W polskiej uprawie buraków jest sporo kłopotów. Pod koniec stycznia niemiecki przetwórca buraków Südzucker opublikował umowę na sezon 2017-2018. Według hodowców jest to poniżej normy. Nie zgadzają się z ustaloną ceną podstawową i warunkami. Ale gniewu rolników jest coś więcej.
Pod koniec stycznia polski oddział Südzuckera w Mannheim opublikował: Südzucker Polska SA nowy kontrakt na sezon 2017-2018. To natychmiast rozgniewało hodowców. Südzucker wykorzystuje cenę cukru jako punkt odniesienia dla płaconej ceny buraków. Przy cenie sprzedaży cukru wynoszącej 300 euro za tonę firma Südzucker płaci cenę buraków wynoszącą niecałe 17 euro za tonę. Dokładnie 16,63 euro. Polscy plantatorzy są tym wściekli.
W pierwszej wersji umowy Südzucker obliczył nawet, że dostarczane buraki będą zawierały średnio 18 proc. cukru. Najniższa cena wyniosła wówczas 19 euro za tonę. Obecnie zniesiono ten wymóg, a polskim plantatorom odmawia się stosowania 16-proc. cukru. Jeśli spojrzymy na obecną cenę cukru w Londynie, wynosi ona około 500 euro za tonę. Zgodnie z umową Südzucker oznacza to cenę buraków na poziomie zaledwie 27 euro za tonę. Kolejną zasadą w umowie, której podlegają plantatorzy, jest termin płatności. Termin został przesunięty na 30 czerwca 2018 r.
Związek Plantatorów Buraków Polskich zwrócił się teraz o pomoc do ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. O pomoc proszone są także inne instytucje. Podczas wizyty kanclerz Angeli Merkel w Warszawie 7 lutego organizacja plantatorów demonstrowała z transparentami przed budynkiem rządowym.
Oprócz bardzo niskiej ceny buraków i przesunięcia terminu płatności za protestem polskich plantatorów kryje się coś więcej. Polski oddział firmy Südzucker, posiadający pięć fabryk na południu Polski, jest jedynym przetwórcą buraków w tej części kraju. Dlatego plantatorzy nie mają innego wyjścia niż zaopatrywać Niemców.
Ponadto Südzucker jest spółdzielnią członkowską w Niemczech. Im lepsze wyniki osiąga firma, tym wyższa jest cena wypłaty. Jednakże polski oddział to „spółka akcyjna”, czyli: spółka akcyjna. Na cenie minimalnej w Polsce skorzystają zatem wszyscy niemieccy producenci buraków, ale nie Polacy. I to niepokoi naszych wschodnich sąsiadów.
Jeśli Südzucker będzie trzymał się obecnego systemu cen, istnieje duża szansa, że wielu plantatorów buraków cukrowych w 2017 roku nie będzie siać buraków cukrowych lub będzie je wysiewać mniej i wybierze zboże ozime lub kukurydzę na ziarno. Przy obecnych cenach zbóż zwroty są tam również niskie, ale ryzyko jest niewielkie, a ekspansja wymaga niewielkiego dostosowania strategii biznesowej.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/granen-grondstof/artikelen/10873327/Südzucker-haalt-woede-van-Poolse-telers-op-de-hals]Südzucker wywołuje złość polskich hodowców[/url]