Okres mokry nadal utrudnia wiosenne prace. Tym razem wystąpiły niezwykle obfite opady deszczu, które czasami w krótkim czasie powodowały opady rzędu miesiąca w różnych obszarach, głównie na południu Holandii. Dokładne szkody trudno w tej chwili określić, ponieważ duża część została dopiero zasiana lub posadzona przez hodowców.
Od czwartkowego popołudnia sytuacja była szczególnie zła na południu Holandii. Ulewne opady deszczu, w tym grad, nadeszły do Limburgii od południowego wschodu i boleśnie powoli przemieszczały się na zachód i północny zachód od naszego kraju. Regionalnie różnice w opadach są czasami bardzo duże ze względu na intensywność opadów. Na tym jednak się nie kończy, bo opady jeszcze nie ustały i opady będą aktywne do końca piątkowego popołudnia, zwłaszcza na południu Holandii.
Ponad miesięczne opady
Według stacji pogodowych najwięcej opadów w prowincji Limburgia wyniosło ponad 40 milimetrów, wynika z AgroExact. Lokalnie spadło o 70 milimetrów, czyli więcej niż średnio spada w maju. Wschodnia i Północna Brabancja również ucierpiały z powodu opadów. To właśnie tam ulewy zrzuciły najwięcej opadów i tam utrzymywały się przelotne opady deszczu, gdyż lokalnie różnice są bardzo duże. Regiony Utrechtu, a nawet południowego Flevolandu również ucierpiały z powodu ulew, które spowodowały (tymczasowe) zalanie działek.
|
|
„Już byłem z łopatą”
Duża ilość wody pojawia się tuż po krótkim okresie, w którym wykonano wiele prac ziemnych. Hodowcy na południu nadal zajmowali się siewem i sadzeniem działek, aż do wczorajszej ostatniej chwili, kiedy spadły opady. Spodziewano się, że spadnie dużo opadów, ale zawsze pozostaje zgadnąć, ile faktycznie spadnie.
Hodowca cebuli Hubert Linders z Nederweert w Limburgii zebrał już ponad 40 milimetrów, a od rana nadal pada deszcz – mówi. W tym tygodniu właśnie zasiał cebulę na swojej działce Crop Tour. „Będzie padać do popołudnia. Już od jakiegoś czasu siedzę z łopatą. W tym tygodniu dopiero co zasialiśmy, więc myślę, że po tych wszystkich deszczach grunt wkrótce zostanie ponownie zamknięty. Dla większości kraju nie będzie aż tak źle, ale końcowe obszary, w których był duży ruch, są w gorszym stanie, ale zobaczymy. Ponadto Linders wskazuje, że w porównaniu z innymi latami w tym sezonie niewiele wydarzyło się w zakresie prac rolniczych. Teraz, biorąc pod uwagę opady, które miały miejsce w ciągu ostatnich 24 godzin i to, co dopiero nadejdzie, wygląda na to, że wiosenne prace nie będą mogły trwać najwcześniej do połowy maja.
Burze chmur
U Lotte Steinbusch, hodowcy ziemniaków w Voerendaal w Limburgii, w krótkim czasie spadło nawet ponad 60 milimetrów. Nadal nie jest jasne, jakie szkody wyrządziły uprawy. Południowy Flevoland, który w czwartkowy i piątkowy wieczór został stosunkowo oszczędzony, również dziś rano (piątek) musiał uporać się z ogromną ulewą. W regionie wokół Zeewolde i Almere w krótkim czasie spadło ponad 35 milimetrów. Hodowca ziemniaków Daan Tap z Elst w Geldrii twierdzi, że u niego również spadło od 19 do 30 milimetrów.
W tym tygodniu zasiano także działkę Crop Tour w Lepelstraat (Brabancja Północna), na którą spadło sporo opadów. Pomiędzy torami widać wodę. Według stacji pogodowej u plantatora cebuli Davida de Wita w sumie spadło prawie 25 milimetrów. Wskazuje, że intensywność opadów nie była taka zła, zwłaszcza jeśli porówna się ją z innymi regionami. „Deszcz tutaj padał dość mocno, ale myślałem, że będzie gorzej w godzinach szczytu. Nie było tak źle. Dzięki stacji pogodowej AgroExact możesz zobaczyć opady co 10 minut, a te wyniosły 2 milimetry. "
„Myślę, że poradziliśmy sobie całkiem nieźle, biorąc pod uwagę inne obszary, ale w nadchodzących dniach spadnie ich więcej. Cieszę się, że mamy zapasy cebuli, ponieważ minie trochę czasu, zanim będziemy mogli ponownie wejść na ziemię. Jeśli trzeba było później siać, prawdopodobnie nie byłoby to konieczne” – mówi de Wit.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.