W piątek Maa osiągnęła rekordową wysokość, co w połączeniu z silnym prądem spowodowało poważne problemy. Po raz kolejny ewakuowano ludzi i zwierzęta, a w Meerssen doszło do przerwania grobli. Rzeki zalały już kilka działek.
Woda zalewa coraz większe obszary i przemieszcza się na północ. Zalane są działki ziemniaków, zbóż i innych upraw. W większości rzek najwyższy punkt nie został jeszcze osiągnięty. Ponadto prędkość przepływu wody powoduje znaczne zniszczenia i wywiera nacisk na wały. Doprowadziło to do pęknięcia grobli w Meerssen w Limburgii w piątkowe popołudnie (16 lipca).
Coraz więcej działek pod wodą
Podczas gdy na południu Limburgii poziom wody powoli opada, na północy nadal się podnosi. „Woda w Maas podnosi się o kilka centymetrów co godzinę, a najwyższy punkt dopiero przed nami. Dla nas będzie to prawdopodobnie niedzielny poranek” – mówi Hodowca roślin uprawnych Geert Jillissen z Oeffelt (Brabancja Północna). Jego ziemniaki są już prawie pod wodą. „Prognozuje się, że poziom wody podniesie się o kolejne 2 metry, a następnie osiągnie najwyższy poziom. Z działki nie zostanie wtedy nic.” Rolnicy w okolicy robią wszystko, co w ich mocy, aby zebrać ostatnie plony z ziemi. Na przykład ziarno sieka się na słomę.
Poniższe zdjęcia wyraźnie pokazują, jak wysoki jest już poziom wody na działce Jillissen.
Ook Daan Janssen z Escharen (Brabancja Północna), producent ziemniaków Boerenbusiness Gewastour ma swój pierwszy przylądek z ziemniakami pod wodą, ponieważ Maas wylała z brzegów. Na tym się nie skończy, ponieważ najwyższy punkt w Maas zostanie osiągnięty dopiero w niedzielę. Łącznie Janssen ma ponad 70 hektarów upraw na terenach zalewowych. „Oczekuje się, że działki znajdą się 1,8 metra pod wodą”.
Poniższa sytuacja przedstawia obrazek w Escharen.
Naruszenie grobli Meerssen
W Meerssen (Limburgia) między 13:30 a 14:00 w grobli otworzyła się dziura. Dziura szybko się powiększyła i przepływa przez nią dużo wody – twierdzi bezpieczny region południowej Limburgii. Dotyczy grobli na Kanale Juliany. Duży obszar jest obecnie zalany. Mieszkańcy muszą jak najszybciej przenieść się na bezpieczne piętro domu, nie było czasu na ewakuację.
Rolnicy starają się pomagać, gdzie tylko mogą, za pomocą traktorów i platform. Pomogono w ewakuacji kilku osobom i zwierzętom. Ewakuuje się także zwierzęta z terenów zalewowych w dalszej części Mozy, gdzie poziom wody znacznie się podnosi.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.