Po długim czasie ziemniaki w końcu się przebijają. To dużo później niż w latach poprzednich. Co więcej, czas ucieka, bo rolnicy muszą jeszcze uprawiać mnóstwo hektarów.
Tak jest również na działkach plantatorów biorących udział w Boerenbusiness Trasa upraw czysta. Ze względu na niskie temperatury minęło dużo czasu, zanim młode pędy zasmakowały pierwszych promieni słonecznych. Większość działek została zasadzona w połowie kwietnia i ostatecznie wyrosła po prawie 6 tygodniach, jak na przykład działka w Hellevoetsluis (Holandia Południowa) i Scharendijke (Zelandia). Obie zostały zasadzone 17 kwietnia. Ziemniaki nie wykazywały prawie żadnego wzrostu w pierwszych tygodniach, ale teraz nabierają rozpędu.
Jest duża różnica w porównaniu z poprzednimi latami
Ziemniaki wschodzą dużo później niż w latach ubiegłych. Dla porównania, w zeszłym roku na działkach szpula o tej porze kilka razy przewracała ziemniaki, teraz dopiero wychodzą. W zeszłym roku ziemniaki rosły już przez kilka tygodni, ale ze względu na suszę nie wszędzie wschody były dobre. Również w 2019 roku ziemniaki były średnio 2 tygodnie wcześniej. Poniższe zdjęcia przedstawiają porównanie dwóch działek w Escharen 2019 (po lewej) i w Cuijk 2020 (po prawej).
Ziemniaki po wzejściu zmielić
Ze względu na dużą ilość i przedłużające się opady deszczu wielu plantatorów nie miało możliwości przemiału ziemniaków. Tak jest w przypadku działki Crop Tour Jacco van Liere’a w Dronten, gdzie ziemniaki są już na szczycie. Po powolnym starcie frezowanie ponownie zakłóca rozwój. Inną opcją jest zasypanie grzbietów ziemniaków. Wyższe temperatury też nie ułatwiają sprawy. Uprawy będą nadal szybko rosły i na wielu obszarach hodowcy będą musieli chwilę poczekać, aż wyschną.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.