Susza jest dotychczas największym wyzwaniem dla plantatorów cebuli biorących udział w Crop Tour. Choć większość rolników potrafi nawadniać swoje działki, niektórzy nie. Prognozowany od przyszłej niedzieli deszcz jest dla wielu czymś bardzo pożądanym.
Klaasjan Boer z Kortgene (Zelandia) nie może nawadniać swojej cebuli ze względu na zawartość soli w wodzie. Klaasjan zasiał cebulę 17 marca, ale jej wschody są powolne z powodu utrzymującej się suszy. Jak wskazuje, na jednej działce wyraźnie widać, że susza utrudnia uprawę cebuli. Na innej działce, na nieco innej glebie, która zatrzymuje więcej wilgoci, cebula wzejdzie lepiej. Jako jedyny Ruud Vossebeld z Beemte-Broekland (Geldria) nie zasiał jeszcze swojej działki Gewastour. Chce siać dopiero po deszczu.
Nawadnianie kroplowe
Reinder Hogenhout z Kimswerd (Fryzja) zdecydował się na nawadnianie cebuli metodą nawadniania kropelkowego i podał 12 milimetrów wody. Ma to pozytywny wpływ na kiełkowanie, ponieważ gleba wokół nasion zostaje dobrze nawilżona dzięki nawadnianiu kropelkowemu. René Haaijer z Veelerveen (Groningen) i Peter Holster z Marknesse (Flevoland) również byli zajęci podłączaniem węży kroplowych do cebuli. „To duże zadanie, ale jeśli system będzie działał dobrze, prawdopodobnie będzie miał pozytywny wpływ na wschody cebuli”. Wyższa Szkoła Zawodowa Aeres w Dronten (Flevoland) rozpoczęła w tym tygodniu wysiew odmiany Promotion. Po uprawie gleby za pomocą brony, działkę obsiano rośliną i natychmiast nawodniono ją belką deszczową, aby przyspieszyć kiełkowanie.
|
|
Zdaniem Stevena Dorrestijna, doradcy ds. upraw polowych i warzyw polowych w firmie Syngenta, cebula może jeszcze nie nadeszła, ale na pewno się pojawi. „Oczekuje się, że w przyszłym tygodniu około 80% cebuli będzie nad ziemią, podczas gdy obecnie jest to tylko 10-15%”. Do tej kategorii zaliczają się Jacky Dieleman z Filipin (Zelandia) i Arjen Jacobs z Wezup (Drenthe), a ich cebule można teraz ładnie zobaczyć w rzędzie. „Zimne noce spowalniają kiełkowanie, przez co wzrost cebuli jest wolniejszy” – mówi Dorrestijn. Pierwsze cebule zasiano cztery tygodnie temu, ale spodziewa się, że zostaną one w dużej mierze zastąpione przez cebulę zasianą później.
Nawadnianie robi różnicę
Jego zdaniem dużą różnicę może zrobić możliwość nawadniania. „Jeśli część nasion jest sucha lub gleba wysycha, a korzenie kiełkujących nasion nie mają wystarczającej ilości wilgoci, cebulom trudno jest dalej rosnąć. Utrudnia to równomierne i gładkie wschody”.
Najlepiej byłoby, gdyby nasiona kiełkowały równomiernie i znalazły się jednocześnie na wierzchołku. Nieregularne wschody i nierówne położenie roślin powodują problemy z chwastami na tym etapie. Jeśli rośnie najmniej cebul, należy stosować jak najmniej oprysków i odpowiednio dostosować dawkę herbicydów. Zawsze zdarzają się jakieś niepowodzenia, za normę uznaje się 20-30%. Jako plantator nie chcesz stracić niczego więcej.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.