Zdjęcie agro

Wycieczka uprawowa Cebula - tydzień 26

Mimo suszy cebula rośnie jak szalona

26 June 2025 - Jan Willem Veldman

Teraz, gdy jesteśmy w okresie najdłuższych dni w roku, cebula dostaje sygnał, aby zacząć formować cebulki. I tak, nie możemy tego uniknąć: w Holandii jest sucho. Działki, które regularnie otrzymują sztuczny deszcz, mają dobry wzrost, ale w innych miejscach uprawa cebuli jest głodna wody.

Po drugim weekendzie z rzędu, w którym musieliśmy radzić sobie z temperaturami letnimi, a gdzie prognozy przewidują już kolejne 30 stopni, uprawa cebuli pobiera na tym etapie mnóstwo wilgoci. To wcale nie jest złe dla wzrostu, temperatury w połączeniu z regularnymi (sztucznymi) opadami (pod warunkiem, że te temperatury pozostają w granicach). Ale w miejscach, gdzie nawadnianie nie jest możliwe, zaczyna być pilne.

Duża różnica między możliwością nawadniania a niemożnością nawadniania
Wiadomo, że w Holandii jest sucho. Klaasjan Boer z Kortgene w Zelandii również to wie. Donosi, że w Zelandii robi się teraz naprawdę sucho. Odbija się to również na uprawach cebuli, mówi. „Końcówki liści zaczynają trochę żółknąć, a plony nie rosną dobrze w ten sposób. Nie wszystkie działki ziemniaczane są również pokryte”. Dla Davida de Wita z Lepelstraat (Brabancja Północna) susza może się również zakończyć. Teraz nawadnia po raz szósty (!).

Więcej zakazów nawadniania
Z powodu suszy wprowadzane są kolejne zakazy nawadniania, na przykład w zarządzie wodnym Rijn en IJssel. Na tym obszarze, który obejmuje 200.000 25 hektarów, od 173 czerwca zabrania się pobierania wody z rzek, rowów i strumieni w Achterhoek, Liemers i częściach Veluwe i Overijssel. Poziom wód gruntowych jest niższy niż normalnie, informuje zarząd wodny. Niedobór opadów w tym obszarze wzrósł obecnie do 2018 milimetrów, więcej niż w suchym roku XNUMX.

Klaasjan może mówić o deficycie opadów; od czasu zasiewu jego cebula miała około 50 milimetrów wody i na razie musi sobie z tym radzić. „W takim roku różnica w rodzaju gleby jest również bardzo widoczna. Piękna, uporządkowana gleba, uprawy po prostu rosną znacznie dalej dzięki tej suszy” – mówi Klaasjan.

Po lewej cebula Klaasjana na pięknym terenie zadania. Po prawej cebula na cięższym terenie.

Wykorzystanie nawadniania kropelkowego
Ogłoszenie zakazu nawadniania było powodem, dla którego René Haaijer z Veelerveen w Groningen zaczął stosować nawadnianie kroplowe. Wskazuje on, że nie jest już oczywiste, że można korzystać z wody powierzchniowej w dowolnym momencie. Nie tylko René, ale także Reinder Hogenhout z Kimswerd we Fryzji i Peter Holster z Marknesse (Flevoland) stosują nawadnianie kroplowe. Dla Petera jest to pierwszy raz, kiedy stosuje nawadnianie kroplowe. „To dość długi proces i pytanie brzmi, czy system ci odpowiada. Wymaga dużo pracy i trzeba dokładnie sprawdzać każdą rundę, aby upewnić się, że w wężach nie ma dziur”. René się zgadza: „To dużo pracy każdego roku, ale jeśli coś ostatecznie da, to dla mnie warto”. Reinder jest bardzo stanowczy w kwestii stosowania nawadniania kroplowego: „Mniej pracy, mniej paliwa i przede wszystkim żadnych problemów z otaczającymi działkami nasiennymi”.

W przypadku nawadniania kroplowego Reinder stosuje około 10 do 12 milimetrów dziennie, bez stresu, mówi. Woda spokojnie dociera do właściwego miejsca, nie ubijając gleby. Zajmuje to więcej czasu, wskazuje, ale według Reindera chodzi o podlewanie we właściwym czasie. Dla niego był to również jeden z powodów, dla których zaczął stosować nawadnianie kroplowe.

Niedobór opadów w roku 2025 jest obecnie wyższy niż w roku 2018.

