Przy obecnej temperaturze i wilgotności cebula ma trudności ze wzrostem. Drugą fajkę widać już w cebulach wysianych w kwietniu, natomiast te wysiane później również dobrze się rozwijają. Na boisku zdarzają się jednak także niepowodzenia. Liczba roślin z różnych powodów jest rozczarowująca, a w niektórych regionach występują szkody spowodowane przez wodę.
O dobrym i optymalnym starcie po późniejszym siewie, który odbywał się głównie od połowy kwietnia do pierwszego tygodnia maja, nie można już tak naprawdę mówić. Na to jest już po prostu za późno. Faktem jest jednak, że w ostatnich dniach większość roślin znacznie wzrosła, co można zobaczyć podczas zwiedzania działek Crop Tour.
Płynny start
Fakt, że sadzeniaki cebuli korzystają z wilgoci i temperatury, jest wyraźnie odzwierciedlony w późniejszym wysiewie cebuli. Te rozwijają się szybko, jak na przykład działka Gewastour w Kimswerd we Fryzji. Działkę zasiano 2 maja, więc w transporcie leży niecałe trzy tygodnie. Hodowca cebuli Reinder Hogenhout twierdzi, że jest całkiem zadowolony z obecnego stanu rzeczy. „Pogoda się poprawia. Kiedy widzisz, czego dokonali w tak krótkim czasie, jest to dość wyjątkowe. Pierwsza rura jest już na swoim miejscu i uprawom niczego nie brakuje. Pogoda też była dobra, m.in. padał deszcz od 5 do 10 milimetrów Dobrze plonują.”
W ostatnich tygodniach na działce Gewastour w Beemte Broekland (Geldria) spadły także deszcze, co w połączeniu z temperaturą jest korzystne dla cebuli. Hodowca cebuli Ruud Vossebeld rozsiał dziś rano polisiarczan na swojej działce, którą zasiano 1 maja.
Nieco dalej na północ, w Wezup w Drenthe, hodowca cebuli Arjen Jakobs zasiał cebulę na początku tego sezonu, 15 kwietnia. Jest zadowolony z tego, jak jego cebula wygląda na piasku. "Już zbliża się druga rura, więc nadal ładnie rośnie. Jestem też bardzo zadowolona z pozycji, która jest bardzo regularna. Na obecną chwilę nie mogę narzekać, a w ostatnich dniach mieliśmy 12 milimetrów, ładny deszcz dla wzrostu .”
Komplikacje
Dobry wzrost to jedno, a przy dużej wilgotności wydaje się prawdopodobne dobre wschody, ale nie wszędzie tak jest. Oprócz późnego siewu w tym sezonie wegetacyjnym doszło już do kilku niepowodzeń. Kilka regionów w Holandii, głównie na południu, już to zrobiło dotknięty intensywnymi opadami deszczu i grad w ostatnich tygodniach. Z drugiej strony są regiony, np. część północnej części kraju, gdzie spadło niewiele opadów, a tworzenie się skorupy spowodowało problemy. Powodem tego jest bardzo sucha pogoda. Ponadto mucha fasolowa i cebulowa jest również dość aktywna, co nie pozostawia młodych pędów bez szwanku. Wszystko to łącznie znacząco wpłynęło na liczbę roślin w kilku regionach.
Hodowca cebuli Klaasjan Boer z Kortgene (Zelandia) również wskazuje, że liczba roślin na jego działce jest rozczarowująca i jest to splot różnych czynników. „Mieliśmy grad, dużo deszczu, skorupę, a nawet kilka nocy przymrozków. To niedobrze, a rośliny są osłabione. Opryskiwanie chwastów również mogło mieć wpływ, ponieważ jeśli są już trudne w uprawie, może to spowodować ma wpływ, myślę, że stają się niegrzeczni, wypowiadając się na ten temat”
W ubiegły poniedziałek Boer rozbił znajdującą się na nim skorupę. „Robię to, żeby dostać do niej tlen. Skorupa zamieniła się w jedną grubą płytę, więc chcę ją rozbić. Pozycja jest rozczarowująca, ale rośliny tam ładnie rosną”.
|
|
W zeszłym tygodniu na południu wystąpiła kolejna znaczna ilość opadów. Na działkach plantatora cebuli Jacky'ego Dielemana z Filipin (Zelandia) w ciągu jednego dnia spadło 50 milimetrów opadów. Mimo, że było już bardzo mokro. Woda utrzymywała się dłużej na nizinach i roślinności, ale w wielu miejscach sytuacja nadal wydaje się być w miarę dobra.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.