Podczas gdy deszcze wypuściły ostatnie krople tydzień po Zesłaniu Ducha Świętego, holenderscy plantatorzy ziemniaków Boerenbusiness Wycieczka uprawowa wznowiono prace opryskowe. Podczas gdy niektórym hodowcom udało się przeprowadzić ochronę roślin pomiędzy opadami deszczu, inni potrzebowali nieco więcej cierpliwości.
Deszcz, który padał w ostatni weekend, utrzymywał się przez długi czas i w wielu miejscach w Holandii nadal powodował opady aż do czwartku. Teraz wydaje się, że jest sucho, więc wszyscy hodowcy ziemniaków mogą kontynuować opryski, oczywiście pod warunkiem, że gleba na to pozwala. Plantatorzy ziemniaków biorący udział w tournée po uprawach są bardzo zadowoleni z opadów i nie mogą sobie wyobrazić lepszych warunków uprawy.
Walcz z phytophthorą
Jacco van Liere z Dronten (Fl) informuje, że od niedzieli 5 czerwca spadło u niego 75 milimetrów opadów. Ponieważ padało tak równomiernie, mógł w międzyczasie spryskać phytophthora na działce obchodowej. Ta działka jest już zamknięta, ale ucierpiała z powodu zimnej i mokrej wiosny ze względu na liście. Van Liere jest pozytywnie nastawiony do fabuły i widzi, że jest jeszcze miejsce na rozwój. Rozsiał już nawóz, ale rozważa dodatkowe zastosowanie, biorąc pod uwagę, że mogło zostać wypłukane więcej.
Hodowca ziemniaków Mark de Beer z Leende w Brabancji twierdzi, że w ciągu ostatnich 55 dni spadło mu 7 milimetrów opadów. Ze względu na lżejszą glebę, na której rosną, mógł wkrótce potem wrócić na swoją działkę i kontynuować opryski phytophthora. Wczoraj (piątek, 10 czerwca) w De Beer przeprowadzono trzeci oprysk phytophthora. Deszcz był więcej niż mile widziany w De Beer. Gdyby opady nie spadły, musieliby po raz pierwszy w tym tygodniu nawodnić pole uprawne.
Wreszcie opady w Zelandii
Hodowca ziemniaków Daan Goense z Driewegen w Zelandii z entuzjazmem wyjaśnia, że obfite 60 milimetrów – rozdawane od ostatniej niedzieli do środy – było idealne. Tuż przed weekendem mówi z opryskiwacza, że opryskiwanie we wtorek było zbyt szalone ze względu na mokrą pogodę. Teraz wszystko poszło lepiej. Robił drugi oprysk phytophthora. Jego ziemniaki są już zamknięte i zaczęły tworzyć bulwy. Planuje wykonać ostatnie nawożenie na działce obchodowej w przyszłym tygodniu.
Kees Vrolijk z Fijnaart (NB) był w stanie przestrzegać rygorystycznego harmonogramu oprysków. Posadził ziemniaki nieco później niż pozostałe i ma teraz czwartą lub piątą łodygę. Ostatnie ziemniaki również wychodzą na powierzchnię i od razu mają dobre połączenie, dzięki czemu mogą nadążać za wzrostem. Jest już także zajęty opryskami phytohthora, ponieważ ziemniaki na okolicznych działkach są już znacznie bardziej rozwinięte.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.