Deszcz w zeszłym tygodniu nie uspokoił plantatorów w holenderskim świecie ziemniaków. Ziemniaki potrzebują wody, dlatego większość rolników zajmujących się uprawą roli wysłała bęben z powrotem na pole, aby nawodnić uprawę. Dotyczy to również uczestników Boerenbusiness Wycieczka uprawowa.
W tym tygodniu w Pluvius nie było wystarczającej ilości deszczu, aby umożliwić nawadnianie. Prognoza opadów na nadchodzący okres również nie wydaje się zbyt obiecująca. Oznacza to, że rolka może pracować na działkach przez wiele godzin. Podobnie jest w przypadku Keesa Trouwa w Hellevoetsluis (ZH). Po raz pierwszy nawadniał ziemniaki wodą o średnicy 25 milimetrów. W zeszłym tygodniu w Hellevoetsluis spadło 10 milimetrów deszczu, ale to nie wystarczyło. „Kiedy wrócisz na pole ziemniaczane trzy do czterech dni po nawadnianiu, kilka warstw liści będzie już wyrosło. Wysoka wilgotność i niższe temperatury powodują również wolniejsze parowanie wody” – mówi Trouw. „Ciągle trudno powiedzieć, czego możemy się ostatecznie spodziewać. Jedno jest pewne: nie będzie to szczyt zbiorów”.
W innych miejscach ziemniaki są również nawadniane, na przykład w Zeewolde (Floryda) i Steenbergen (Nowy Brunszwik). Działka w Zeewolde nawadniana była wodą o średnicy 20 milimetrów.
W Limburgii ziemniaki już kwitną. W zeszłym tygodniu w Voerendaal spadło 36 milimetrów deszczu. „To nadal sucha pogoda” – mówi Ruud Steinbusch. We wtorek rozpoczął młócenie jęczmienia ozimego.
Młócenie jęczmienia
Oprócz ziemniaków, na uwagę zasługują także inne uprawy. W IJzendijke (ZL) i Elst (GL) rozpoczęto młócenie jęczmienia ozimego. Na pierwszy rzut oka plony jęczmienia ozimego nie wyglądają źle – informują plantatorzy.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.