Dostawca nasion Limagrain wprowadził uprawę fasoli ozimej do Holandii w 2015 r. Pierwsze wyniki są pozytywne zarówno wśród hodowców zwierząt gospodarskich, jak i rolników zajmujących się uprawą roli. Powód, dla którego Limagrain kontynuuje uprawę. Hodowca nasion zajmuje się rozwojem i sprzedażą.
Uprawa bobu rośnie. W Holandii i Belgii fasolę polną ozimą i jarą uprawiają rolnicy zajmujący się uprawą roli, hodowcy bydła mlecznego i hodowcy drobiu. Limagrain wprowadził odmianę zimową Tundra jesienią 2015 roku. W ten sposób odpowiada na popyt na lokalnie produkowane białko. Ton Wouda, kierownik ds. handlowych w dziale upraw rolnych w firmie Limagrain, wyjaśnia, gdzie leżą szanse i wąskie gardła.
Pod koniec 2015 roku firma Limagrain wprowadziła na rynek odmianę fasoli polnej ozimej Tundra. Obecnie jest ona uprawiana już drugi sezon. Jakie są dotychczasowe doświadczenia?
'Po kilku próbach rozpoczęliśmy komercyjną uprawę fasoli polnej ozimej jesienią 2015 r. Powierzchnia uprawy wzrosła z 75 hektarów w sezonie 2015-2016 do 300 hektarów w latach 2016-2017. Powierzchnia uprawy fasoli letniej jest nieco większa. 40 procent tego obszaru należy do hodowców bydła mlecznego. 35 procent wśród rolników zajmujących się uprawą roli. Pozostałą grupę stanowią hodowcy drobiu i bydła, gospodarstwa mieszane i gospodarstwa ekologiczne. Lato 2016 roku było deszczowe, a liczba godzin słonecznych zbyt mała. W efekcie przychody były niższe, niż byliśmy przyzwyczajeni. Różnice w plonach pomiędzy odmianami zimowymi i letnimi były niewielkie. Osiągnęliśmy plony na poziomie od 3 do 7 ton z hektara. Zawartość białka wynosiła średnio 27 procent.
Jakie wnioski wyciągnęliście w Limagrain po ubiegłym roku?
Przez ostatni rok skupialiśmy się głównie na śledzeniu plantatorów. Stosowano wiele różnych metod siewu. Wyciągnęliśmy z tego wnioski. Optymalna głębokość siewu wynosi 8 centymetrów, a rozstaw rzędów wynosi od 32 do 50 centymetrów. Ostatniej zimy w niektórych miejscach panowały silne mrozy. Siejąc głęboko, punkt wzrostu znajduje się nisko. Jeżeli roślina zamarznie, zawsze odrasta, jak zauważyliśmy. To twardziel.
Jakie są plany dotyczące zbiorów w tym sezonie?
'Ważne jest precyzyjne dopracowanie uprawy. W tym celu współpracujemy z Crop Solutions, Proefboerderij Rusthoeve w Zelandii i Proefboerderij Vredepeel w Brabancji Północnej. Sprawdzamy, jaki rodzaj gleby najlepiej nadaje się do uprawy fasoli letniej i ozimej. Prowadzone są również eksperymenty z odległością siewu w rzędzie. Trzecim punktem jest ochrona upraw. Prowadzimy próby zwalczania mszycy fasolowej przy użyciu insektycydów oraz zwalczania plamistości czekoladowej przy użyciu fungicydów.
Obszar ten się rozwija, ale czy istnieją wystarczające możliwości po stronie sprzedaży?
Rolnicy uprawiający ziemię chcą sprzedawać swoje produkty przemysłowi paszowemu. Kierujemy tym procesem, ale ostatecznie kontakt musi mieć miejsce bezpośrednio między rolnikiem zajmującym się uprawą roli a producentem paszy. W zeszłym sezonie Agruniek Rijnvallei dodał bobik do swojej paszy. W jakim stopniu możliwe będzie zastąpienie białka soją importowaną (GMO) i ile hektarów fasoli będzie w tym celu potrzebnych, będzie trzeba ustalić w praktyce. Hodowcy zwierząt gospodarskich, którzy sami uprawiają i karmią fasolę, są entuzjastycznie nastawieni. Zawartość białka w mleku wzrasta, a krowy czują się zauważalnie lepiej. To właśnie słyszymy od rolników. Wiele firm przewiduje w swoich planach uprawowych możliwość samodzielnej uprawy roślin. Duże przedsiębiorstwa zmuszone są uprawiać trzecią uprawę oprócz trawy i kukurydzy. Bób idealnie pasuje do tego obrazka. Szukamy również rynków zbytu dla żywności przeznaczonej dla ludzi. We współpracy z ZLTO przeprowadzamy w tym celu badanie rynku. Eksport światowy nie jest dla Holandii interesujący. Mówimy więc o dużych wolumenach za małe pieniądze.'
Czy powierzchnia uprawy fasoli polnej (ozimej) będzie się nadal zwiększać w kolejnych latach?
'Jesteśmy przekonani, że zwiększenie powierzchni jest jak najbardziej możliwe. Widzisz, że pionierzy jako pierwsi zbierają plony. A potem następuje reszta. Zainteresowanie jest wystarczające. Nie tylko w Holandii, ale również w Belgii. Powierzchnia uprawy bobu we Flandrii wynosi 700 hektarów. Należy skupić się na korzyściach dla producenta, a mianowicie: czy zapewnia wystarczające zyski finansowe, by konkurować z pszenicą? Soja jest alternatywnym źródłem białka. Mimo że zawartość białka w soi jest wyższa niż w fasoli, plony są niższe. Bobik polny sprawdza się lepiej ze względu na wyższy plon białka z hektara. Ponadto w Europie Zachodniej hodowla odmian soi bez GMO jest minimalna, podczas gdy odmiany fasoli są w Europie stale udoskonalane. Dzięki ścisłej współpracy z klientami możemy dostosować proces hodowlany do ich wymagań. Dużo oczekujemy również od sektora spożywczego. W dalszym ciągu używa się tam dużej ilości białka sojowego. Przyszłość wygląda obiecująco.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/granen-grondstof/artikel/10873898/Veldbonen-in-trek-bij-akkerbouwer-en-veehouder]Fasola polna poszukiwana wśród rolników uprawiających rośliny uprawne i hodujących zwierzęta gospodarskie[/url]