Podczas gdy cebula na działkach niektórych plantatorów zbiera ostatnie kilogramy z liści, jest też coraz więcej plantatorów, którzy już zbierają cebulę. Boerenbusiness Pracownicy służb ochrony roślin wykarczowali już trzy poletka cebuli, a na dwóch z nich cebula została już zebrana.
W Geert Jilissen z Oeffelt (NB) i Martijn Derikx z Ysselstein (L) żółta cebula została już zebrana i załadowana. W René Haaijer w Veelerveen (Gr) zostały zebrane w poniedziałek 22 sierpnia, ale cebula jest wciąż zbyt świeża, aby można ją było natychmiast załadować. Zbiory idą dobrze ze względu na ładną pogodę, ale słońce i upały mają też wady. Z powodu upału hodowcy obawiają się uszkodzenia cebuli podczas zbioru i załadunku. Wskazują, aby odroczyć ładowanie lub zmniejszyć zbiory, aby wszystkie zebrane cebule można było załadować na czas.
Haaijer zostawia cebule na polu do piątku, a potem je ładuje. Zaczął zbierać plony ponownie we wtorek pod koniec popołudnia i nie był niezadowolony z plonów. Szacuje swoją działkę Crop Tour na 55 do 60 ton. „To nie jest najwyższa wydajność, ale biorąc pod uwagę sezon, nie rozczarowuje mnie” – ocenia. Głowa jest skierowana do wykonawcy Haaijer: zebrano 50 hektarów, a 450 hektarów jest nadal planowanych. Z własnej uprawy cebuli zebrał połowę, czyli 20 hektarów.
Derikx z Ysselsteyn (L) również jest na dobrej drodze do zbioru cebuli. Czas, w którym pozwala wyschnąć swojej cebuli w pokosie, waha się od jednego do czterech dni. Bierze również pod uwagę upalne dni i zbiera tylko to, co można naładować przed 12 godzinami następnego dnia ze względu na upał. Jego wydajność wynosi około 55 ton.
Wysoka wydajność
Geert Jilissen z Oeffelt (NB) podniósł i załadował dwa ze swoich czterech działek cebuli i jest bardzo zadowolony z plonów. Z własnych próbnych zbiorów osiągnął 85 ton brutto na hektar, potwierdzają to również rachunki z ważenia pola uprawnego, które wyszło na brzeg. Druga działka również ma 80 ton brutto. Zostały one zebrane w sobotę i były na lądzie przez 3 dni, a we wtorek trafiły do przetwórcy.
Ale nie chodzi tylko o cieszenie się ładnymi plonami, mówi Jilissen. Tej wiosny przerobił swoje piąte pole z cebulą ze względu na bardzo umiarkowaną frekwencję i przerobił je na kukurydzę na kiszonkę. „Na hektar było zdecydowanie za mało sadzonek cebuli, więc ponownie przetworzyliśmy i zasialiśmy kukurydzę na kiszonkę”. Pozostałe dwie działki Jilissen wciąż czekają na zbiory. Na przykład jedna z pozostałych działek jest gotowa do zbioru, ale Jilissen nie chce, aby przy takiej pogodzie leżała w pokosie. Druga działka jest wciąż zbyt zielona i też czeka.
|
|
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.