Shutterstock

Wycieczka uprawowa Ziemniaki - tydzień 19

Plantatorzy ziemniaków robią duże postępy w produkcji swoich roślin

7 maja 2026 - Jan Willem Veldman

Plantatorzy ziemniaków znacznie przyspieszyli sadzenie odmiany Innovator i innych odmian w ostatnim okresie. Dzięki niedawnym suszom pola były w dobrym stanie, co po raz kolejny pokazuje, jak wiele pracy można wykonać w krótkim czasie. W rezultacie wielu plantatorów ziemniaków zakończyło już sadzenie.

Na przykład różni uczestnicy Crop Tour już posadzili swoje ziemniaki.

Alex van Erp z Midwolda w Groningen zasadził swoją działkę Crop Tour czternaście dni temu. W tym tygodniu ziemniaki powędrowały także do ziemi u innego mieszkańca prowincji Jana Kolhorna z Uithuizermeeden, a także u Keesa Trouw z Hellevoetsluis w Holandii Południowej. W Dronten (Flevoland) innowatorzy rozpoczęli działalność u Philipa Kroesa i Adriaana Wortmana na początku ubiegłego miesiąca, podobnie jak u Briana Salomé z IJzendijke w Zelandii. W połowie miesiąca dołączył do nich Gybert Doggen z Wouw w Brabancji.

Po kwietniu, w którym niemal każdy dzień poświęcony był uprawie ziemi, nadszedł czas, aby w różnych dziedzinach zrobić krok wstecz.

Opady przelotne powodują różnice regionalne
Właśnie tam w tej chwili widać największą różnicę. René Mesken z Appelscha we Fryzji otrzymał zaledwie 1,5 milimetra opadów w zeszły weekend, podczas gdy Ruud Steinbusch z Voerendaal w Limburgii zmierza już w kierunku 30 milimetrów. W rezultacie Ruud nie zakończył jeszcze sadzenia w południowej Limburgii, a prace są tymczasowo wstrzymane z powodu opadów. To samo dotyczy Woutera Vierbooma z Leuth w Geldrii. Chociaż w zeszły weekend miał lekkie opady z około 4 milimetrami, dzień później przeszła ulewa, pozostawiając po sobie około 25 milimetrów.

Nawiasem mówiąc, te opady są bardzo korzystne dla formowania się redlin. Philip Kroes z Dronten (Flevoland) nie czekał na deszcz i około czternaście dni temu wyjął z szopy bęben z deszczownią, aby nawodnić prawie wszystkie ziemniaki przed orką. „Nawodniliśmy przed orką, aby ziemniaki dobrze namoczyły się i pozwoliły na zwietrzenie pozostałych grudek gleby. Nie byliśmy również zadowoleni z ostatecznego uformowania redlin, ponieważ redliny nie zmokły po posadzeniu” – wyjaśnia Adriaan Wortman.

Po nawodnieniu ziemniaków u Adriaana Wortmana można było starannie spulchnić redlinę.

Zanim redlina rzeczywiście zmoknie, mija kilka milimetrów. Alex van Erp również tego doświadcza. Po 15-milimetrowym deszczu ziemniaki na redlinie wciąż leżą suche. W połowie marca Alex najpierw zaorał darń, która, jak twierdzi, pochłania z gleby ogromne ilości wilgoci. „Nasze ziemniaki, które posadziliśmy tam, gdzie jesienią zaoraliśmy darń, są znacznie bardziej wilgotne” – mówi Alex.

Innowatorzy z Philip Kroes w Dronten (Flevoland) już nie mogą się tego doczekać.
Wystarczy odrobina ciepła, by ziemniaki w gospodarstwie Philipa Kroesa i Adriaana Wortmana w Dronten (Flevoland) w mgnieniu oka wyrosły nad ziemią.
Po 15 milimetrach opadów grzbiet w posiadłości Alexa van Erpa w Midwolda, Groningen, nadal nie jest wystarczająco wilgotny.
Ziemniaki jednak wykiełkowały.
Pierwsze (wczesne) ziemniaki wyłaniają się na farmie Gyberta Doggena w Wouw w Brabancji. Według Gyberta, wschody są bardzo nierównomierne z powodu zimna.

Należy nadal pamiętać o zatrzymywaniu wystarczającej ilości płynów
René Mesken, który odnotował zaledwie 1,5 milimetra opadów, sam nie jest z tego faktu specjalnie niezadowolony. „Jeśli o mnie chodzi, to wspaniała wiosna, żeby spokojnie wykonać wszystkie prace; idzie to naprawdę dobrze”. Przed sadzeniem ziemniaków René zaoruje glebę kilka godzin wcześniej, aby upewnić się, że ziemniaki są nadal wilgotne, i według René, to nadal działa dobrze.

Philip Kroes i Adriaan Wortman zauważają również, że gdy ziemniaki rzeczywiście leżą w wilgotnej glebie, kiełkują dość szybko i nadal dobrze rosną. W ich gospodarstwie pierwsze ziemniaki już wystają ponad powierzchnię gleby, zanim jeszcze wyrosną na powierzchnię.

Opady deszczu spodziewane są ponownie od przyszłego tygodnia. Tym razem zapowiadają się na znacznie większe, z prawdopodobieństwem kilku milimetrów deszczu dziennie. Z uwagi na zbliżające się dni suche, oczekuje się, że większość ziemniaków zostanie posadzona przed nadejściem „pory deszczowej”.

Zasypane ziemią redliny ziemniaczane w gospodarstwie Gybert Doggen w Wouw w Brabancji ze stacją meteorologiczną AgroExact
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jan Willem Veldman

Jan Willem Veldman jest wszechstronnym redaktorem zajmującym się rolnictwem w BoerenbusinessPonadto prowadzi wspólnie z ojcem gospodarstwo rolne w Appingedam (Groningen), gdzie uprawia się m.in. zboża, cebulę i buraki cukrowe.

Wycieczka uprawowa Ziemniaki i cebula

Lokalne burze z gradem pokrzyżowały tydzień deszczu

Wycieczka uprawowa Cebula - tydzień 20

Udany początek wycieczki po plantacjach cebuli

Wycieczka uprawowa Ziemniaki i cebula

Południowy zachód znów wie, czym są opady po suchym roku

Wycieczka uprawowa Ziemniaki i cebula

Czy uprawa roli korzysta z suchej wiosny?

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się