Siew cebuli w Holandii i Belgii rozpoczął się w tym sezonie dość powoli, ale siewniki pracują już pełną parą od północy na południe. Warunki siewu są generalnie sprzyjające. Oczekuje się, że większość areału przeznaczonego pod uprawę cebuli zostanie obsiana w nadchodzący weekend. Pierwsze cebule osiągnęły już fazę liścia flagowego.
Przez chwilę wydawało się, że wiele cebul można już zasiać w marcu. Piękna wiosenna pogoda sprawiła, że cebule zaczęły rosnąć, a pierwsze zasiane cebule trafiły do gruntu. Potem nastąpił okres zmienności, który zmusił plantatorów do tymczasowego spowolnienia.
Jednak od weekendu wielkanocnego wiosna zdaje się naprawdę nadchodzić. Warunki uprawy roli i siewu szybko się poprawiły. Wielki i Slot Szacuje się, że około 60–70% powierzchni upraw cebuli w krajach Beneluksu zostanie zasiane do początku tego tygodnia. Oczekuje się, że odsetek ten wzrośnie do około 90% w okolicach weekendu, o ile pogoda utrzyma się na niskim poziomie.
Różnice regionalne pozostają znaczące
Jak co roku, różnice w zależności od regionu są znaczące. Na południowym zachodzie zasiano już około 70% powierzchni. Tutaj plantatorzy mogli rozpocząć wcześniej ze względu na suchsze warunki, co oznacza, że część została zasiana już w marcu.
Również w Flevolandzie wskaźnik wysiewu wynosi około 70%, szacuje Tom Langenberg, kierownik ds. klientów w De Groot en Slot w Noordoostpolder. „Siew cebuli przebiega sprawnie. Spodziewam się, że w Noordoostpolder siew jest nieco bardziej zaawansowany niż w Flevopolder, ale pod koniec weekendu większość plantatorów zakończy już prace”.
We wschodnim regionie piaszczystym różnice są większe. W niektórych regionach gleba nadawała się już do uprawy na początku kwietnia, podczas gdy w innych dopiero rozpoczyna się w tym tygodniu. Również tutaj zasiano około 70% nasion. Na północy kontrasty są równie wyraźne. Na lżejszych glebach większość cebuli została już zasiana, podczas gdy gleby gliniaste są lokalnie nadal zbyt wilgotne. Dodatkowo, na północy ostatnio odnotowano więcej opadów deszczu, co opóźnia prace. W Groningen zasiano ponad 60% nasion, a we Fryzji około jednej trzeciej. Oczekuje się, że odsetek ten gwałtownie wzrośnie w tym tygodniu.
W Belgii wskaźnik wysiewu wynosi około 60%. Tam również, zakładając, że susza się utrzyma, większość areału można obsiać w tym tygodniu. Plantatorzy, którzy wciąż czekają, w niektórych przypadkach robią to celowo, oczekując na opady, ponieważ w przeciwnym razie byłoby zbyt sucho.
Pierwsze cebule w górę, ale i wyzwania
Na południowym zachodzie niektóre pola zostały zasiane już pod koniec lutego lub na początku marca. Cebule te już wzeszły lub zaczynają się przebijać. Pierwsze cebule są widoczne również na wyżej położonych piaszczystych glebach i we wschodnim Groningen. Dzięki kilku przelotnym opadom deszczu, te wcześnie zasiane cebule generalnie dobrze się ukorzeniły.
Jednocześnie pojawiają się również wyzwania. Na południowym zachodzie niektórzy plantatorzy musieli radzić sobie z tworzeniem się skorupy po opadach deszczu. Niektórzy rozwiązali ten problem za pomocą brony chwastownik lub środka do rozbijania skorupy.

Na glebach gliniastych i piaszczysto-gliniastych wierzchnia warstwa gleby obecnie szybko wysycha, co sprawia, że nawadnianie jest niezbędne do podtrzymania procesu kiełkowania. Dotyczy to również niedawno obsianych działek. Spodziewane przed weekendem opady deszczu w dużej mierze się nie pojawiły, a prognozy na razie wskazują na suchość.
W południowej i środkowej Holandii wielu plantatorów rozpoczęło już nawadnianie, aby zapewnić lepsze wschody. Kontrastuje to z północą, gdzie ostatnio spadły opady deszczu.
Jeśli warunki suszy się utrzymają, nawadnianie będzie odgrywało coraz ważniejszą rolę w zapewnieniu równomiernego wschodu cebuli w tym sezonie.
