Młody hodowca ziemniaków, Gybert Doggen, zauważa, że uprawa ziemniaków z frytkami na piaszczystej glebie w Brabancji staje się coraz większym wyzwaniem. Powodem tego są coraz bardziej rygorystyczne przepisy i regulacje, w związku z czym obecnie uprawia się rośliny, jakich nigdy wcześniej nie uprawiano. Pomimo wszystkich wyzwań, wizja uczestnika Boerenbusiness Wycieczka uprawowa jasne: „Chociaż niektórzy opowiadają się za globalnym przejściem na rolnictwo organiczne, ja jestem przekonany, że rolnictwo konwencjonalne pozostaje niezbędne”.
W sezonie wegetacyjnym 2024 będą następujące: Boerenbusiness Wycieczka uprawowa kolejnych dziesięć działek z ziemniakami frytkowymi odmiany Innovator. Od sadzenia po zbiory, rolnicy biorący udział w programie prowadzą nas przez proces uprawy i decyzje podejmowane w trakcie sezonu. W tej serii wywiadów każdy z nas poznaje jednego hodowcę, jego firmę, wizję i strategię. W tym wywiadzie Gybert Doggen, hodowca ziemniaków z Wouw w Brabancji Północnej.
Gybert Doggen wraz z rodzicami prowadzi gospodarstwo rolne w Wouw w Brabancji Północnej. Na około 85 hektarach piaszczystej gleby uprawiają ziemniaki na frytki, cebulę sadzeniakową, cykorię, kukurydzę na kiszonkę, pszenicę ozimą, buraki cukrowe, a w tym roku także groszek, jako zamiennik uprawianego wcześniej bobu. Firma często współpracuje z lokalnymi hodowcami bydła, wymieniając ziemię kukurydzianą na ziemię ziemniaczaną lub cebulową.
Doggen nadal studiuje na Uniwersytecie Nauk Stosowanych Aeres w Dronten i ma nadzieję ukończyć studia tego lata. Następnie całkowicie angażuje się w rodzinny biznes, który od 2017 roku koncentruje się wyłącznie na uprawie roli. „Jestem hodowcą, który stoi obiema nogami w piasku” – mówi o sobie. Gybert stara się mieć pozytywny wpływ na uprawę, stale poszukiwać innowacji i eksperymentować z nowymi metodami i technologiami.
Uprawa ziemniaków
Doggen uprawia Innovator na własnej ziemi. W sumie prawie dziesięć hektarów. „Uprawa ziemniaków na frytki jest dla nas «uprawą bezpieczną», ponieważ dwie trzecie upraw uprawiamy w ramach kontraktu. Oprócz Innovatora uprawiamy odmianę Fontane” – kontynuuje. „Tam, gdzie Innowator często schodzi z pola, dbamy o to, aby ziemniaki smażone Fontane trafiły do magazynu. Przechowujemy je najpóźniej do lutego. Chciałbym w przyszłości zbudować kolejną szopę magazynową, abyśmy mieli więcej miejsca do przechowywania zarówno dla ziemniaki i cebula.”
Obszar zmienia się ze względu na okoliczności
Przedowoc chipsów ziemniaczanych uprawianych w tym roku w Doggen składa się w połowie z bobu i w drugiej połowie z cykorii. „W zeszłym roku chcielibyśmy uprawiać więcej chipsów. Niestety nie było wystarczającej ilości sadzeniaków, więc zdecydowaliśmy się na uprawę innych roślin. Doggen pozytywnie ocenia sadzeniaki cięte. W zeszłym roku, z jego doświadczenia wynika, że okazało się, że sadzeniaki cięte mogą być lepsze niż zwykłe sadzeniaki. „Sady były spóźnione i miały mniej oczek, ale za to więcej wigoru. Otrzymujesz silniejsze i bardziej odporne rośliny.
Doggen twierdzi, że ze względu na nowe przepisy i regulacje musieli ostatnio uprawiać inne (resztkowe) uprawy na swojej piaszczystej glebie: „To dla nas stosunkowo nowość. Nigdy wcześniej nie musieliśmy tego robić. Dotyczy to głównie upraw bogatych w białko Niestety nie udało nam się w tym roku zasiać pszenicy ozimej i jarej ze względu na złe warunki pogodowe. Poza tym perspektywy i ceny pszenicy ozimej nie są atrakcyjne w uprawie, a uprawa bobu w zeszłym roku była dla nas rozczarowująca dlatego w tym roku uprawiamy groszek.”
Dostosowanie rozliczania obornika
Doggen stara się stosować jak najwięcej technik mechanicznych w ochronie roślin. „Niestety nie zawsze jest to wykonalne, np. w przypadku sadzeniaków cebuli, gdzie metody mechaniczne ograniczają się do zwalczania chwastów. Jeśli chodzi o nawożenie, stosujemy głównie gnojowicę u podstawy i w razie potrzeby uzupełniamy ją nawozem”. W związku z zaostrzającymi się przepisami, zastosowanie odpowiedniej ilości nawozu dla upraw staje się coraz większym wyzwaniem. „Szczególnie na naszym terenie, gdzie co roku wprowadzane są nowe, bardziej rygorystyczne zasady, takie jak program działań 7. Dyrektywy Azotowej i Ramowa Dyrektywa Wodna. „Mamy nadzieję, że nie będzie żadnych regulacji dotyczących poboru wód gruntowych”.
Doggen twierdzi, że pracuje nad dostosowaniem rozliczania nawozów, aby pominąć nawozy w niektórych uprawach i wzmocnić inne, takie jak frytki, ziemniaki i cebula. „Fajnie, że wymiana gruntów z hodowcami bydła w okolicy zapewnia niezbędne nawożenie na naszej działce.”
Jak najwięcej w twoich rękach
„Każdego roku znacząco inwestujemy w nasz park maszynowy i niemal wszystkie prace wykonujemy sami. Ten wybór zapewnia nam elastyczność i niezależność, choć wiąże się to z wyższymi kosztami zakupu maszyn.” Maatschap Doggen zdecydował się zachować wszystkie maszyny pod swoim własnym zarządem. „Jeśli chodzi o nawadnianie, nasza firma w pełni wykorzystuje wody gruntowe. Tylko z nich możemy korzystać” – kontynuuje. W zeszłym roku zauważyliśmy, że po rozpoczęciu nawadniania kontynuujemy to w sposób ciągły. Mamy zwykłe bębny nawadniające i elektryczne systemy nawadniające.
Wizja
„Chociaż niektórzy opowiadają się za globalnym przejściem na rolnictwo organiczne, ja jestem przekonany, że rolnictwo konwencjonalne pozostaje niezbędne. Chociaż nie uważam, że holenderscy rolnicy powinni ponosić wyłączną odpowiedzialność za światowe dostawy żywności, my, rolnicy, możemy skorzystać na rosnącym zapotrzebowaniu na żywność Dlatego jestem przekonany, że rolnictwo konwencjonalne pozostanie opłacalne zarówno teraz, jak i w przyszłości” – podsumowuje Doggen.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.