Wzrost cebuli przebiega dobrze na kilku działkach, z dużą liczbą łodyg. Jednak nie dotyczy to wszystkich dziesięciu działek biorących udział w projekcie. Boerenbusiness Zwiedzanie upraw. Plantatorzy kontynuują nawadnianie, aby utrzymać wzrost upraw.
U plantatorów Wycieczka uprawowa Bębny nawadniające pracują nadal przez niezbędną liczbę godzin. Cel: maksymalizacja wzrostu. Ponadto na większości działek cała ilość nawozu sztucznego jest stosowana pod cebulę. Wciornastki można również spotkać na różnych działkach.
Czwarty sztuczny deszcz
Po ubiegłotygodniowych opadach wynoszących 25 milimetrów w Lepelstraat (NB), w tym tygodniu cebula będzie ponownie nawadniana warstwą o objętości 12 milimetrów. „W cebulach prawie nie znajduję wciornastków. W zeszłym tygodniu rozpoczęliśmy pierwszą kontrolę choroby za pomocą Zorvec. Wzrost przebiega teraz dobrze i musimy go utrzymać” – wyjaśnia plantator David de Wit, który nawadnia swoje cebule po raz czwarty.
W ostatnich dniach w kilku miejscach przeprowadzono również „rundowe” nawadnianie cebuli, np. w Kimswerd (Francja), Zeewolde (Floryda) i na Filipinach (Zjednoczone Królestwo). Dzięki temu w tym tygodniu udało się nawodnić prawie połowę upraw cebuli.
|
|
Na Filipinach (ZL) cebulę posypano w tym tygodniu wymaganą ilością azotu i potasu.
Różnica w rozwoju
Cebula uprawiana na piaszczystej glebie w Wezup (DR) znajduje się obecnie w szóstej rurze, a jedna czwarta działki już w siódmej rurze.
Cebula w Marknesse (Floryda) znajduje się obecnie na szóstym etapie transportu rurą. „Dobrze znam obecny stan upraw i z pewnością nie mogę na niego narzekać” – mówi plantator Peter Holster. Podkreśla jednak, że jesteśmy dopiero w połowie sezonu wegetacyjnego. „Sezon jest jeszcze długi i wciąż jest wiele do zrobienia. Jeszcze nie nawadniałem cebuli, ale jeśli w tym tygodniu będzie za mało opadów, to to zrobię. Znalazłem też wciornastki w cebuli i zwalczyłem je za pomocą Batavia.”
Różnica w rozwoju
W porównaniu do innych krajów cebula w Beemte Broekland (GL) jest mniej rozwinięta i znajduje się teraz w trzeciej rurze. Plantator Ruud Vossebeld wskazuje, że obfite opady deszczu tuż po siewie utrudniły wzrost cebuli. Ostatecznie wiąże się to z kosztami dla roślin. „Moje cebule są mniej rozwinięte niż w zeszłym roku. Nie mogę nic z tym zrobić i staram się jak najlepiej to wykorzystać. Na szczęście to nie jest jedyna działka. Mam inną działkę z czerwoną cebulą, która radzi sobie o wiele lepiej”.
Oprócz cebuli Vossebeld ma też ziemniaki sadzeniakowe, które zaczął teraz selekcjonować. „Selekcja idzie dobrze, co jakiś czas trafiam na kolorową roślinę. Spodziewam się, że plon będzie gęsty pod koniec tygodnia”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.