami wisi również system wentylacji nadciśnieniowej, dostarczający świeże powietrze z zewnątrz. „Nie jest więc zaskoczeniem, że wiele krów pozostaje w pomieszczeniach w upalne dni. W naszej oborze wygoda krowy jest najważniejsza. Może to być nieco bardziej pracochłonne, ale wydłuża żywotność” — wyjaśnia Jorden. „Wiek naszych krów to średnio 7 lat. To o rok więcej niż przeciętne holenderskie stado. Nasza najstarsza krowa ma już nawet 15 lat i nadal jest bardzo zdrowa. Dopóki może nadążyć, może zostać. Nadal kilka razy dziennie przechodzi przez robota udojowego”.

Mleko własnej marki
Do niedawna całe mleko z firmy kupował producent mleka w proszku Vreugenhil Dairy Foods. Jednak ostatnio rodzina nawiązała współpracę z supermarketem internetowym Picnic i Lely. Dzięki temu dostarczają część mleka w ramach mleka własnej marki. Część zbiera również Vreugdenhil. W zależności od zapotrzebowania konsumentów wskaźnik ten może ulec zmianie w przyszłości.

Więź z konsumentem staje się coraz ważniejsza

Jordan Oostdam

Mleko dla marek własnych jest przetwarzane za pomocą Lely Orbiter, znanego również jako mini-mleczarnia. „Wierzymy, że kontakt z konsumentem staje się coraz ważniejszy. Ale zastanawialiśmy się, w jaki sposób możemy dostać mleko na stole konsumenta. Tak doszło do współpracy z Lely i Picnic. Mleko jest przez nas pakowane i dostarczane do konsumenta przez firmę Picinic samochodami elektrycznymi” – mówi Jorden.

W ten sposób rodzina dołącza do MijnMelk, platformy, której celem jest zmniejszenie dystansu między rolnikiem a konsumentem. Dzięki MijnMelk konsument może zobaczyć, z którego gospodarstwa pochodzi mleko. „Ponieważ teraz sami przetwarzamy mleko od krowy do butelki, dokładnie wiemy, dokąd trafia mleko. W ten sposób wydobywamy nasze mleko z anonimowości”.

Nabiał
Pojawienie się Lely Orbiter dało rodzinie ostatni impuls do realizacji planów. „Od jakiegoś czasu myśleliśmy o samodzielnym przetworzeniu naszego mleka. Jednak samodzielne zorganizowanie takiego łańcucha produkcyjnego jest bardzo skomplikowane i kosztowne. Potem zza rogu wyszedł Lely z Orbiterem i razem wyruszyliśmy na przygodę” — mówi Jorden. Nie może jeszcze powiedzieć, czy przejście na markę własną spowoduje wyższą cenę mleka. „Jest za wcześnie, by tak mówić. Produkt jest dostępny na rynku dopiero od tygodnia. Zależy to głównie od tego, co zrobi popyt”.

Mleko rodziny Oostdam nie jest standaryzowane. Tak więc żadne składniki nie są usuwane z mleka ani dodawane. „To czysta natura”, mówi Jorden. Podczas gdy mleko w sklepie jest często standaryzowane na 3% tłuszczu, mleko rodziny Oostdam zawiera od 4,5 do 5% tłuszczu, w zależności od pory roku. „Dzięki temu nasze mleko jest pełniejsze i bardziej kremowe” — mówi Yvonne.

Przyszłość
Jorden i Yvonne z ufnością patrzą w przyszłość, mają 4 dzieci: Nicole (23 l.), Niels (21 l.), Jeroen (18 l.) i Erwin (16 l.). Niels i Erwin wykazują duże zainteresowanie przejęciem firmy w przyszłości. „Praca z dwoma pokoleniami w naszej firmie rodzinnej jest dla wszystkich motywująca” — podsumowuje Jorden.

Źródło zdjęcia: HvdM

Czy masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego fotoreportażu? Daj nam znać

Chanti Oussøren

Redaktor w Boerenbusiness który koncentruje się na rynku mleczarskim, wieprzowiny (mięsa) i pasz.
radar deszczowy
Obsługiwane przez Agroweera

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się