Własne zdjęcie

Wycieczka uprawowa ziemniak - tydzień 22

Plantatorzy ziemniaków nadal borykają się z problemami

31 maja 2024 - Jesse Torringa

Wiosna 2024 roku będzie tą, którą plantatorzy ziemniaków na długo zapadną w pamięć. Praca przychodzi z przerwami, a jedno wyzwanie za drugim piętrzy się. Z jednej strony plantatorzy tracą posadzone ziemniaki z powodu gnicia, podczas gdy w innych rolnicy nadal muszą uprawiać działki, na których rośliny rosły przez długi czas. Do tego dochodzi wysoka presja Phytophthora, której ogniska stwierdzono już na wielu poletkach.

Prawie cała rolnicza Holandia musiała znosić tej wiosny ulewne deszcze. Nie jest nagle oczywiste, że ta wiosna była najbardziej mokrym rokiem. Tylko rok 1983 był bardziej wilgotny, średnio 282 milimetry. Według Weeronline w Holandii spadło średnio 265 milimetrów, w porównaniu do normalnych 157 milimetrów. W wielu miejscach w Holandii była to najbardziej mokra wiosna, jaką kiedykolwiek zmierzono, zwłaszcza w regionach południowych. Maj był również wyjątkowo mokry, ze średnią wynoszącą 122 milimetry. Biorąc pod uwagę te dane, nie jest zaskakujące, że sadzenie ziemniaków wymaga tak dużego wysiłku i jest opóźnione.

Mapa opadów w maju. Źródło: KNMI.

Problemy się nawarstwiają
Oprócz braku możliwości sadzenia ziemniaków, hodowcy napotykają inne problemy w uprawie. Obfite opady deszczu zbierają żniwo na redlinach, a zgniłe ziemniaki można znaleźć zarówno w niskich, jak i dobrych miejscach na polu. Wycieczka po plantatorach Wycieczka uprawowa ziemniaków wyraźnie pokazuje, że na wielu działkach widać pewne szkody spowodowane przez wodę. Czasami są to małe plamki na uwrociach i w dolnych obszarach, inne wskazują, że 10% lub więcej jest zgniłych. Ponadto małe rośliny rosną bardzo szybko przy wysokiej wilgotności i temperaturze. W rezultacie wielu plantatorów nie miało jeszcze czasu na zmielenie ziemniaków, a wiele roślin ziemniaka osiągnęło etap, w którym mielenie nie jest już możliwe. Hodowcy wskazują również, że wyraźnie widzą, że sadzeniaki cięte szybciej gniją w wilgotnych warunkach, powodując, że poletka stają się „puste”.

Kees Trouw, hodowca ziemniaków w Hellevoetsluis (Holandia Południowa), wskazuje, że przy obecnej pogodzie jako hodowca prawie nie masz szans na polu. „Ziemniaki rosną bardzo szybko i prawie wszystkie są już na wierzchu. Mamy dużo pracy, bo jeszcze je zmielimy, ale nie mamy na to szans. Deszcz ciągle się zbiera. Potem kolejne 20 milimetrów, potem kolejny deszcz. Nie ma czasu na opadanie. Trouw również nie spodziewa się, że będzie mógł frezować w nadchodzących dniach. „Mam nadzieję, że w przyszłą środę lub czwartek, ale w międzyczasie zbiory rosną bardzo szybko”. Trouw dostosował maszyny do frezowania redlin, usuwając górę, w której znajduje się sadzarka ziemniaków.

Kto również kwitnie w obecnych warunkach pogodowych: phytophthora, kolejny problem dla hodowców. Według BO Akkerbouw grzyb wykryto w kilku miejscach w kraju. Hodowcy są zajęci opryskami, ale z powodu obfitych opadów jest to czasami niemożliwe lub niemożliwe i dosłownie pozostawia głębokie ślady na poletkach. Co więcej, musisz nadążać za trudnym wzrostem upraw. „Uprawy rosną tak szybko, że trzeba opryskiwać co 3–4 dni, aby pokryć nowe liście” – mówi inny hodowca.

Działka uprawna w Elst (Geldria). Hodowca ziemniaków Tap przeprowadza opryski phytophthora.

Drugi fakt opryskiwania phytophthora
W Voerendaal (Limburgia) hodowca ziemniaków Ruud Steinbusch spryskał w tym tygodniu swój drugi oprysk phytophthora na swojej działce. Warunki jazdy nie są zbyt dobre ze względu na nasycony teren. Hodowca ziemniaków Daan Tap przeprowadził również zapobiegawcze opryski na działce przeciwko phytophthora w Elst w Geldrii. Wskazuje, że przy takiej pogodzie plony rosną niezwykle szybko. Ponadto szkody spowodowane przez wodę nie są zbyt duże, mimo że w maju spadło 158 milimetrów opadów. „Mamy niewielkie uszkodzenia na uwrociach i nastąpi spora utrata plonów, ale na szczęście na polu nie widać żadnych uszkodzeń”.

W Voerendaal Steinbusch przeprowadza opryski przeciwko phytophthora.

Teraz jest jasne, że szkody spowodowane przez wodę w tym sezonie nie ograniczają się do konkretnego obszaru. Opady nadal przechodzą także w prowincji Zeeland, gdzie dzisiaj miał miejsce kolejny lokalny deszcz. W Zelandii IJzendijke hodowca ziemniaków Brian Salomé wskazuje, że rośliny ziemniaka wschodzą, ale występują również szkody. „Muszę jeszcze sprawdzić, jakie dokładnie są uszkodzenia, ale sadzeniaki w dolnych partiach wydają się zgniłe. Czasami w tych miejscach pojawia się roślina, ale czasami w ogóle nic nie wyłania się. Dalej po polu wiele ziemniaków jest w drodze , ale natrafiłem też na zgniłego ziemniaka. Mam jeszcze trochę sadzeniaków, więc mogę posadzić najgorsze części, ale to oznacza późniejsze zbiory i nie będzie to korzystne dla plonów.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jessego Torringę

Jesse jest redaktorem w Boerenbusiness i koncentruje się głównie na sektorze rolnictwa polowego, w tym zboża i cebuli. Bacznie śledzi również rynek nawozów. Jesse pracuje również w gospodarstwie rolnym w Groningen, którego główną gałęzią są ziemniaki sadzeniakowe.

Wycieczka uprawowa Ziemniaki i cebula

Czy sucha zima spowoduje wcześniejszy sezon wegetacyjny?

Wycieczka uprawowa Onion Hotbox

Uprawa cebuli: dobra, zła i brzydka

Wycieczka uprawowa Ziemniaki - tydzień 46

Wideo: Tak zbierano ostatnie ziemniaki

Wycieczka uprawowa Ziemniaki - tydzień 44

Suchy sezon wegetacyjny powoduje niepokój w magazynach

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się