René i Peter również stosują fertygację w ten sposób. „Uprawa ma ogromny pakiet liści, ale zauważam, że liście pozostają tak niezwykle jasne w kolorze. Kiedy patrzę na moją drugą działkę z cebulą, gdzie nie stosuję nawadniania kropelkowego, jest ona znacznie ciemniejsza w kolorze”, zauważa Peter. Wskazuje, że ponieważ azot i potas są stosowane w małych ilościach poprzez fertygację, składniki odżywcze są uwalniane wolniej, co pozwala uprawie rosnąć w sposób dozowany. „Uprawa dopiero zaczyna cebulować, a dużą zaletą fertygacji jest to, że mogę kontynuować stosowanie azotu do końca sezonu. W ten sposób uprawa rośnie trochę dalej, myślę”.  

Cebula Petera Holstera z Marknesse (Flevoland).
Odmiany uprawiane przez Petera Holstera w Marknesse (Flevoland) mają nieco jaśniejszy kolor.
Końcówki liści odmiany Klaasjan Boer z Kortgene (Zelandia) zaczynają żółknąć.
Działka Gewastour Huberta Lindersa z Nederweert (Limburgia).
Cebula w Hubert Linders już zaczyna puchnąć!
Roślina cebuli w Reinder Hogenhout z Kimswerd we Fryzji.
Uprawa cebuli u René Haaijera z Veelerveen (Groningen).
Zakład cebulowy w René Haaijer.

Susza powoduje mniejsze ciśnienie pleśni
Dla Klaasjana nadszedł czas, aby we wtorek 24 czerwca ponownie zabezpieczyć swoje cebule przed mączniakiem z powodu deszczowych warunków. Jego ostatni oprysk miał miejsce już jedenaście dni temu. Wskazuje, że ostatnio nie miał żadnych problemów z porannymi rosami. Stosuje również program doradczy, którego ściśle przestrzega. „Program wskazał, że ostatnio nie było to konieczne. Jeśli masz taki program, musisz odważyć się mu trochę zaufać. A na podstawie moich własnych obserwacji w terenie nie uznałem tego wcześniej za konieczne”. Peter Holster z kolei ustawił harmonogram oprysków na sześć dni. Na początku tego tygodnia spadło na niego 5 milimetrów deszczu i pomyślał, że nadszedł czas, aby ponownie zabezpieczyć swoje cebule. Oprócz ochrony cebuli przed mączniakiem Klaasjan stosuje również wiele biostymulatorów. „To jedyne, co możemy zrobić, aby utrzymać uprawę w pełni sił i zwiększyć jej odporność, ponieważ nie możemy nawadniać”.

Dla Huberta Lindersa z Nederweert w Limburgu ostatni weekend był drugim razem, kiedy nawadniał cebulę. Jego cebula wygląda świetnie, mówi. Zwłaszcza, gdy łączy to z ubiegłym rokiem. „Zasiałem cebulę dopiero 10 maja ubiegłego roku. W tym czasie była na niej jedna rura, teraz pierwsze cebule mają już 3,5 centymetra grubości”. René Haaijer również uważa, że ​​jego cebula znacznie się zregenerowała, po niedawnych znacznych opadach na północy kraju. Po tym, jak René wcześniej ucierpiał z powodu gradu, mówi, że zregenerowała się ona w miarę dobrze, ponieważ uprawa nadal rosła. „Rury z utratą liści są nadal widoczne, co oznacza, że ​​cebula będzie nieco bardziej wrażliwa na inwazję bakterii”.  

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jan Willem Veldman

Jan Willem Veldman jest wszechstronnym redaktorem zajmującym się rolnictwem w BoerenbusinessPonadto prowadzi wspólnie z ojcem gospodarstwo rolne w Appingedam (Groningen), gdzie uprawia się m.in. zboża, cebulę i buraki cukrowe.

Wycieczka uprawowa Ziemniaki i cebula

Czy sucha zima spowoduje wcześniejszy sezon wegetacyjny?

Wycieczka uprawowa Onion Hotbox

Uprawa cebuli: dobra, zła i brzydka

Wycieczka uprawowa Ziemniaki - tydzień 46

Wideo: Tak zbierano ostatnie ziemniaki

Wycieczka uprawowa Ziemniaki - tydzień 44

Suchy sezon wegetacyjny powoduje niepokój w magazynach

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się